Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

beniowski

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    4120
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez beniowski

  1. Przelej z aplikacji - bank i tak cię skontroluje, ale przynajmniej zaoszczędzisz czas. Ja robiłem już przelewy na wielkie kwoty siedząc gdzieś na plaży czy w lesie.
  2. Naprawdę musisz się spowiadać w okienku z otrzymanego przelewu? Wykonałem w życiu pewnie z kilka tysięcy przelewów i nigdy nic nikomu nie musiałem tłumaczyć. A w tytule przelewu możesz wpisać nawet ‚seks oralny’ czy ‚opłata za misia pandę’ i przejdzie - ważne aby nr rachunku odbiorcy się zgadzał.
  3. A ja pamiętam (mam nawet ten dokument) jak mój teść opowiadał jak w stanie wojennym musiał uzyskać zgodę na przewóz połowy świni od swojej siostry (rodzaj wynagrodzenia za letnie prace polowe) i ta zgoda dotyczyła milicji i sołtysa😂. I władza wszystko wiedziała. Jak pisałem, uważam że każdy powinien mieć wybór i jeśli ktoś chce, niech gotówki używa. Niemniej, gdy czytam wypowiedzi zwolenników obrotu gotówkowego jak to ich wszyscy śledzą, kontrolują, ograniczają i dybają na ich wolność, to brzmi to nieco kuriozalnie. Szczególnie gdy dyskusje tego typu toczą się w bańkach na takim FB😂. A gdy czytam że ktoś mówi że za pomocą gotówki jest w stanie kontrolować swoje finanse a przy płatnościach kartą nie, to nie wiem czy to żart czy na serio, naprawdę. Ja naprawdę się czasem zastanawiam, jak Polacy chcą budować społeczeństwo obywatelskie, jak tu nikt nikomu nie ufa. Kiedyś kupowałem mieszkanie za gotówkę, tj. przelewem (naprawdę duże pieniądze) i umówiliśmy się ze sprzedającym na spisanie aktu notarialnego. Facet pół życia spędził w Niemczech. I wyglądało to tak, że spisaliśmy akt, a ja się go pytam kiedy chce pieniądze. On mi na to że spoko, mogę mu zapłacić w przeciągu kilku dni, bo przecież uścisnęliśmy sobie ręce i mamy ustną umowę (sic!). A jak sprzedawałem swoje, to facet zażyczył sobie... że on mi zapłaci gotówką, bo on nikomu nie ufa: bankom, mnie itd. I że on mi tę kasę (też spore pieniądze) w torbie do notariusza przywiezie. I do tego przyjechał z pracownikiem, który pilnował (uwaga) pod drzwiami notariusza, abym.... nie uciekł po otrzymaniu gotówki w torbie, a przed złożeniem podpisu na akcie (że niby pieniądze bym wziął, a aktu nie podpisał). W końcu go przekonałem do przelewu do notariusza, a notariusz przelała pieniądze przy nas w gabinecie na moje konto. Pisałem o przypadkach jakie znam z doświadczenia. Widziałem takie cuda jakie ludzie wyczyniali żeby ukryć płatności, potrzebę zapłacenia podatku, coś przed małżonkiem, że wierz mi, włosy dęba stawały.
  4. Pozdrawiam was, a córkę szczególnie. Ja mam w rodzinie także niepełnosprawnego człowieka (bratanek żony - porażenie mózgowe czterokończynowe) i jak czytałem to co napisała twoja żona w załączonym materiale, to przypomniało mi się jak przyjeżdżali do nas do Warszawy bez przerwy na wizyty/terapie w CZD. Teraz to już jest dorosły człowiek (20 lat) i dzięki ogromnemu wysiłkowi rodziców, a także pracy własnej niesamowicie się wzmocnił i rozwinął. Co oczywiście nie zmienia faktu, że przed nim całe życie ćwiczeń, rehabilitacji, logopedii itp. Powodzenia w zmaganiach z codziennościami życia!
  5. Tak sobie czytam i czasami aż nie wierzę co czytam. Ktoś próbuje wmówić że woli płacić gotówką w sklepie, bo wtedy kontroluje swoje wydatki. A jak płaci kartą debetową (bo kredytowa to inna bajka) to nie wie ile ma na koncie i ile może wydać? Naprawdę ktoś w to uwierzy? Ktoś przekonuje że gotówka to wolność, siedząc jednocześnie w sieci i pewnie mając jeszcze konto na Facebooku i Instagramie i zupełnie mu nie przeszkadza że pewnie ma włączone usługi lokalizacji w telefonie. I pewnie jeszcze używa do tego Windowsa lub Androida, czyli systemów dziurawych jak ser szwajcarski. Ja gotówki praktycznie nie używam od 5 lat, a np. nie mam sieci społecznościowych i nawet Google nie używam. Pracowałem