Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

tarant

Moderator
  • Liczba zawartości

    19233
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    62

Zawartość dodana przez tarant

  1. Stary, ale nie jak stary francuski ser...pleśniowy.
  2. tarant

    G. Becker & C. Hahlweg

    Piszę post pod postem, ale ma to uzasadnienie. Jeśli ktoś chce szczegółowych informacji jak działa ten mechanizm bicia (po angielsku) - niech napisze do mnie na PW. Nie bardzo mogę publicznie przedstawić artykuł.
  3. Dorzucę jeszcze jedno spostrzeżenie - w osobnym poście dla lepszej czytelności. Wśród budzikowych werków , tych z Freiburga,można dość często spotkać naruszenie jednej z beckerowskich reguł - "w zegarach z Freiburga medal po lewej od 1877 do około * 1899 roku" * ?
  4. Topienie skrzyń to taka sobie metoda, chyba że je podejrzewamy o czary. Może jednak lepiej korzystać z tej właściwości, że klej kostny "puszcza" również pod wpływem gorąca.
  5. tarant

    Galeria Gustava Beckera

    Late biedermeier czy transitional...akademickie dyskusje. A na Dolnym Śląsku style lubiły sobie pobyć dłużej - zobacz wrocławski ratusz. Cała reszta Europy musiała się lekko uśmiechać.
  6. Wygląda, że należy cofnąć się co najmniej do roku 1874. Wówczas opublikowano tzw Reichsmarkenschutzgesetz. Przepisy miały obowiązywac od roku 1875. Pojęcie gesetzlich geschützt wymieniane jest tu wielokrotnie. http://de.wikisource...er_Markenschutz Zwróćcie uwagę, że prawo to wprowadzono ledwie 3 lata od powstania Rzeszy Niemieckiej. Ale...jak można odnaleźć, już w roku 1868, sześć lat wcześniej, podczas berlińskich Handelstag (a te odbywały się od roku 1861! ) próbowano już ustalać pierwsze reguły ochrony marek towarowych. http://books.google....epage&q&f=false
  7. Nigdzie nie stoi o szczegółach umieszczenia takiego napisu. Ani w "mojej" ustawie z roku 1876, ani też w Twojej z 1894 (przynajmniej w tekście z wiki). Przeniesienie numeracji wszystkich budzików na okres od roku 1894 to też byłoby coś ! Póki co jednak należy się trzymać jednolitej numeracji GB, jak sądzę. Nie znaczy to, że kurczowo.
  8. Tego rodzaju "wojny" są super ! Czy przeczytałeś link do tematu na NAWCC, który podałem w tym poście ? http://zegarkiclub.p...post__p__720827 Mowa tam jest o ustawie z 11.01.1876 roku, zwanej Das Geschmacksmustergesetz, obejmującej całą Rzeszę, opierającej się zresztą w części na wcześniejszych przepisach, nakazującej rejestrowanie owych wzorów/modeli w regionalnych spisach,Musterregister . Cały tekst tutaj: http://de.wikisource...rn_und_Modellen EDIT Eh, to edytowanie w czasie, gdy ktoś już odpowiada .Jak po czasie przeczytałem - czytałeś... Sam zresztą cytujesz w niemieckim tekście jakieś z kolei przepisy z roku 1874...o średniowieczu nie wspomnę
  9. A to na zamieszczonych obrazkach - to co jest wytłoczone ? D.R.G.M. czy Gesetzlich Geschuetzt ? Masz wyraźnie widoczne numery seryjne GB z przybliżonym datowaniem.Ten budzik, który Ty zamieściłeś jest z roku 1888...
  10. Absolutnie nie zgadzam się na rok 1894 jak "dolną" granicę wprowadzenia oznaczeń GG. Na przykładzie numerowanych werków Beckera czy Lenzkircha - tych nie budzących żadnych wątpliwości - można wykazać, że oznaczenie to było używane co najmniej od roku 1877. Problemem do rozwiązania było tylko szukanie wcześniejszych przykładów. Ca 1878: Ca 1879:
  11. Najprawdopodobniej jest to tzw "knife edge suspension". W szczegółach wygląda to tak (zdjęcia z NAWCC) Po zawieszeniu wahadła zaś nader podobnie jak w tym z Ebaya: Ha ! Nie zdążyłem przed WueM-em !
  12. tarant

