Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

beniowski

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    4102
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez beniowski

  1. Nie przejmuj się aż tak bardzo😆; ja mojego bieda DD mam tylko na pasku (bo taką ubogą wersję sobie wybrałem) i co mam zrobić? Jak żyć?
  2. Z Interem jest taki problem, że chińscy właściciele nie za bardzo chcą płacić. Jak gaży nie dostanie piłkarz zarabiający miliony, to jakoś przeżyje kilka miesięcy 🤣 (tj. tak mi się wydaje, bo jednak mogą płakać że im na kolejne Lamorghini nie wystarczy), ale jak szeregowi pracownicy klubu muszą żyć miesiącami bez pensji to już trochę gorzej. To taka trochę tejemnica poliszynela, ale w klubie finansowo jest tragicznie.
  3. Tymczasem w Italii zmiany, zmiany, zmiany. Pirlo out, Gattuso out (ale już ma nową pracę w Fiorentinie), Conti out. Ostał się Pioli, ale on za to co zrobił z Milanem ma duży kredyt zaufania.
  4. Ogólnie o Nato piszę, bo na forum często ktoś te okropne paski do swoich zegarków zakłada.
  5. Powiedzcie mi, co wy z tym Nato macie? Przecież to jest okropne - pogrubia strasznie zegarek, wyciera kopertę I jeszcze to okropne zapięcie, co jak narośl wygląda. Jeszcze jakąś gumę czy pasek zrozumię, ale popularności Nato pojąć nie mogę.
  6. Uzasadniam: moim skromnym zdaniem wygląda okropnie - to połączenie zielonego bezela z tą sraczkowatą gumą to za dużo kolorów. Poza tym, zaletą Rolexa są świetne bransolety, więc ja generalnie jestem przeciwnikiem pasków do Rolexów, także dlatego, że mi się ręka mocno poci. Fakt, tu mamy gumę, ale wg mnie taki zestaw jest okropny.
  7. A mnie się coraz bardziej podoba Daytona z diamentowymi indeksami. Ponadto, biorąc pod uwagę niedostępność stalowej i jej cenę na wtórnym, opcja wyboru tej która mi się podoba jest coraz bardziej realna.
  8. GMT II jest ekstra i jest moim ulubionym zegarkiem EDC. A jak się jeszcze dużo podróżuje to naprawdę można go docenić.
  9. Ale to wciąż tylko stalowy model i nawet nie Daytona - nie ma się czym chwalić🤣, wg niektórych tutaj.
  10. Poczekaj aż jakiś 18-latek w Porsche z Rolexem na nadgarstku przejedzie kangura w Polsce - będziesz mieć mięsa pod dostatkiem🤣.
  11. Już dostają Rolexy, na Porsche nie wystarcza🤣.
  12. Ja staram się zrozumieć tezę którą btard stara się nam usilnie udowodnić. Rozumiem że chodzi mu o to żeby pokazać że my się tu bawimy w naszej bańce, podczas gdy świat na zewnątrz wygląda inaczej. Nie wiem tylko po co te tyrady na forum miłośników zegarków🤣? To jakby wejść w podforum miłośników Porsche na forum samochodowym i usilnie udowadniać ludziom że oni się bawią w opisy różnych modeli, a ludzi dookoła jeżdzą Golfami. No jeżdzą, ale co z tego?
  13. Zdjęcie z domu, nie z wakacji🤣.
  14. Pewnie będziesz testować jak kolor bezela się zmienia w zależności od oświetlenia. Na moim zdjęciu Cermit jest w salonie, pod wieczór, przy sztucznym świetle. Miłego noszenia!
  15. Czy ja dobrze widzę że w nowej full rose gold Daytonie bezel jest mocno porysowany?
  16. Ale ja się nie obrażam - ja jestem z pokolenia gdzie wymianę poglądów nazywa się dyskusją a nie hejtem😆. Masz rację co do Włoch, tutaj chęć posiadania Rolexa jest ogromna i wiele osób ma podróbki, ale to raczej w miejscach turystycznych. W takim Mediolanie widać dobrze ubranych ludzi w metrze czy w porze lunchu z mnóstwem oryginalnych Rolexów na nadgarstkach. Do tego, oni tu nie mieli komunizmu i wiele osób ma mnóstwo wartościowych rzeczy po rodzinie - często pokazują mi jakiegoś Vacherona czy Cartiera pytając ile to warte i czy warto odnawiać. Do tego Lombardia to najbogatszy region Włoch - oni tu mogą sobie narzekać, ale są bogatsi od Niemców. Natomiast bardzo bym uważał kupując vintage Rolexy we Włoszech - raczej nie na podróbki, ale na dziwne składaki.
