Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

beniowski

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    4025
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez beniowski

  1. Są. Byłem dzisiaj przypadkiem w GM i wybór jest całkiem ok. Nie miałem dużo czasu, a w salonie był tylko jeden sprzedawca i dwóch klientów oprócz mnie. Między panami wywiązała się dyskusja i nie dałem rady przymierzyć Pamów. Jeden z klientów był, jak się określał, znawcą zegarków. Ja jednak poddałem się gdy wymawiał Girard Perregaux jako „Dżerard Perrażo”. Mam nadzieję że to nie ktoś z klubowiczów :-).
  2. A co myślicie o Pamie Luminor Due 3 Days w tytanie (niebieska tarcza)? Nie przeszkadza mi w tym modelu WR tylko 30m. Podoba mi się tarcza i ogólny design.
  3. Dziękuję. Kupował ktoś z Was Panerai'e (lub inne zegarki) w polskiej firmie Time Trader? Są na Chrono24.
  4. Zamierzam kupić coś z oferty Panerai'a. Interesuje mnie tak naprawdę rozmiar 42mm. Wybrałem na razie 2 modele, które mnie interesują: Luminor due 3 days oraz Radiomir 1940 3 days. Cenowo są podobne. Przymierzałem ostatnio Radiomira 1940 3 days i leżał b. fajnie. Jakie są Wasze opinie o tych modelach?
  5. Dostałem 23% zniżki na 3 Rolexa u nich. Można też inaczej, choć to wymaga trochę wysiłku. Idziesz z kimś spoza UE, ta osoba kupuje zegarek, bierze formularz tax free i odbiera zwrot podatku. W moim przypadku to proste, bo cały czas latam gdzieś z kimś min. spoza UE do pracy. 10% zniżki w Kruku + (chyba) zwrot całego VAT, tj. 23%. Sam tak nie robiłem jeszcze, ale może kiedyś ...
  6. Ja na lotnisku już dwa kupiłem i zamówiłem trzeciego. Zniżki o wiele lepsze niż na mieście.
  7. beniowski

    Co noszą znani ludzie?

    Myślę że, pomimo tego co napisałem odnośnie mojego zdania nt. homarów powyżej, nieeleganckie jest oceniane kogoś że wg nas stać tę osobę na dany zegarek. Jakim prawem oceniamy że ktoś powinien sobie z łatwością kupić dany model; no bo my przecież wiemy że go stać - niefajnie. Myślę że możemy mieć swoje zdanie odnośnie tego czy nosić homary podróbki itp. natomiast nie oceniajmy że kogoś, wg nas, stać. Ludzie mają prawo nosić co chcą.
  8. beniowski

    Co noszą znani ludzie?

