Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

beniowski

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    4130
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez beniowski

  1. beniowski

    Konto bankowe - jakie ?

    Chyba musi być osobą dorosłą. Ale większość banków ma tzw. konta Junior i one są bezpłatne. Mój syn ma coś takiego i raz na ruski rok mu tam wpływa coś w złotówkach; do tego ma kartę debetową. Operacji żadnych nie wykonuje i bank nic za to nie pobiera; ba, ma tam nawet konta walutowe za free. A jeśli bank gdzie masz konto będzie chciał jakieś opłaty za konto dla dziecka pobierać, to otwórz sobie podstawowe konto Revolut, w nim otwórz córce konto konto zwane <18 i dostaniesz do niego kartę - wszystko za darmo. Pod Revoluta podpinasz swoją kartę debetową i zasilasz dziecku konto w 3 sekundy. Są tam oczywiście pewne miesięczne limity co do darmowej wypłaty w bankomatach, ale wystarczy. Zwróć tylko uwagę czy twój bank nie pobiera opłat za zasilenie konta Revolut - dla polskich banków to konkurencja i jej nie lubią. Czytałem jednak, że jak się zasila przez Apple/Goole pay w aplikacji, to jest to darmowe. Widzisz wszystkie operacje dziecka, za każdym razem gdy gdzieś płaci dostaniesz info ze wskazaniem miejsca na mapie, gdzie transakcja miała miejsce.
  2. beniowski

    Konto bankowe - jakie ?

    Nie będzie. Moi rodzice mają kartę debetową, której używają tylko do wypłaty pieniędzy z bankomatu (nigdy w sklepie nie płacą) bank im nic nie pobiera. Wpływa im tam tylko emerytura, nic więcej. https://rf.gov.pl/2020/07/30/rachunek-podstawowy-darmowe-rozwiazanie-dla-rzadko-korzystajacych-z-uslug-bankowych/
  3. beniowski

    Konto bankowe - jakie ?

    Panowie, przede wszystkim, zgodnie z europejskim prawem, istnieje coś takiego jak podstawowy rachunek bankowy: https://europa.eu/youreurope/citizens/consumers/financial-products-and-services/bank-accounts-eu/index_pl.htm Oczywiście, za dużo na takim rachunku nie zrobimy, ale to zależy od potrzeb. Ja np. poleciłem rodzicom i bratu się przenieść na takie podstawowe rachunki, bo na ich potrzeby wystarcza. I w ten sposób nic nie płacą za obsługę. Co do bardziej rozbudownaych ofert, to niezły jest mBank, bardzo fajne usługi ma też Pekao SA (ich aplikacja PeoPay jest naprawdę dobrze się rozwija). Citi nie polecam, moją żona ma u nich bankowośc prywatną, ale poziom jest taki, że ja widziałem lepsze poziomy obsługi lata temu dla podstawowych klientów. Jak chcecie dużo wymieniać walut bardziej egzotycznych niż euro czy dolar, to wystarczy założyć rozwiązania typu Revolut czy Wise, podpiąć do nich karty swojego banku et voila, można śmigać po całym świecie. Ja już się tak przywyczaiłem, że nawet jak jadę w jakąs egzotykę, to praktycznie nie używam gotówki nigdzie, tylko płacę telefonem.
  4. Nowy model: https://anordain.com/collections/method?mc_cid=93460793f5&mc_eid=b9d21ae7a1
  5. Bill Murray w pamiętnej, ostatniej scenie w filmie "Między słowami". Na nadgarstku DJ na Jubiilee.
  6. beniowski

