Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

beniowski

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    4110
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez beniowski

  1. Ja nabyłem dla żony (ale zakładam że będzie ok także dla mnie) takiego: Na razie jeszcze go nie przymierzałem, bo czeka na mnie w Polsce. Myślę że nie będzie za mały dla ciebie - eleganckie zegarki nie powinny być duże, moim zdaniem. No I powinien się układać wygodniej na nadgarstku od Reverso, a na pewno będzie cieńszy.
  2. beniowski

    Euro 2020

    No i Czechy dalej. To tylko pokazuje gdzie jest nasza reprezentacja.
  3. Mnie się zdarza obok Maldiniego na San Siro siadać, to zawsze wielka przyjemność sobie krótką pogawędkę uciąć.
  4. beniowski

    Euro 2020

    Ja tam od lat twierdzę że nie ma na świecie lepszej roboty niż krajowe związki sportowe, nie mówiąc już o wyższej szkole jazdy, tj. FIFA, UEFA, MKOL itp. Lata temu, będąc w pracy w Kijowie, raz w hotelu w którym się zatrzymałem, pojawiły się nagle tabuny ślicznych dziewczyn w towarzystwie niezbyt atrakcyjnych facetów. Było to przed Euro 2012, gdy w Kijowie i innych miastach goszczących wszystko było jeszcze rozgrzebane (a nie powinno). No więc owe dziewczyny były prezentem od Ukraińców aby delegacja UEFA za bardzo z tego hotelu nie wychodziła na miasto oglądać placów budowy. Dzisiaj rozmawiałem ze znajomym zaangażowanym w organizację igrzysk Milano-Cortina 2026. Kurczę, chyba zaaplikuję do nich, za takie pieniądze warto. Na razie debatują czy się spotkać po wakacjach żeby coś ustalić. A działają od prawie dwóch lat 🤪.
  5. beniowski

    Euro 2020

    Mój ulubiony cytat z K. Górskiego: „Janusz Wójcik to dobry trener, niestety, nie ma wyników”
  6. Pewnie że potrafi, ale tu też chodzi o cenę takiego auta; dlatego w większości przypadków na safari, pustyni czy gdzieś w zabawach of-roadowych na świecie głównie używa się Land Cruiserów.
  7. To ja jednak idę w executive concierge w Dubaju: kupię sobie i DD i G AMG😀.
  8. Zgoda z jednym wyjątkiem. Nawet auto zyskujące z czasem na wartości wymaga większych inwestycji w przeciągu, powiedzmy, 40 lat, niż taki DD. DD wyślesz do serwisu np. 4 razy na te 40 lat i będzie ekstra; policz ile trzeba zainwestować w samochód aby po 40 latach był wciąż w świetnym stanie. O ubezpieczeniu nie wspominam, bo to inna kategoria. Wniosek: lepiej kupić DD niż AMG 😆.
  9. No nie wiem, musiałbym usta zrobić🤪.
  10. Byłem kiedyś na of-roadzie w Emiratach i 100% samochodów do prawdziwej jazdy po pustyni to były Land Cruisery w benzynowej wersji V8. Ci goście naprawdę dawali czadu w tych maszynach po wydmach. Nie dam rady, za duża konkurencja 😀. Zostaje mi executive concierge chyba zatem, bo projektant ze mnie żaden.
  11. Teraz wiem że zły zawód wybrałem - trzeba było iść w design (najbardziej w zawód projektowania wnętrza własnego samochodu) albo w executive consierge, ten mi się nawet bardziej podoba. Albo zostać video blogerem jak ta pani, bo wygląda na to że wystarczy powiedzieć wow i crazy tysiąc razy i mamy materiał gotowy.
  12. No ty chycnąłeś suvem i jak to się skończyło😀?
  13. Niby racja. Ale ja sobie wykorzystam wszystkie zalety tego DD (założę do eleganckiego stroju, sprawdzę dzień tygodnia i datę, nacieszę precyzją chodu a jak się znudzę to sprzedam z zyskiem nawet), a jak wykorzystasz zalety Merca G AMG stojąc w korku w mieście?
  14. beniowski

