-
Liczba zawartości
4025 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez beniowski
-
Ja w sobotę takie: I jeszcze nowy Sub znajomego:
-
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
beniowski odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
W moim przypadku ten dokument nazywał się zamówienie i było tam napisane tak: -
Klub Miłośników Zegarków Jaeger-LeCoultre
beniowski odpowiedział igory76 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Fantastyczny. Aż go sobie pójdę obejrzeć jutro albo pojutrze. -
Klub Miłośników Zegarków Patek Philippe
beniowski odpowiedział Matt2405 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Powiem wam że ten model mi się podoba, ale mnie nie zachwyca. Tak jak wspomniał Artme, trochę to taki misz-masz na tarczy. Dlatego też chyba go nie wezmę. Moim zdaniem są ładniejsze modele w aktualnej kolekcji z rocznym kalendarzem. Samo wykonanie to trochę za mało dla mnie za takie pieniądze. Do kolegi Xpovoc: to jest model z białego złota. Z tymi Patkami u mnie aż tak źle nie jest, przypomnę, że w grudniu kupiłem Golden Ellipse . No cóż, będę coś kombinować żeby jednak jakiś model z rocznym kalendarzem kupić - nie uda się teraz, to uda się za jakiś czas. Nie wiem czy zwróciliście uwagę na opis dni i miesięcy w tym modelu który przymierzałem. Popatrzcie uważnie i zobaczycie że jest to opis skrócony miesięcy i dni po włosku! Na wklejonych przez was zdjęciach czy filmach dni i miesiące opisane są po angielsku. Stąd rodzi się pytanie, czy Patek stosuje także na inne rynki (niemiecki, francuski) opisy miesięcy w innych językach? To byłoby, powiem szczerze, spore zaskoczenie dla mnie. I tak tylko z rozpędu zapytam czy np. to że ten model jaki oglądałem ma dni i miesięce opisane po włosku, czyni go jakoś bardziej rzadkim, unikatowym itd. czy to nie ma żadnego wpływu na cenę? -
Klub Miłośników Zegarków Patek Philippe
beniowski odpowiedział Matt2405 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Co racja, to racja. Chyba na ten deal nie pójdę. Natomiast Nautilsem się trochę rozczarowałem; choć może trzeba rzeczywiście zobaczyć coś z aktualnej kolekcji. -
Klub Miłośników Zegarków Patek Philippe
beniowski odpowiedział Matt2405 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Kurde, nie pamiętam, bo .... w ogóle mnie nie zainteresował. Jeśli dobrze kojarzę, to chyba 9800 euro, ale głowy uciąć nie dam. Mogę oczywiście sprawdzić, jeśli Cię interesuje. Patrzyłem właśnie na CH24 na ten sklep, ale chyba go nie wystawili. Jak najpierw zapytałem o Nautilusa, powiedzieli że nie mają nic. Potem pani jednak ten model z sejfu przyniosła. Przede wszystkim, za to jestem w gorącej wodzie kąpany i jak coś chcę, to natychmiast :-). Nawet po zrobieniu tego dealu coś by mi jeszcze oprócz PP zostało; choć pewnie za jakiś czas znowu bym jakiegoś Rolka szukał. -
To ja dzisiaj takie (nie wiem dlaczego zdjęcia mi na forum przekręca):
-
Klub Miłośników Zegarków Patek Philippe
beniowski odpowiedział Matt2405 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Znalazłem dzisiaj (prawie) świętego Graala do przymiarki. Prawie, bo to jednak mały model (38mm) i do tego kwarc. Mam pytanie do znawców. Czy warto zakupić ten model? Mam możliwość wymiany na zegarki z mojej kolekcji. Mogę się tylko wymienić na Rolki i Pama, bo kasy już nie mam na nowe nabytki. To jest model 5035 z 1997 roku - full set z certyfikatem i po przeglądzie. Jeśli zrobię tę wymianę, to zostanę (prawie) jednozegarkowcem. Z jednej strony to już jest HH, ale z drugiej się zastanawiam. -
Klub Miłośników Zegarków Officine Panerai
beniowski odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Due ma WR 30 -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
beniowski odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Jak was czytam to mam wrażenie że jedyny prawdziwy wzorzec męskości pochodzi z lat, tak uśredniając: 1930-1960 (no może jeszcze trochę z lat po roku 2000). Tak jakby ani wcześniej ani później mężczyźni nie ubierali się w sposób, powiedzmy, kontrowersyjny lub nieprzypominający frywolnością mody damskiej. Gdybyście na eleganckie przyjęcie w 19 wieku założyli to co teraz uważacie za elegancję, tj. garnitur, to eleganckie wcale by to nie było. Pragnę przypomnieć że przez setki lat faceci nosili rajtuzy, ba, wypychali sobie watą owe rajtuzy żeby łydki wygldały na potężniejsze (ta moda np., w nowej wersji, bo polegająca na wstrzykiwaniu sobie botoksu w łydki, obecnie jest dość popularna w Ameryce Płd). Noszono tzw. mieszki na kroczu, a jakże, także wypchane, co by właaściciela nie posądzono o małe przyrodzenie. Były także epoki kiedy się nie za bardzo myto, to także powinno być objawą męskości? O modzie, min. męskiej, można poczytać tutaj. http://wilanow-palac.pl/files/70_toiowo-sites-higiena.html -