  17. To w Neapolu😆. Wyraziłem się nieprecyzyjnie: Sub nie był niczym specjalnym na tzw. Zachodzie jeszcze do niedawna, kosztował niezbyt dużo w stosunku do dobrej pensji specjalisty. Druga część mojej wypowiedzi dot. tego, że nawet obecnie, przy o wiele wyższych cenach Rolexa, zawsze się znajdzie ktoś, dla kogo obecne ceny Relexa są wciąż spokojne do zaakceptowania i nie stanowią specjalnego obciążenia budżetu.
  18. Jak widać, umiejętność czytania zanika w społeczeństwie - pisałem odnośnie sytuacji kilkanaście/dziesiąt lat temu. Nie chcę wyjść na buraka, ale naprawdę można za jedną pensję sobie przynajmniej jednego Rolexa, a nawet dwa, ale po co tak pisać, bo o pieniądzach się tak nie powinno rozmawiać. Zawsze znajdzie się ktoś od nas kto zarabia mniej lub ktoś kto zarabia więcej. Patrzenie na świat przez pryzmat tego jak wyglda moja i tylko moja sytuacja mocno zawęża horyzonty.
  19. We Włoszech bezrobocie wśród młodych ludzi też jest spore, co wcale nie oznacza że nie można mieć np. Rolexa po ojcu czy dziadku. Jeszcze kilka lat temu Sub kosztował 5-6k euro, a w latach 80-tych lekarz mógł go sobie za 1-2 pensje kupić. Może bardziej rozejrzyj się jakimi samochodami jeżdżą twoi znajomi, bo może się okazać że spokojnie za ich cenę kupiliby i auto i Rolka. Tylko jak się taką skromną furą do kościoła przewieźć? Masz mnie: nie mam Daytony, dowiodłeś swojej tezy. Czuję się pokonany że odkryłeś prawdę o mnie (i innych użytkownikach tego forum chyba też).
  20. Hmm, może ja mam inną przeglądarkę niż ty, ale wg mojej cena np. takiego Rolexa DJ zaczyna się od 6750 euro, Oystera od 5600, itd. (dostępność to innn sprawa). Ja wiem, że wg tzw. prawdy internetu jestem grubym oblechem w 12m2 klitce siedzącym przy 20-letnim PCecie i piszącym farmazony, który nigdy ze swej mieściny nie wyjechał, więc nie wierz w to co piszę. A będąc serio, dam Ci przykład ze spotkania u znajomych w niedzielę (7 osób, klasa średnia, nic specjalnego); na nadgarstkach: na jednym Apple Watch, na dwóch nic, na jednym Rolex Explorer, na jednym damski DJ i na dwóch Day-Date. Co w tym dziwnego?
  21. Masz rację - żebyś ty wiedział, ile my się tu namęczymy żeby ubłagać AD żeby folie zdjął, co by fotkę pyknąć i udawać właściciela Rolka. Albo kombinujemy ze zdjęciami z netu, żeby nie było łatwo wytropić że to ściągane zdjęcia, nie nasze. Tak, ciężkie jest życie uczestnika tego forum, niestety🤣. Na mitycznym Zachodzie naprawdę Rolex nie jest niczym specjalnym. Pojedź tam kiedyś, sam zobaczysz. Nie bój się, to niedaleko, nawet paszportu nie trzeba.
  22. Ja przerobiłem już sporo samochodów, ale to zawsze były służbowe i jak patrzyłem na koszty utrzymania tych aut, to pomimo tego że kiedyś mnie auta kręciły i wciąż lubię wygodę, to jednak dla mnie to za duże koszty wobec tego co mi taki wybór luksusowy oferuje, szczególnie gdy 90% czasu jeżdżę w mieście, w tym głównie na zakupy do marketu. Dlatego jedyne auto prywatne jakie miałem przez chwilę w życiu, to był Fiat Grande Punto i w zupełności mi wystarczał. Coraz więcej moich znajomych robi tak, że jeździ jakimś małym autem (często pierdzikółkiem), a jak jadą na wakacje raz w roku to biorą duży samochód z wypożyczalni.
  23. Mnie zawsze zastawia że w Polsce Rolex to luksus, ale kupowanie fury za 200k już nie. I zanim napiszecie że to często leasing, że się w koszty wrzuca itp. to ok, ale mnie to wciąż dziwi. Taki Rolex zostanie ze mną na lata, fura za 200k za 4 lata do wymiany i kolejna dopłata do leasingu. Jak widzę pomykające 90% czasu po mieście sportowe samochody, które autostradę widzą raz na ruski rok, to zawsze siebie na zegarki przeliczam😀. A’propos przemilczanych Czech - oni salon Patka mieli lata przed nami - to chyba też o potencjale rynku świadczy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.