    Galeria Gustava Beckera

    Aj tam zaraz nie denerwuj się Oglądało zdjęcia kilku maniaków śledzących Zatokę... na takich sobie fotkach. Coś by się należało tym co nic nie widzieli i tym, co widzieli mało... Nie mam nic przeciwko górkom - ale...coś za coś 19-tys to zobaczyliśmy*, chodzi o ten najnowszy... * http://zegarkiclub.pl/forum/topic/50852-galeria-gustava-beckera/page__view__findpost__p__637464
  13. tarant

    Galeria Gustava Beckera

    Słuchajcie. Czy to miała być galeria zegarów Beckera czy kącik dorabiania czubków ? Pokaż chociaż resztę, jeśli musisz tutaj zadać to pytanie...
  14. W przypadku Beckerów i Lenzkirchów - zgoda, mozna przyjąć, ze chroniony jest znak firmowy. Oznaczenie to było używane bardzo długo - ten ma już numer 2 Million +. Nie zwracano także uwagi na poprawną pisownię (od 1880 zalecaną, od 1901 obowiązującą) z "umlaut". Ponoć zeby nie utrudniać życia importerom (vide tekst na NAWCC). Ale co jest chronione u Wilmanna Ulana?? Jedno jest pewne. Napis miał być "po łuczku". No i jeszcze jedno - jeśli w fabryce pana Alberta stosowano zasadę kolejnego numerowania wszystkich zegarów "od początku" - to byłby ten budzik jednym z pierwszych wyrobów - gdzieś z roku 1871 - 72 !! (Chyba że jest to produkt firmy "Wilmann - Schlenker" - ale to już całkiem inna historia) Jak to podnosi kolega Zepernick, oznaczenia te stosowano dość dowolnie i nie były one zawsze "certyfikatem" dokonanego zgłoszenia do UP - niekiedy wyrażały tylko wolę takiej czynności. Procedury zgłoszeń i uzyskania patentu czy zastrzeżenia były zapewne dość kosztowne.
  15. Zupełnie niezależnie, aczkolwiek z "naszej winy" tj głównie Jacka (), i nie z powodu Beckera a Wilmanna, rozwinął się poboczny temat odnośnie "Gesetzlich Geschuetzt" na NAWCC: http://mb.nawcc.org/showpost.php?p=601734&postcount=42 Jeśli (podkreślam jeśli, bo wątpliwości jest nadal sporo a pewnych danych - niewiele) są to dane przemawiające przeciwko wczesnej (tj przed ~1877 rokiem) numeracji i istnienia budzików GB, to pozostają nadal nader interesujące kwestie: - dodatkowej, niezależnej numeracji zegarów GB ze Świebodzic, czego potwierdzenie byłoby czymś niezwykłym jeśli chodzi o wiek XIX (co później Junghans porobił to już inna historia) - medalu
  16. tarant

