Nie wiem, nie znam się, nie chcę się znać, zarobiony jestem, ale z tej trójcy najbardziej podoba mi się pierwszy z lewej (stara żaba). Podoba mi się odcień zieleni która odcina się od czarnej tarczy. Jest radosna jak szczypiorek na wiosnę w porównaniu z odcieniami pozostałych. Kompletnie nie rozumiem idei Hulka? Po co komu cały zielony zegarek, do czego go nosić? Może minister rolnictwa by go przygarnął albo ci z Greenpeace?