Klub Miłośników Zegarków Officine Panerai
beniowski odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Panowie, szukam informacji nt. antymagnetycznych Panerai, a szczególnie chodzi mi o mojego Luminora Due. Na stronie Panerai nie mogę znaleźć nic oprócz tego, że machanizm ma koło balansowe Glucydur. -
Klub Miłośników Zegarków Audemars Piguet
beniowski odpowiedział Matt2405 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ja mierzyłem Octo ostatnio, ale mi nie podchodzą. Może kolejna przymiarka coś zmieni w tym temacie. Natomiast tym modelem Bulgari udowodniło, że nawet obecnie można stworzyć interesujący i oryginalny model, zarówno pod względem designu jak i mechanizmów. Filip, odnośnie nowych AP to się mylisz. One nie mogą być brzydkie, no po prostu nie mogą. Przecież AP "wielką firmą jest" . -
Klub Miłośników Zegarków Audemars Piguet
beniowski odpowiedział Matt2405 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ja dzisiaj przymierzałem złotego AP RO ref. 15450OR. Ten był trochę za ciasny, ale chciałem sprawdzić ową słynną bransoletę. Innych, tj. stalowych nie mieli. Natomiast to co mnie zdziwiło, to to że czas oczekiwania na wersję w stali to ok. 1 miesiąc. Myślałem że dłużej się na nie czeka. To już moje 3 podejście do tego modelu: nie mogę się do niego przekonać. Chyba bardziej mi leżał GP Laureato. -
Ja dzisiaj przymierzałem Golden Ellipse (to jest poprzedni model) oraz złotego AP RO ref. 15450OR.
-
Klub Miłośników Zegarków Audemars Piguet
beniowski odpowiedział Matt2405 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
"Przecież Patek Philippe ma w swojej ofercie zegarki w stali. Chodziło mi tylko o to, że koperta ze stali nie wszędzie pasuje na poziomie elitarnego zegarmistrzostwa." "Nie rozumiem, przecież Patek Philippe co jakiś czas wykonuje tego typu zegarki. Na przykład Ref. 5016A-010 zawierający tourbillon, repetycję minutową, wieczny kalendarz. Rzeczony model osiągnął na aukcji cenę 7300000 CHF." No to pasuje czy nie pasuje ta stal to HH? -
Klub Miłośników Zegarków Audemars Piguet
beniowski odpowiedział Matt2405 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Pewnie że PP oferuje też kolekcje w stali. Mnie chodzi o to, że jeśli pewnego dnia wypuszczą jakąś superkomplikację w stali to co wtedy powiemy? Że to nie uchodzi? Że nie powinni? Taki CEO powie wtedy w wywiadzie że w tym całym HH to nie chodzi o materiał koperty, ale o wielkie zegarmistrzostwo, komplikacje i czas poświęcony na koncepcję. I wtedy to będzie elitarne zegarmistrzostwo bez złota czy nie? -
Klub Miłośników Zegarków Audemars Piguet
beniowski odpowiedział Matt2405 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Dokładnie tak jest. 2 lata temu byłem zaproszony na pokaz Piageta. Było przyjemnie, ciekawie itd., ale gdy w pewnym momencie zapytałem czemu oferują także koszmarki wysadzanie diamentami odpowiedzieli, że taki z tego przychód mają, że cóż, będą to nawet zwiększać, bo klientów z Zatoki Perskiej czy Rosji mają na pęczki. Czasem mam wrażenie że McIntosh samowolnie ustawia się w roli obrońcy Graala, tj, cudowności i unikatowości PP czy F.P. Journe, a prawda jest taka, że te firmy istnieją po to, żeby zarabiać. I jak Stern czy inny CEO zdecyduje że wolą robić coś w stali, bo zwietrzą w tym dobry biznes, to to zrobią. Ciekawe co wtedy powiedzą samozwani obrońcy stwierdzeń, że HH to tylko złoto czy platyna. Oj, zrzedną wtedy miny i trzeba będzie dorabiać kolejną ideologię to słów tego czy innego CEO. Gwoli ścisłości, nie mam nic przeciwko polityce tej czy innej firmy: chcą, niech robią wszystko w złocie czy platynie. Ale czy naprawdę trzeba nabierać się na wciskanie bajek opowiadanych przez CEO PP w przytaczanym tu niedawno wywiadzie? Lata całe pracowałem w dużej instytucji finansowej. Mówiliśmy o etyce, dbaniu o klientów, bla bla bla. A tak naprawdę chodziło o sprzedawanie usług (bo akurat nie ma czegoś takiego jak "produkt" finansowy) i zarabianie, nic więcej. MIFiD I, MIFiD II itd. (ci co pracują w branży wiedzą o co chodzi) - czy to wymyśliły banki czy domy maklerskie? Nie, to musiało wyjść od regulatora rynku. Inaczej wciskało się klientowi bajki i pokazywało wykresy zawsze z zyskiem skierowanym ku górze (dalej zesztą wciska, tylko inaczej). O to chodzi w biznesie, o zarabianie. I nie ma w tym nic złego. Natomiast ideologie są dla tych, którzy chcą w nie wierzyć. Wydaje mi się, niestety, że firmy takie jak PP mają niestety w głębokim poważaniu nawet takich wiernych miłośników marki jak niektórzy tutaj. Produkt sprzedany, czekamy na kolejnego klienta. Ot, cała filozofia. -
Ja coś takiego zakupiłem ostatnio.
