Zimowy wieśwagoon uruchomiony. Wykonany "mały serwis" w tym roku obejmował nowe klamkomaneki, napęd z przodu, przednia przerzutka, przedni hamulec z klockami, klocki z tyłu, siodełko i sztyca, opona z tyłu wraz z dętką, oświetlenie przód i tył, oraz wszystkie linki. Koszt robocizny 0 zł, koszt "nowych" części 18zł. Zimo !!! Ty wiesz co....
W takim razie proponuję coś prostszego. Pieprznik trąbkowy, Słyszeliście o takim? Dzisiaj w lesie spotkałem panią, która miała cały koszyk. Bardzo charakterystyczny grzybek, żółta długa cienka nóżka, brązowawy kapelutek i blaszki pod nim. Grzybek jest z rodziny pieprzników a więc z tej samej z której pochodzą popularne kurki. Najciekawsze, że piszą iż łatwo go pomylić z innymi pieprznikami ale luzik, nawet jeśli do tego dojdzie to pomylicie go również z grzybem jadalnym. Dzisiaj były już przemrożone ale w przyszłym sezonie są moje. Jeszcze jeden plus dodatni - mało kto je zbiera.
https://www.ekologia.pl/wiedza/grzyby/pieprznik-trabkowy
To nie ludzie. To brakujące ogniwa w teorii ewolucji Darwina. Ja takich nazywam wsioki. Żeby nie było, wsiok nie koniecznie jest mieszkańcem wsi. Wsiok, to stan umysłu.
W to akurat uwierzę. Wiele razy zdarzało mi się zbierać prawdziwki na zupełnie suchej ścianie wąwozu gdzieś w środku lasu, gdzie nie było mowy o odrobinie wilgoci. A jednak rosły i to całkiem dorodne i zdrowe.
Tarcze owalne to prehistoria czyli jakieś lata 80-te ubiegłego wieku. Jak szybko się pojawiły tak szybko zniknęły. Miało być pięknie a wyszło jak zwykle. Kolega poczyta o biopace.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.