-
Liczba zawartości
4229 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez beniowski
-
Kodachrome to dobra pozycja w zalewie badziewia, szczególnie na platformach streamingowych, choć zakończenie (jakkolwiek miłe i ciekawe) jest mocno oparte na cudownej scenie końcowej z Nuovo Cinema Paradiso.
-
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
beniowski odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Mnie wisi to czy jestem wystarczająco dobrym klientem dla Rolexa czy nie - jest mnóstwo innych zegarków które mnie interesują. Ja jestem jedynie jednym z milionów klientów i dobrze mi z tym. Ja się odnosiłem do wypowiedzi AD z forum podlinkowanego tutaj: że Rolex, aby zapobiec odsprzedaży swoich gorących modeli, będzie je sprzedawał tylko tym, którzy dużo u niego kupują. Czyli wg mnie właśnie tym, którzy odsprzedażą zajmują się zawodowo. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
beniowski odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Czyli jeśli jesteś klientem z ulicy to nawet cię nie zapiszą, wolą kogoś z historią zakupów u nich. A kto ma taką historię przeważnie? Nie przypadkiem handlarz, który kupuje jak leci wszystko z listy i potem wystawia na Chrono? Czy ja, skromny posiadacz 2 (niech wliczą żonę, będzie 3) Rolexów, jestem wystarczająco dobrym klientem? Przecież to jeszcze bardziej bez sensu. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
beniowski odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Tylko czy warto się szarpać? Czy Rolex mu nie udowodni że zegarek chodził niedokładnie bo: a) nie był zawsze w pełni naciągnięty b) powinien być odkładany raz bokiem, raz tak, raz siak itp. Facet ma w ciągu 2 lat drugi raz zegarek w serwisie. Odbierze, zmierzy, znowu mu zgubi 8 sekund, znowu odeśle. Jego zegarek, jego sprawa - jeśli chce mieć tak jak firma gwarantuje, niech się z nimi handryczy. Nie wiem tylko czy więcej go to nie będzie nerwów kosztować. Ale, jak pisałem: jego zegarek, jego święte prawo wymagać od producenta. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
beniowski odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Czekam zatem na fachową wypowiedź czego w Rolexie sprzedawanym w Polsce jest mniej niż w wersji na tzw. Zachód. A przecieżu dodatkowo u nas do tego droższe są, przez kurs kantoru pod nazwą W. KRUK. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
beniowski odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Dokładnie tak jest z tym dozowaniem. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
beniowski odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Nie jestem prawnikiem, ale sprawdź co Rolex pisze o dokładności: czy ją gwarantuje czy się nią chwali, bo to chyba dwie całkowicie różne sprawy. Jak się chwali, to możesz mu nadmuchać, bo to tylko slogan. IMHO, nie widzę najmniejszego powodu żeby admin usuwał ci konto - wyrażasz przecież tylko swoją opinię. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
beniowski odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Oczywiście, siedzą w takich np. Niemczech robią biedawersje na Polskę specjalnie. Eeeech. Dam ci przykład: moja żona pracowała kiedyś na wysokim stanowisku w międzynarodwym koncernie spożywczym produkującym także w Polsce; wiesz dlaczego smak niektórych produktów się różnił? Bo wg badań konsumenckich klienci życzyli sobie nieco innego smaku w Niemczech, a nieco innego w Polsce. A standard polskiej fabryki był taki, że przyjeżdżali managerowie z owej mitycznej zachodniej Europy podpatrywać produkcję tutaj. Odnośnie płacenia podatków - zgoda. Tylko że koncerny nie płacą nie tylko w Polsce - nie płacą generalnie w Europie, za wyjątkiem Irlandii, Holandii czy Luksemburga. Więc tu też się mijasz z rzeczywistością. Jak cię dyma pracodawca, to załóż związek zawodowy: wiem, to sama komuna i zło. Tylko sprawdź najpierw uzwiązkowienie w Niemczech czy Włoszech: zobaczysz że w tym właśnie tkwi siła wielu robotników: że mają swoją reprezentację. Najlepiej to w Polsce mieć Szwajcarię, ale na naszych, czytaj: polskich warunkach. Czyli my dymać czy kiwać możemy, nas już nie wolno. Jak rozumiem, Rolex też cię wydymał i sprzedał ci produkt gorszej kategorii. Trzeba było w Szwajcarii kupić. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
beniowski odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Mobbing wg polskiego prawa pracy musi być długotrwały 😁. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