    Galeria Gustava Beckera

    Zdjęcia już oglądaliśmy, wygląda OK...
  17. Zaś co do numeracji "od nowa". Nieco młodszy "brat" Beckera, Lenzkirch zrobił coś takiego w roku 1878 (!), przy wdrażaniu do produkcji opatentowanego werku obrazowo zwanego "Brückenwerk" Nie wszystkie mają wybita datę opatentowania, i bałagan na stronach lenzkirchowych panuje z tego powodu niebywały do tej pory. O proszę: bęc - i mamy "rok 1850"...: No i dochodzimy do jeszcze jednej kwestii. Budziki GB (podobnie jak i zbliżone wyroby Lenzkircha) - także te wczesne, mają wybite na tylnej ściance owe Gesetzlich Geschü(ue)tzt. Wzór - model/znak/patent zastrzeżony. We Francji wybito by brevete. Niemiecki Urząd Patentowy zaczął działać w Berlinie od 1 lipca 1877 roku. Systemy patentowania istniały oczywiście wcześniej - we Francji od roku 1791, w USA - rok wcześniej. Trzeba sprawdzić, od kiedy na wyrobach takie zastrzeżenie oznaczano.
  18. Czym i jak !!!??? STARY ZABYTKOWY DREWNIANY ZEGAR WISZĄCY_ WITAM SERDECZNIE, DZISIAJ W MOJEJ OFERCIE ZNAJDUJE SIĘ STARY DREWNIANY ZEGAR. W ŚRODKU ZNAJDUJĘ SIĘ ODŁĄCZONE WAHADEŁKO I KLUCZ DO NAKRĘCANIA. ZEGAR SOBIE BIJE I JEST NA CHODZIE. WYMIARY: 33 x 30,5 CM. POLECAM I POZDRAWIAM
  19. Ale gdzie jest medal Beckera ? Tutaj jedna z najbardziej "obmedalowanych" reklam Beckera, jakie widziałem...: Krzyża próżno szukać... Może szukać należy tutaj, na obecnym Placu Wolności. Toż to była wystawa. Hala wzniesiona nieco na wzór Crystal Palace w Londynie przez Karla Studta. Wśród wystawców producent zegarów z Freiburga...
  20. Bo budziki były kostrukcją naśladującą wyroby francuskie, ewidentnie. Francuskie zaś ścienne linkowce w stylu wiedeńskim (stojące regulatory począwszy od XVIII wieku to zupełnie inna sprawa) to rzecz ...niemal niespotykana. Nie było zatem czego sugerować (reklamować) nabywcy. Ciekawostka z "klasyka" - skan ze strony książki Kochmanna. Zwróćcie uwagę na budzik Beckera w dolnym rzędzie . Hubby podaje, ze najniższy numer na budziku, z jakim się zetknął (odnotował w swoim katalogu) to 161127 - z roku 1878. Ale tutaj jak się wydaje widać numer...pięciocyfrowy XX591..
  21. (Także) przy tym orderze nader często pojawia się jeszcze jeden atrybut - korona królewska.... Tutaj łańcuch Wielkiego Komtura: Tutaj zaś pośród innych wariantów i baretek z Preussische Ordens-Herold z roku 1868 Całość - od strony 70: http://books.google....zollern&f=false Tak się nieco ta korona kojarzy....ale w Świebodzicach jest ich pełno, nawet na wysokościach. PS. Zdjęcie wykonałem osobiście
  22. Kochani. Atmosfera zaczyna się zagęszczać. Problem wart jest omówienia, ale... Przecież w drugim poście tego tematu wyraźnie napisałem ze to ja zamieściłem na NAWCC zdjęcia wykonane przez Ulana. Zamieściłem tamże odpowiednie sprostowanie. Mea culpa jeszcze raz powtarzam.
  23. No tak...Poniósł mnie entuzjazm dzielenia się wiedzą, nic poza tym. Przepraszam. Co do tego, czyją własnością są pokazywane eksponaty - zawsze to zaznaczałem pokazując zdjęcia zamieszczane przez ich posiadaczy (vide GB z patentem Hahlwega, sprężynowy Resch), W przypadku zaś zdjęć hmm publicznych to, kto je wykonał (wspomniane powyżej budziki) oraz, skąd eksponaty przybyły (co uznałem za pośrednie wskazanie "adresu" ich posiadacza). W tekście tyczącym się ich wyraźnie zaznaczyłem (post 913), że prezentuję zdanie ich właściciela (które też podzielam). Mogłem jednak więcej myśleć...entuzjazm zatarł tą, i tak ograniczoną, umiejętność.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.