Tutaj zieleń jest głęboka. Widać nawet ładny szlif słoneczny. Sądzę, że to najbardziej uniwersalny kolor. I tutaj, "żółw" przegrywa. Tak, czy inaczej, mam nadzieję, że niedługo będę miał okazję zobaczyć kilka nowości od Seiko. Inaczej to takie gadanie zegarkowych ornitologów.
Zegarki mechaniczne mają różne, jak to napisałeś, odpały. Do tej pory serwisowałem kilka różnych mechanizmów i nie widzę nic w tym dziwnego. TH, o którym wspomniałeś, montuje w swoich zegarkach Sellitę. Miewa ona miewa problemy z rezerwą chodu, o czym pisano już wiele razy na forum. Zasadniczo miałeś pecha. Bywa. Obrażać się nie ma za co.
Pamiętam, gdy widziałem Diversa dawno temu na wystawie u jubilera. Wydawał mi się wtedy strasznie drogi, a mam go bodajże już trzeci rok. Na plus na pewno zaliczyłbym indeksy w kształcie pocisków, gilosz tarczy (fale) oraz beczułkowaty kształt koperty. I to chyba ten ostatni element uznałbym na najbardziej charakterystyczny. Dzięki niemu, zegarek da się rozpoznać z dużej odległości.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.