    Kawa i Zegarki

    Śniadanie na mieście.
  7. Rany boskie, wiedziałem że ta przerwa nie potrwa długo. Z grubej rury wracasz do tematu😂.
  8. Artykuł z najnowszej edycji magazynu 24 Hours:
  9. Ktoś widział/słyszał o takim cudzie? Model Day-Date’a w wersji 36mm, przygotowany na Biennale w Wenecji. Zamiast dnia tygodnia, zegarek ten wyświetla po kolei: Happy, Eternity, Gratitude, Peace, Faith, Hope oraz Love. W okonie daty wyświetlanych jest 31 różnych emotikonek.
  10. No ale miał sobie fotkę cyknąć na tle auta dla aspirujących Afroamerykanów? No ja nie wiem 🤣.
  11. Szkoła mojego syna kosztuje 28 tysięcy euro na rok.
  12. Musielibyśmy zdefiniować koszt luksusowego zegarka 😂. To chyba nie ten dział, żeby tu rozstrzygać takie kwestie. Niemniej, jeśli w Polsce koszt prywatnej szkoły osiągnął już koszt czesnego z drogich miast na zachodzie, to słuszną linię ma nasza władza że w Polsce poziom życia jest bardzo wysoki😅.
  13. U mojego syna w szkole ciężko znaleźć mamę (a mówimy o trzeciej klasie liceum - w Polsce to byłaby druga klasa) poniżej 45-lat, a nawet więcej; poniżej 50-tki 😁. Ja się o czesnym nie wypowiadam, bo u mojego syna w szkole to jest koszt luksusowego zegarka topowej marki.
  14. Ja przepraszam za może zbyt obcesowe pytanie, ale czy również mamy owych uczniów są w wieku ojców😆?
  15. U mnie od kilku lat jest wielka moda na te kapsułkowe ekspresy. Już nawet ich nie sprzedają tylko dają w leasing, a co miesiąc potrącają opłatę za kawę z konta. Więc co rok biorę sobie nowy ekspres. Ostatnimi czasy namnożyło się firm oferujących tzw. zamienniki kapsułek Nespresso, więc zmienili kształt. Co jak co, ale oni są mistrzami marketingu.
  16. Ja ci z kawą nie pomogę, bo w domu panuje totalna profanacja rytuału picia tego napoju i mamy ekspres kapsułkowy Nespresso - co zrobić, żonie najbardziej odpowiada. Z kaw ostatnio przywiozłem rodzinie neapolitańską Kimbo, bo takiej sobie zażyczyli - podobno dobra. A jak mam ochotę to pod domem mam pięć kawiarni gdzie dobra kawa (choć to względne, bo znajomi z Peru czy Brazylii twierdzą że kawa we Włoszech jest po prostu ok, nic specjalnego) u mnie kosztuje grosze. Co do rytuałów picia kawy, to trochę przywiozłem różnych rodzajów z Indonezji w tym roku. Zakupiłem nawet do celów jej parzenia zaparzacz (coffee press) bo tak kawę zaparzali w Indonezji, ale rzadko z niego korzystam. Piłem nawet na plantacji słynną kawę Luwak, ale niczym specjalnym się moim zdaniem nie wyróżniała. Przywiozłem także paczkę owej Luwak do domu, ale zarówna ja, rodzina jak i znajomi stwierdzili że to nic ciekawego.
  17. A wszyscy w pracy stosujecie tę samą kawę? Bo u mnie w biurze to było tak, że my ze znajomymi kupowaliśmy dobrą kawę, ale inne ludzie z działu przychodziły i stosowały np. kawę Sun - no bo kawa to kawa. No i potem wszystkim smakowały te kawy raczej średnio.
  18. Ja się do FF kilka razy przymierzałem i za każdym razem, kiedy go włożyłem na rękę to było jednak stanowcze "nie". A co do owej kultowości FF i całej dość ciekawej dyskusji na ostatnich dwóch stronach, to przypomniała mi się historia Jaguara i Porsche. Jak, szczególnie ta pierwsza firma, ledwie dyszała, dopóki ktoś jej nie kupił (najpierw chyba Ford, a odżyła dopiero chyba dzięki Hindusom z Taty). Miałem takiego znajomego co to z pogardą twierdził, że Jaguar stracił swojego ducha, że to już masówka, że to koniec firmy. Podobnie mówił odnośnie Porsche: że takie Cayenne to obraza szacownej marki, że jak tak można. Jakby takie firmy jak Jaguar czy Porsche (a także RR czy Bentley swego czasu) miały tylu kupców ilu tzw. "prawdziwych" fanów, to nigdy by nie musiały się "zniżać" do produkcji SUVów itd. Mnie akurat plastikowy FF w ogóle się nie podoba, ale rozumiem chęć szefostwa Swatch Group żeby ożywić markę. Jak się dobrze sprzedadzą te plastiki, to w przyszłym roku wypuszczą kolejną 'kolaborację"m np. plastikowego Bregueta. Poczekajcie, a zobaczycie. Będą jak Disney po zakupie praw do Gwiezdnych Wojen: każda postać dostanie swój serial😂.
  19. Kalwasa warto wszystkie książki o Egipcie przeczytać.
  20. Bo w tej drugiej biorą somę 😁, to i świat lepszy się wydaje.
  21. beniowski

    Perfumy

    Ja ostatnio kupiłem lokalne perfumy na wyspie Procida - bardzo ciekawy zapach. A dzisiaj żona dla siebie kupowała coś takiego:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.