Ja tak mam z Twoimi zdjęciami w telefonie ale tylko jak trzymam go w pionie - jak obrócę telefon w poziomie to jest ok - na kompie te same zdjęcia są dobrze wyświetlane
Ja dziś byłem ale dopiero po południu i tylko wąchałem obcięte korzenie prawdziwków które ktoś zebrał przede mną.
Szuwi maślaki pierwsza klasa - bardziej je lubię od prawdziwków.
- Ja je czyszczę, lekko gotuję i smażę na maśle
- żona robi zapiekanki z chleba z czosnkiem
- otwieram piwo
- jemy je, potem głaszczemy się po brzuchach
- szczęście bardzo
Nieźle !! Wszystko wskazuje że grzyby są w górach - wczoraj mój wójas był w Kliczkowie i znalazł 6 prawdziwków z tego 4 zjedzone przez robale - 3 godziny chodził
Za to wczoraj w Karpaczu jedna pani wyszła z psem na 30 minut w las i pół reklamówki nazbierała
Karpacz, Świeradów, Szklarska tu trzeba polować bo z tamtego roku to marne 4 kilo suszonych mi zostało
Środowisko naturalne - konkretnie mieszkam u podnóża ale dzisiaj jeździłem po Karpaczu z metrówką odwiedzając kolejnych gospodarzy wspólnot którym to dopiero teraz od września MPGK nakazało segregację śmieci.
Oni mówią jaki śmietnik jest im potrzebny, ja wyceniam,oni zlecają, ja robię, MPGK płaci - ogólnie wszystko na wczoraj
Bardzo rzadko coś tam fajnego wyskakuje - takich typowych staroci to jest kilka stoisk, reszta to po prostu wywrócony na zakręcie TIR pełny towaru z Niemieckich wystawek - przebranego nic nie wartego szrotu
Z zegarków nic tam nie ma a jak jest to 2 razy drożej niż na allegro - zresztą jednego sprzedawcę juz kiedyś podsumowałem z Orientami - za starą patelnię wołał po 500zł a na allegro miał je po 350 wystawione
I tak wyglądają Cieplice - mam je pod nosem a bywam tam raz na 2 miesiące jak żona jedzie po badyle kupić
No tak, uprościłem do bólu ale tylko by pokazać że 1000 który tak przeraża wielu to naprawdę w skali kraju kropla - wiadomo że setki tyś się wtedy urodzi i tyle samo odejdzie a też nigdy nie będzie to równo 1tyś itd.....
U mnie w gminie na covid zmarły 2 osoby i o tym długo się rozprawiało, ludzie się bali (dodam że były to osoby i tak śmiertelnie chore na coś innego - nowotwory i dializy i tam też zarażone) - ale że od marca ponad 60 osób odeszło z innych przyczyn to nikt nawet nie napomknął
Ktoś mi kiedyś powiedział że w Polsce umiera ponad 1000 osób dziennie to mi się wierzyć nie chciało - ale tak jest
Było 100 przypadków - kurcze dużo
Wzrosło do 500- ja piernicze szok
Skoczyło do 900 - koszmar
Spadło do 500 - jest ok luz
Wszystko zależy do czego się odnieść i gdzie się akurat stoi
Będzie 3000 potem spadnie do 1000 to otworzą wszystko - zresztą tak już było
Tak sobie oglądam wiadomości codziennie jak podają ile to kolejnych osób się zaraziło i mnie na wyliczenia wzięło.
Przerażają nas liczby 500- 600 czy 900
Wiecie że gdyby codziennie zarażało się 1000 osób to potrzeba aż 105 lat aby zarazili się wszyscy w Polsce.
No i to że nawet gdy nie było koronawirusa to codziennie w Polsce na różne choroby, wypadki i po prostu że starości umierało około 1000 osób.
Taka ciekawostka
Zdrówka wszystkim
Mój Maniek od kilkunastu dni ma dietę odchudzającą bo dziad utył niemiłosiernie i tak z głodu zapuścił się do sąsiada i w klatce na kuny wyczaił mięsiwo zawieszone na sznurku.
Sąsiad był w garażu i nagle słyszy trzask - KUNA !!!!
Poleciał a tu mój maniek przerażony 😂
Ja tak kilka lat temu zarezerwowałem
Pisało że do morza jest 80m
Na miejscu faktycznie było 80 ale w pionie.
Stromizna taka że żona ani razu nie siedziała w samochodzie ani z góry ani pod górę - podjazd możliwy tylko na 1 biegu. Zjazd kończył się drogą poprzeczną przy samej krawędzi morza i ostro w lewo jednokierunkową, przyznam że uczucie takie se.
Wyjście po bułki to wyprawa
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.