beniowski odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Rany, jakie to polskie. Rozumiem że jeszcze chcesz wymusić na producencie zegarka z napędem mechanicznym żeby był precyzyjny jak kwarc? Miałem kieydś kolegę PŁACĘ-WYMAGAM - opowiadał jak w domu stał nad majstrem montującym półki i go musztrował. Zastosowałem przez moment, jako jego zwierzchnik, tę samą metodę w pracy - stanąłem za nim i zacząłem go kontrolować gdy pracował na komputerze. Po 5 minutach powiedział że czuje się niekomfortowo i czy mógłbym odejść. Ja mu na to: PŁACĘ-WYMAGAM. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
beniowski odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Już tu kiedyś pisałem, że chyba bym oszalał, gdybym miał sprawdzać na komparatorze chodu swoje Rolki co chwilę. No ale to kolegi Rolex i jego wybór - myślę tylko że niepotrzebnie nabawi się tylko frustracji udowadniając Rolexowi, że ich produkt nie jest idealniy taki jak w katalogu. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
beniowski odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Pewnie że nie gwarantuje: wyobrażasz sobie pozwy ze strony klientów którzy zamówili Hulka i dostaną, no właśnie co? Kermita? Czy można klienta zapisać na dany model, kazać mu czekać i po np. po 2 latach powiedzieć: „bujaj się?” -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
beniowski odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Dokładnie tak jest: nikt nic nie wie, dostają co im centrala przyśle. Pytałem we Włoszech, Francji itd. Teraz nie pytam, bo ile można robić z siebie idiotę pytając o modele, których i tak nie ma? Natomiast rzeczywiście ktoś mógłby skierować sprawę owych list czy manipulowania kursem waluty do UOKiK. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
beniowski odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Jeśli taki chaos panuje w u krajowego dystrybutora Rolexa (w innych krajach zresztą jest podobnie, nie wiem tylko jak prowadzą owe "listy") to naprawdę skłaniam się ku twierdzeniu że taki kierownik salonu może dobrze dorobić, wybierając z listy osoby którym salon zaoferuje dany model, na który są takie kolejki. I podzielić się prowizją uzyskaną na rynku przy sprzedaży z drugiej ręki. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
beniowski odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Naprawdę są "listy chętnych do zakupu" poprzedzające "listy oczekujących"? To ja już chyba nie będę musiał synowi tłumaczyć czym były kolejki w PRL-u - pokażę mu to na przykładzie Rolexa🤣. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
beniowski odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Jak pisał @memento mori na poprzedniej stronie, to jest względne, czy Rolex jest wart tyle czy nie, bo dobrze wyregulowana ETA w zegarku za 2k zł też ci dokładnie mierzy czas (i masz mechanika). Dla mojego taty zegarek powyżej 500 zł to fanaberia, dla znajomego 50k euro to normalna cena, bo w jego środowisku zegarki za takie ceny się nosi. Są tacy, którzy wyjmą bez problemu owe 112k za Hulka i będą się nim cieszyć, a są tacy którzy go kupią jako inwestycję (sic!), bo a nuż za 3 lata będzie chodził po 150k. Czy myślisz że osoby kupujące Renoira czy Picassa kupują go dla siebie? Może 10% z nich tak, reszta ładuje grube miliony $, czeka i sprzedaje za jeszcze grubsze miliony $. A co do braku innowacyjności Rolexa, to sprawa bardzo dyskusyjna - takie Panerai robi takie same zegarki (pokaż komuś z ulicy gamę modeli i niech wskaże różice np. w serii Luminor😃) albo AP - tłuką Royal Oaka od 40 lat i ..... się sprzedaje świetnie. Rolx wybrał drogę ewolucji, nie rewolucji i bardzo powoli coś zmienia. A jednak to działa - widać to choćby czytając to forum 😁. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
beniowski odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Fakt, coś w tym jest - tak wielu "bysnesmenów" wokoło. Kiedyś sprzedawałem (naprawdę tanio) złotą Omegę vintage koledze z pracy. Facet płaci jakieś tam niewielkie pieniądze za fajny zagarek i oczywiście pada sakramentalne pytanie: "Czy myślisz że to dobra inwestycja?" Odpowiedziałem mu, że jeśli chce zainwestować, niech inwestuje w siebie, a nie w złotą, 40+Omegę. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
beniowski odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Fakt, mają. Ale zastanów się, czy nie kusiłoby cię, mając np. już jakiegoś Rolka, odebrawszy takiego Hulka, Sky-Dwellera czy Daytonę, zarobić na danym modelu 200% np.? -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