w banku 17 lat (audyt) i proszę mi wierzyć że prezesa banku naprawdę nie interesuje na co wydajecie swoje pieniądze (a pracowałem także z prezesami). Za to mam znajomych pracujących na wysokich stanowiskach w Facebooku i Google i ich te rzeczy o wiele bardziej interesują, bo dzięki profilowaniu mogą wam sprzedawać reklamy i podsuwać treści (w tym te spiskowe o wolności gotówki 😆). Podobnie z Netflixem. I jakoś to nie problem. Kiedyś, jeżdżąc bardzo często służbowo na Ukrainę, miałem taką owo sytuację: miałem niezbyt wysoki limit na służbowej karcie kredytowej i mój szef-sknerus nie chciał mi jej zwiększyć. Miałem raz siedzieć tam ponad miesiąc, w hotelu gdzie noc kosztowała prawie 300 euro (a mówimy o 2009 roku!). Musiałem więc prosić o gotówkę na wyjazd (hotele plus diety), a że leciałem z kolegą, to razem mieliśmy przy sobie chyba z 14 tysięcy euro. Najpierw pytali nas na lotnisku w stolicy po co nam tyle pieniędzy (tylko pytali) a potem na Ukrainie nas zatrzymali i pół godziny się tłumaczyliśmy po co ją wwozimy. I tyle z wolności odnośnie gotówki. A mając kartę przy sobie, nikogo byśmy nie interesowali. Można narzekać na banki, ale też róbmy to sensownie. Myślicie że trzymanie pieniędzy nic nie kosztuje? Ano kosztuje i to sporo. Oczywiście, bank zarabia na obrocie tymi środkami, ale stopa zwrotu banków wcale nie jest taka duża jakby się mogło wydawać. Zresztą, zróbmy prosty test: dam komuś z was milion i poproszę o jego przechowanie na, powiedzmy 5 lat. Możecie tym milionem obracać, ale absolutnie nie możecie na tym stracić, ba chcę zobaczyć zyski. Do tego, jesteście odpowiedzialni za cokolwiek się stanie z tymi pieniędzmi i będziecie mi zobowiązani zwrócić wszystko jak wam ukradną te pieniądze które zakopiecie w ogródku czy schowacie pod pierzynę. A jeśli z tego miliona będziecie udzielać pożyczek, to windykacja jest na waszych barkach. Spróbujcie odzyskać kasę z windykacji - zobaczycie jakie to proste. To co, robimy biznes? Piszecie o wolności jaką daje gotówka w sytuacjach skrajnych, np. konfliktu lub katastrofy. No to spróbujcie wyjechać autem z Polski (albo lepiej, wylecieć samolotem) w przypadku konfliktu zbrojnego z Rosją obłożeni tą całą gotówką wykopaną z ogródka i wsiąść do samolotu - powodzenia. Albo was zatrzymają na lotnisku albo na granicy (i jeszcze jest duża szansa że was napadną gdzieś w trasie, zakładając że skoro się zbieracie z dobytkiem, to pieniądze macie przy sobie). A tak, to robię przelew do banku za granicą i moje pieniądze już tam są. Rządy mogą próbować ograniczać przelewy w takiej sytuacji (fakt), ale zwróćcie uwagę co najpierw blokują? Ano wypłaty z bankomatów, nie przelewy. A sposobów na wysłanie pieniędzy jest trochę, da się to zrobić. Dobrze w sumie mieć wtedy też zamiast gotówki drogi zegarek na nadgarstku - tego nikt nie skontroluje 😄. Bardziej obawiał bym się polskich władz i ich totalitarnych zapędów niż kontroli naszych zakupów przez banki. A wierzcie mi, że te najbardziej wolnościowe partie typu ci od picia piwa, gdyby się dorwały do władzy to wprowadziłyby taki zamordyzm że komuna by się mogła schować. Już jeden gnomek z Żoliborza pokazuje jak bardzo władza lubi się wami interesować. Za komuny wszystko było płacone gotówką i służby wiedziały o obywatelach prawie wszystko, więc nie piszcie proszę o wolności jaką daje gotówka. Oczywiście są kraje jak Chiny gdzie wprowadzenie cyfrowego juana ma na celu kontrolę ludności, ale nie żyjemy w Chinach. Uważam, że każdy powinien mieć wybór i jeśli komuś pasuje gotówka, niech jej używa, absolutnie nie powinno się jej zakazywać. Ale, i piszę to także z punktu doświadczenia bankowego, większość tych którzy piszą o wolności związanej z gotówką, to ci którzy wolą dostać kasę na boku, kupić dragi czy iść na dziwki lub ukryć jakiś zakup przed żoną/partnerką albo nie zapłacić podatku. Setki takich spraw badałem.
  6. A może ścigać tego kto napisał kod? Czyli np. jakiegoś Hindusa w Gudzźaracie 😂?
  7. beniowski

    Konto bankowe - jakie ?

    Jak miałem podstawowe, to też było do odgarnięcia. Zresztą, jeśli taktować Revolut jako portmonetkę tylko do przelewania środków i płacenia kartą, jakiego rodzaju problemy mogą mieć miejsce?
  8. beniowski

    Konto bankowe - jakie ?

    Nie idźmy w tą stronę, proszę was bardzo.
  9. Ciekawa historia i film. Mała uwaga: autor wspomina że tylko Bridgestone był w stanie wykonać opony do tego modelu (ze względu na specyficzne wymogi jego twórców), a na wielu ujęciach 959 ma opony Michelin.
  10. beniowski

    Konto bankowe - jakie ?

    Podstawowy Revolut jest za darmo. Co do wymiany walut w Europie, to moim zdaniem wystarczą rachunki walutowe w polskich bankach - większość oferuje konta w euro , koronach czeskich czy szwedzkich itp. Mnie Revolut przydaje się najbardziej poza Europą, gdy jetem w bardziej egzotycznych miejscach i chcę płacić bezpośrednio w lokalnej walucie.
  11. beniowski

    Co noszą znani ludzie?

    Ale to zdjęcie nie jest z Rocky’ego, tylko chyba z „Tunelu”.
  12. Za prawe lusterko w 959 (bo to chyba 959 jest) była dopłata jak w Golfie czy też w ogóle go nie przewidziano😀?
  13. beniowski

    Konto bankowe - jakie ?

    W związku z faktem, że Revolut to bank, ale zarejestrowany na Litwie, aby się ew. nie użerać z nimi w razie jakichś problemów, trzymam tam tylko tyle pieniędzy, ile aktualnie mam wydać. Mój bank pozwala mi robić nieograniczone zasilenia konta Revolut, często więc robię takich zasileń naprawdę dziesiątki miesięcznie. Do tego, wydali mi kartę Pro (jako samozatrudnionemu) i za każdą transakcję zwracają mi 0,6%. Ja sporo wydaję, więc zwrot co miesiąc mam całkiem przyzwoity; właściwie to dodatkowe pieniądze za nic. Jeśli chodzi o obsługę konta, to kilka razy coś z nimi wyjaśniałem - zawsze było szybko i bez problemów.
  14. Patek Philippe 5236P GRAND COMPLICATIONS.
  15. beniowski

    Konto bankowe - jakie ?