-
Przymierzałem wczoraj Rolexa Cellini. Fajna rzecz, ale trochę gruby. Jednak, przy tej cenie, wybrałbym chyba PP Calatravę
-
Klub Miłośników Zegarków Patek Philippe
beniowski odpowiedział Matt2405 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Lekko żenujące stwierdzenie. Ale za to teraz wiem dzięki forum że się plasuję wysoko z moim PP (a może i nie, przecież to jakiś byle vintage). Właśnie się zorientowałem że dzisiaj zaliczyłem obciach podróżując komunikacją miejską z Rolexem. I już nigdy, przenigdy nie założę mojego Jacka LeMansa, który, nota bene, wygląda jak JLC. Tylko ten znaczek... Patek jest świetny, b. lubię zegarki tej firmy, pewnie coś jescze kupię ich produkcji. Natomiast nie zrozumiem nigdy zachwytów nad tym jakie to wysokie zegarmistrzostwo, tj. oczywiście w odniesieniu do niektórych modeli. Taki Ellipse czy Calatrava to prosty zegarek z prostym mechanizmem. Wykonanie, jakość, owszem, ale co w nim skomplikowanego? Czasem warto pamiętać o tym, że niszowe firmy też coś potrafią. Wciąż pamietam zachwyty na giloszowaną tarczą klubowego Chronos-Arta (wersja 2015) i jak pracownicy Piageta w salonie w Paryżu twierdzili że w takiej Polsce to nie mogło powstać. -
Klub Miłośników Zegarków Patek Philippe
beniowski odpowiedział Matt2405 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Cieszy bardzo. Obawiałem się trochę tych małych rozmiarów, ale jest ok. Tarcza zmienia kolory fantastycznie. Niby niewiele w tym modelu się dzieje, ale dla mnie ma czar i urok. No i trafiłem (chyba) na świetnie zachowany egzemplarz, przynajmniej z zewnątrz. W celu sprawdzenia mechanizmu, dam go do znajomego zegarmistrza (mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku). Pasek (nieoryginalny) jest trochę sztywny, ale pewnie coś zamówię u Filipa. Za to sprzączka oryginalna. Zawsze chciałem kupić Patka, najbardziej Nautilusa. Ale wiadomo - nie da się, przynajmniej oficjalnie. Jako że nie lubię czekać, a także z tego powodu że na nowego (na razie) nie mam funduszy, poszedłem w vintage. Zastanawiałem się jeszcze nad Calatravą, ale wybrałem Ellipse. Głównie z tego powodu, że będzie używany właściwie głównie do garnituru - inne zegarki z kolekcji mam do innych celów. Dlatego też naciąg manualny przyda się nawet bardziej. -
Klub Miłośników Zegarków Patek Philippe
beniowski odpowiedział Matt2405 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Tak, to jest vintage - rok produkcji 1976. Obecna wersja Golden Ellipse jest większa, ma inny indeks godziny 12 (pojedynczy, nie podwójny), inną, większą koronkę oraz mechanizm, który jest automatyczny (w moim manual). -
Klub Miłośników Zegarków Patek Philippe
beniowski odpowiedział Matt2405 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
To ja się wpiszę oficjalnie do klubu. Z tym, że mając na uwadze powyższą dyskusję, to może być niepatriotyczne kupować Patka, która to firma tak naszą Polskę olewa . No i dodatkowo, ten mój nabytek to ani nowy, ani ładny (podobno) i do tego jakiś taki mało męski . A na poważnie, to jestem zachwycony: prosta to konstrukcja, nic skomplikowanego, ale zakochałem się od momentu kiedy go zobaczyłem na żywo. A kupiłem tylko na podstawie zdjęć. Czytając o rozmiarach, miałem pewne wątpliwości, ale po założeniu już nie. Chociaż niewielki, to jednak wydaje mi się że z tym kształtem daje radę. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
beniowski odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ale takich pajaców na YT jest mnóstwo. O, np tu z Patkiem.: https://youtu.be/J4CFyD5YUvQ Cóż, takie czasy. Dle niektórych np. film ocenia się na podstawie Rotten Tomatoes albo liczby odsłon. Licząc po liczbie odsłon, to filmami wszechczasów powinny być chyba te z pewnej witryny p...hub.com, bo mają chyba miliony.
