To jest pikuś. U nas w nadzorze budowlanym jest pan, który ma 2 szuflady wypchane papierami (fakt autentyczny). Jeśli dostanie odpowiednią kopertę to otwiera szufladę w której no widzi pan tutaj są wyroki sądowe i orzeczenia administracyjne w podobnych do pańskiej sprawach, według których da się załatwić pańską sprawę. Jeśli natomiast nie dostanie koperty, to otwiera szufladę no widzi pan, tutaj są wyroki sądowe i orzeczenia administracyjne w podobnych do pańskiej sprawach, według których nie da się załatwić pańskiej sprawy.