    A ja mam takie zdanie odnośnie podróbek (homarów w sumie też): nabywca takiego zegarka raczej nie kupuje go dlatego że chce pokazać że ma Steinharta czy Bagela - raczej chce pokazać że ma coś jak Rolex czy Patek. Kiedy widzę kogoś z podróbką (uczciwie przyznam że akurat ze homarem osobiście nie spotkałem) to pytam: czyli jest tak, że generalnie uważasz że kupujący Rolexa czy Patka to idioci, bo przepłacają za coś co można kupić kilkadziesiąt razy taniej. Ale jednocześnie aspirujesz do bycia takim jak oni, bo chcesz się pokazać się z takim zegarkiem. Przecież to nielogiczne. Nie chcesz kupować Patka? Już za kilkaset zł kupisz fajne Seiko, a potem, w miarę wydania większej ilości pieniędzy, wybór fajnych czasomierzy jest ogromny już za 2, 3 czy 4 tysiące. Każdy znajdzie coś dla siebie. Pewnie zdarza się, że takie homary kupuje ktoś kompletnie nieznający sie na zegarkach. Jednak moim zdaniem, w większości kupują je ludzie którzy chcą mieć prawie Rolexa czy PP. Do kolegi Admof: w Chinach można kupić „homara” Range Rovera: rozumiem, że chętnie kupiłbyś takie „coś”? A może jednak za te pieniądze kupiłbyś Peugeota, Volkswagena czy Toyotę? I jeszcze jedno: mam super auto służbowe, ale i tak często jeżdżę komunikacją miejską. Także autobusem z Rolexem też można :-).
  9. A może by tak Sub two-tone zamiast Sky? Pozbyć się GMT i zamiast Sky brać 116613LB-0005? Zwariować można z tym wyborem ????
  10. Sprawdź tylko ile kosztowała Daytona 4 lata temu. Za 4 lata od dzisiaj może kosztować 20-30% więcej niż teraz, a cenę płacisz obowiązującą przy odbiorze.
  11. Wciąż się zastanawiam nad fenomenem Daytony, szczególnie wersji w stali. Złote leżą dostępne w gablotach praktycznie od ręki. Czy myślicie że podobnie będzie ze stalową wersją Sky? Nawet jeśli ją nabędę, to pewnie i tak ze 3 razy wymienię na coś innego zanim ona stanie się (potencjalnie) klasykiem jak Daytona. Zastanawiam się jednak, czy w przypadku tego modelu też taka gorączka się zacznie, mając na uwadze jakie już teraz na nią są kolejki.
  12. Pamiętam jak kupowałeś (i sprzedawałeś????); min. ze względu na Twoje zdjęcia i wrażenia kupiłem swój model.
  13. Nie, kupiłem go tu na forum od firmy Supreme; przez jakoś czas sprzedawali tu na forum zegarki.
  14. Kolega kupował w tym czasie co ja DJa dla siebie; wybrał niebieską tarczę i karbowany bezel. W tym modelu karbowany bezel też super wygląda. No ale ja, po wyborze Jubilee, już bym się jej w DJu nie pozbył - jest super wygodna. Polecam tego nowego DJa - świetny zegarek. Jak pisałem, zastanawiam się jeszcze czy nie pozbyć się tylko GMT za Sky, a zostawić DJa. Moja tarcza dark rhodium nie rzuca się w oczy, ale dlatego właśnie ją wybrałem (choć niebieska jest świetna). Tak wygląda mój
  15. Chyba niebieska tarcza - wiem, napiszecie że niebieską mogę mieć w DJ - i to że coś się dzieje na tarczy. Roczny kalendarz (sposób wyświetlania) też mi się b. podoba. Przymierzałem jesienią wersję w białym złocie i ostatnio złotą. Fakt, wydawał mi się trochę duży, ale na złoty na bransolecie chyba lepiej leżał. A tak naprawdę to odzywa się ADHD; wyprzedałem się, kupiłem GMT i DJ (zostawiłem jeszcze klubową limitkę Chronos-Arta z 2015r.) i myślałem że mam spokój na lata. No ale wytrzymałem pół roku
  16. DJ jest na Jubilee z gładkim bezelem i tarczą dark rhodium. Noszę go do garnituru (nawet pomimo faktu że kiedyś do garnituru nosiłem tylko zegarki na pasku) i wyglada fajnie i (chyba) mało rzuca się w oczy. Naszło mnie na tego Sky, ale zaczynam mieć wątpliwości. No chyba że pozbędę się GMT, a DJa zostawię ...
  17. Zamierzam zamienić GMT Mastera II i Datejusta (wersja z Bazylei 2017) na nowego Sky z niebieską tarczą. Myślicie że to dobry pomysł? Zostanie jednozegarkowcem jest dla mnie do przełknięcia, natomiast zastanawiam się czy Sky nie jest trochę za duży i zbyt ostentacyjny.
  18. Powiedz gdzie udało Ci się go przymierzyć w Kruku? To jest model który przyszedł z listy dla któregoś z klientów?
  19. Nie znam historii tej marki dobrze. Jednak postrzeganie marki przez to że Hitler rozdawał jej produkty znajomym jest chyba nie na miejscu (chyba że firma dostarczała mu za darmo hurtowo zegarki, które on następnie rozdawał - wtedy to co innego). To jakby np. Kim Dzong Un rozdawał Rolexy, Patki czy jakiekolwiek inne zegarki znajomym - czy byłby to powód żeby bojkotować daną firmę?
  20. Zrozum, nie odnosiłem się do kwestii technicznych, zresztą przetłumaczonych zaskakująco dobrze. Odnosiłem się do niechlujstwa językowego, to nie ma nic wspólnego z pośpiechem itp. Jeśli ktoś (szczególnie filolog) nie zwraca uwagi na takie rzeczy jako student, to nigdy już potem nie będzie. Do szefa czy pracowników też tak piszesz? I proszę nie pisz że ważny jest komunikat, nie forma. Bo jeśli tak, to możemy też pisać tu na forum do siebie w stylu „przyszłem”, „poszłem” „se robie” itd. bez żartobliwego zabarwienia. Na tym forum ludzie potrafią oglądać zbliżenie tarczy zegarka, zachwycać się detalami i komentować najmniejszy defekt, a gdy przychodzi do używania języka ojczystego to można pisać jak się chce. Koniec tematu z mojej strony, bo i tak nie zrozumiesz.
  21. Przeczytaj dokładnie co napisałem: nie odnosiłem się do kwestii technicznych, bo to sprawa indywidualna czy ktoś się zna na tym czy nie, czas potrzebny na tłumaczenie też gra dużą rolę. Tak na szybko: Zjdanie polskich znaków diakrytycznych („obsesje” zamiast „obsesję”, „wiec” zamiast „więc”). „Plotka jest wszechobecna, że nawet ludzie na Blogtowatch w nią wierzą” - co to za konstrukcja zdania? „Duże zespoły zegarmistrzów i ludzi składających zegarki pracuje nad każdym mechanizmem” „Odział dziedzictwo” „Być w błędzie” zamiast „mylić się” „pisałem o panu Wilsdorf” - nazwiska chyba po polsku się odmienia! „Noszący Daytona” - fleksja, fleksja! „Odział dziedzictwo” Opublikowałbyś taki tekst np. w folderze dla klientów Rolexa?
  22. Z całym szacunkiem dla tłumacza (bo to dość spory tekst na jeden dzień tłumaczenia) oraz mając na uwadze fakt że pojawiają się tam kwestie mocno techniczne, z którymi osoba nieobeznana z tematem może mieć problemy, gdybym ja oddał na moich studiach tekst z tyloma błędami interpunkcyjnymi, stylistycznymi i frazeologicznymi, to by mnie wyrzucono z zajęć z translatoryki.
  23. Racja, moje niedopatrzenie. Btw, byłem przedwczoraj w Dubaju, niestety nie miałem czasu żeby spokojnie pooglądać zegarki. Zajrzałem tylko na chwilę do salonu Rolexa w Mall of the Emirates. Ruch ogromny, mnóstwo kupujących. Mieli sporo Dayton, choć stalowej oczywiście nie. Skydwellwey też były.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.