beniowski odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Nie ma to jak narzekać na kolejki i jednocześnie biegać pod salon z samego rana żeby się zapisać do rzeczonej kolejki - przypomina mi to sytuację gdy (prawie) codziennie moja szefowa wpadała wściekła z samego rana do biura, narzekając na korki w stolicy - co ci ludzie muszą robić rano, że takie korki są. Na lekkie sugestie, że sama się do nich przyczynia (jeżdżąc sama dużym autem, zamiast korzystać np. z miejskiej komunikacji), odpowiadała że ona to co innego; ona ma powód, żeby być na ulicy. Sam byłem na Rolexa raz zapisany (niebieski Sky-Dweller) i pomimo otrzymania na niego rewelacyjnej ceny w Kruku, zrezygnowałem po pół roku, bo nie chciało mi się czekać. I pomyślać, ż czas oczekiwania wtedy (2017 r.) wynosił na ten model 1,5 roku; wiedziałem ile będę czekać, ba, dzwonili nawet raz czy dwa, żeby się przypomnieć że pamiętają o mnie. Czy szanowni fprumowicze naprawdę tak bardzo potrzebują nowych Sub-ów lub lub OP, że musza od rana wydzwaniać do salonów Rolexa? -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
beniowski odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Dzisiaj w butiku Rolexa w Sienie (Hulk też używany, niestety). -
Klub Miłośników Zegarków Patek Philippe
beniowski odpowiedział Matt2405 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Jeden z artykułów jest z 2017, więc dość stary i dotyczy pobierania ekstra prowizji w Singapurze. Artykuły dot. Rolexa, ale mówią o sytuacji o jakiej jest mowa w dyskusji. Drugi dot. grey market niestawiania z niego cytat: https://www.businesstimes.com.sg/consumer/rolex-to-retailers-stop-charging-premium-for-hot-models https://www.jaztime.com/blog/rolex-grey-market/ For Authorized Dealers, watch manufacturers misjudging supply and demand is a problem. Dealers have to pay before they even know which watches they will receive. This can lead to problems when trying to clear their inventory of unsold, unpopular or obsolete timepieces. For instance, a Datejust 36mm with a pink diamond dial could be hard to shift, as it is too big for most women’s tastes, but too feminine for most men. The solution? In many cases, they try to sell these less desirable watches together with more desirable models to a grey market dealer, who buys in bulk. Of course, the Official Retailer is unlikely to make as much this way, but sometimes cash flow issues and reducing the inventory are more important considerations than trying to sell watches in strict accordance with Rolex’s demands, which can be completely unrealistic. -
Klub Miłośników Zegarków Patek Philippe
beniowski odpowiedział Matt2405 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Chodzi mi o to że ktoś od AD umawia się z „klientem” sprzedaje mu (ze swoim zyskiem) np. Nautilusa a potem sprzedawca dostaje swoją, dodatkową działkę za sprzedaż rzeczonego Nautilusa na portalu internetowym z dużym przebiciem - tak trudno to wywnioskować z mojego wpisu? -
Klub Miłośników Zegarków Patek Philippe
beniowski odpowiedział Matt2405 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Życzę szczęścia, choć coraz bardziej przekonuję się do tego, że ww. „niedostępne” modele są dostępne dla tzw. klientów super premium. Jedno mnie tylko zastanawia: czy AD naprawdę zarabia na tym że sprzeda taki model handlarzowi który zaraz go wystawi na Chrono24 np.? -
Klub Miłośników Zegarków Patek Philippe
beniowski odpowiedział Matt2405 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Przykro słyszeć o niemiłej obsłudze w salonie PP, ale, szerze mówiąc, zadawanie pytania o Nautilusy, gdzie wiadomo, że po prostu ich nie ma w sprzedaży, jest bezsensowne. Wyobraź sobie że tak ekspedientka musi na takie pytanie odpowiadać np. 15 razy dziennie. Zaraz ktoś napisze że po to jest w salonie żeby na pytania klientów odpowiadać, ale od członka forum zegarkowego, który jest świadomy że Nautilusów w sprzedaży po prostu nie ma i było to wałkowane na forum po tysiąckroć, można by oczekiwać większego realizmu. Coś jak ktoś znający islam wchodziłby do restauracji w kraju arabskim i pytał się czy serwują wieprzowinę, wiedząc jakiej odpowiedzi może się spodziewać. -
Cieszę się że wyszło II, poprawione wydanie - ta książka to np. świetny pomysł na prezent dla zegarkomaniaka. Życzę powodzenia i mam nadzieję że kiedyś wyjdzie kolejna tak kompetentna pozycja autora.
- 83 odpowiedzi
-
- zegarki nurkowe
- divery
-
(i 2 więcej)
Oznaczone tagami:
