Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Istvan

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3660
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    15

Zawartość dodana przez Istvan

  1. Tak, był swego czasu do wzięcia za 1000 USD i teraz jest ich wysyp.
  2. Istvan

    Nurasy - fan club :)

    Ani zegarek, ani zdjęcia nie są moje. A szkoda.
  3. Najfajniejsza wersja tego zegarka. Mierzyłem wszystkie i ten robi największe wrażenie. Motyw kolorystyczny z Roleksa Deepsea musi się podobać.
  4. W pełni rozumiem i także lubię melodyjkę z Unitasa.
  5. Kapitalny ten Epos, ale będzie męczył oko po dłuższym czasie. Nie mniej, gratuluję.
  6. Z czasem, dochodzę do wniosku, że większość, która krytykuje Roleksa, nigdy nie miała go na nadgarstku. Każdy, lub prawie każdy, kto miał okazję z nim dłużej poobcować, porównać z innymi zegarkami, porozmawiać o nim, od razu pała do niego sympatią. Sądzę, że dotyczy to wielu innych zegarków. Ważne, by jednak wiedzieć o czym się mówi, zamiast pisać o tekturowych pudełkach, nijakim ogólnym wrażeniu, czy słabych wskazówkach (a te, mają piękne szczotkowanie oraz polerowane krawędzie; cudnie to wygląda). IMO, oczywiście.
  7. To pozwolę sobie jeszcze wrzucić nagranie z "nijaką" nowością od Seiko.
  8. Rozumiem, że po prostu bardziej podoba Ci się Roleks. Jeśli chodzi o technikalia, Seiko nie jest "zjedzone". Może co najwyżej ugryzione (vide bransoleta, jeszcze lepszy click bezela, lepsze wyważenie oraz proporcje zegarka). W pewnych jednak kwestiach przeważa Seiko (koperta z rantami po bokach vs. prosty klocek, czy mocniejsza luma).
  9. To teraz napiszcie, dlaczego uważacie, że Roleks go zjada. Chętnie posłucham.
  10. Znalazłem dzisiaj coś ekstra - zdjęcia macro Grand Seiko, Omegi oraz Roleksa. Komentarz jest zbędny.
  11. To takie oczywiste wybory. Nie kwestionuję ich, ale ponownie - do Frogmana nie jestem przekonany, Mudman jest wielki zaś MTG mi się nie podobają. Pewnie nie, ale wolę coś innego. Tylko, że szkoda byłoby nosić wszędzie MR-G. Przy moich 14 zegarkach mechanicznych, muszę mieć coś, co da im odpocząć od futryn i innych przygód. MR-G, uwzględniając jego wysoką cenę, nie spełni tego zadania. Obaj jesteśmy na forum od 5-6 lat. Dziękuję, że nie musimy zaczynać debaty o rozmiarach zegarków. Swoją drogą, jestem podobnych gabarytów.
  12. GWG-1000 jest wielki. GST B-100 również mały nie jest, ale to jednak 3 mm różnicy. Z kolei sugerowany Frogman to ciekawa sprawa i nie wykluczam go, choć, jak na G-Shocka, już trochę kosztuje. Nie wiem, chyba nie jestem do końca przekonany. Do garnituru natomiast, noszę Longines Heritage 1954 na pasku z aligatora. Te małe kostki noszą moi nastoletni klienci. Poza tym, są strasznie małe.
  13. Tak, wszystkie cztery. Jeśli chodzi o bransoletę, żadnego z powyższych zegarków nie zamierzam na niej nosić. Nie mam żadnego G-Shocka w tej chwili. Mów śmiało, co byś zmienił.
  14. Panowie, co myślicie o takim zakupie? Lubię co jakiś czas wrócić do "G" i pomyślałem nad takim zestawem rekreacyjno - zabawowym.
  15. Dzięki. Trzeba przyznać, że to wyjątkowo uniwersalny pod tym względem zegarek. Od NATO, poprzez paski z żaby, jeleni, kończąc na aligatorach - wszystko bez wyjątku pasuje.
  16. I pytanie pomocnicze - gdy dokręcasz dekiel, słychać różnicę w pracy rotora?
  17. W tym nie, ale w modelach o innych kolorach, już jest. Może to jakaś sztuka na specjalne zamówienie?
  18. Teraz dopiero zauważyłem, że masz wypukły szafir. U mnie jest płaski, ale może dzięki temu lepiej działa antyrefleks (?).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.