    Chyba musi być osobą dorosłą. Ale większość banków ma tzw. konta Junior i one są bezpłatne. Mój syn ma coś takiego i raz na ruski rok mu tam wpływa coś w złotówkach; do tego ma kartę debetową. Operacji żadnych nie wykonuje i bank nic za to nie pobiera; ba, ma tam nawet konta walutowe za free. A jeśli bank gdzie masz konto będzie chciał jakieś opłaty za konto dla dziecka pobierać, to otwórz sobie podstawowe konto Revolut, w nim otwórz córce konto konto zwane <18 i dostaniesz do niego kartę - wszystko za darmo. Pod Revoluta podpinasz swoją kartę debetową i zasilasz dziecku konto w 3 sekundy. Są tam oczywiście pewne miesięczne limity co do darmowej wypłaty w bankomatach, ale wystarczy. Zwróć tylko uwagę czy twój bank nie pobiera opłat za zasilenie konta Revolut - dla polskich banków to konkurencja i jej nie lubią. Czytałem jednak, że jak się zasila przez Apple/Goole pay w aplikacji, to jest to darmowe. Widzisz wszystkie operacje dziecka, za każdym razem gdy gdzieś płaci dostaniesz info ze wskazaniem miejsca na mapie, gdzie transakcja miała miejsce.
  16. beniowski

    Konto bankowe - jakie ?

    Nie będzie. Moi rodzice mają kartę debetową, której używają tylko do wypłaty pieniędzy z bankomatu (nigdy w sklepie nie płacą) bank im nic nie pobiera. Wpływa im tam tylko emerytura, nic więcej. https://rf.gov.pl/2020/07/30/rachunek-podstawowy-darmowe-rozwiazanie-dla-rzadko-korzystajacych-z-uslug-bankowych/
  17. beniowski

    Konto bankowe - jakie ?

    Panowie, przede wszystkim, zgodnie z europejskim prawem, istnieje coś takiego jak podstawowy rachunek bankowy: https://europa.eu/youreurope/citizens/consumers/financial-products-and-services/bank-accounts-eu/index_pl.htm Oczywiście, za dużo na takim rachunku nie zrobimy, ale to zależy od potrzeb. Ja np. poleciłem rodzicom i bratu się przenieść na takie podstawowe rachunki, bo na ich potrzeby wystarcza. I w ten sposób nic nie płacą za obsługę. Co do bardziej rozbudownaych ofert, to niezły jest mBank, bardzo fajne usługi ma też Pekao SA (ich aplikacja PeoPay jest naprawdę dobrze się rozwija). Citi nie polecam, moją żona ma u nich bankowośc prywatną, ale poziom jest taki, że ja widziałem lepsze poziomy obsługi lata temu dla podstawowych klientów. Jak chcecie dużo wymieniać walut bardziej egzotycznych niż euro czy dolar, to wystarczy założyć rozwiązania typu Revolut czy Wise, podpiąć do nich karty swojego banku et voila, można śmigać po całym świecie. Ja już się tak przywyczaiłem, że nawet jak jadę w jakąs egzotykę, to praktycznie nie używam gotówki nigdzie, tylko płacę telefonem.
  18. Nowy model: https://anordain.com/collections/method?mc_cid=93460793f5&mc_eid=b9d21ae7a1
  19. Bill Murray w pamiętnej, ostatniej scenie w filmie "Między słowami". Na nadgarstku DJ na Jubiilee.
  20. beniowski

    Kawa i Zegarki

    Śniadanie na mieście.
  21. Rany boskie, wiedziałem że ta przerwa nie potrwa długo. Z grubej rury wracasz do tematu😂.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.