    Euro 2020

    Minutę temu bardzo podobny faul miał miejsce w meczu Francja-Portugalia na Francuzie w polu karnym. VAR, sprawdzanie i co? I nic. I bądź tu mądry.
  15. Zawsze mnie zastanawia na co komu Mercedes G AMG na miasto. Ale odnośnie samochodów to ja mam bardzo praktyczne podejście.
  16. beniowski

    Euro 2020

    Ja najbardziej „lubię” komentarze Szpakowskiego że nasi „opadli z sił” i że „dużo sił ich ten mecz kosztował” gdy zasuwający przeciwnicy wcale na takich zmęczonych nie wyglądają. Mówimy o zawodowcach, którzy powinni dawać radę cały czas, wszak gra w piłkę to ich profesja.
  17. Pod szkołę mojego synka zajeżdża kilka Mercow G (tych kwadratowych) - głównie jeżdżą nimi kobiety z paznokciami tak długimi że pewnie służą im do zdrapywania błota po weekendowych szaleństwach w terenie 🤣.
  18. Lata temu czytałem o gościach w Londynie którzy kupowali błoto w sprayu żeby w poniedziałek pochwalić się kolegom że ich „terenówki” w weekend zaliczyły off-roadową trasę. Wtedy też redaktorzy czasopisma „Motor” nazywali takie terenówki „bulwarowymi tygrysami”.
  19. beniowski

    Euro 2020

    Szkoda. Mnie się początek meczu z tym skojarzył: Może w 2 połowie będzie lepiej.
  20. To pilot lata razem z pasażerami😀? Taką technikę już mamy że w kabinie niepotrzebny😆?
  21. Mnie zawsze zastanawia liczba kamer instalowanych w samochodach/motocyklach/ciężarówkach vs. poziom kultury kierowców. Jeśli się nie mylę, najwięcej kamer jest w Rosji, potem Polska itd. To też odzwirciela poziom społecznego zaufania pomiędzy ludźmi. W wielu krajach videorejestratory są zabronione.
  22. Trzeba mieć podejście jak moja żona: rysa tu, rysa tam, jakieś zagięcie przecież to tylko samochód. Na bransolecie w Rolexie też masz rysy, no i co😀?
  23. Trzeba mieć podejście jak moja żona: rysa tu, rysa tam, jakieś zagięcie przecież to tylko samochód. Na bransolecie w Rolexie też masz rysy, no i co😀?
  24. Będąc nastolatkiem marzyłem o kabriolecie. Pojechałem kiedyś służbowo do Włoch, kolega miał MG kabrioleta. Mówię, dawaj przejadę się, marzenie sobie spełnię. No i się przejechałem: jeszcze na fajnej, krętej drodze, jadąc sobie dość wolno, jazda z otwartym dachem była przyjemna. Potem wjechałem na autostradę i się zaczęło: wieje, huk, gwiżdże i do dooopy. Wjechałem do miasta i po kilkunastu minutach miałem dość smrodu z rur wydechowych samochodów przede mną i motorów z boku. Do tego kark mi spaliło bo to był gorący dzień, a głowa mnie od upału bolała. Założyłem dach, oddałem auto i nigdy więcej o kabriolecie już nie marzyłem. Podobnie mieli znajomi, gdy pojechali do Hiszpanii i chcieli stylowo urlop spędzić: dziewczyna prawie dostała udaru od jeżdżenia cały dzień w upale w pełnym słońcu z otwartym dachem. Może mając jakieś super kabrio z tzw. (nie pamietam dokładnie nazwy) łapaczem wiatru (chyba Mercedes SL i SLK to miały/mają) jazda z otwartym dachem to przyjemność, ale większości sytuacji to bez sensu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.