Fajna traska wśród sadów, rejon zwany mazowiecka toskania 😜 z krótkim postojem na moczenie nóg w Pilicy.
Do szczęścia brakowało, aby wiatr tak nie kręcił i to w obie strony.
Z wosku Bike7 powinieneś być zadowolony, szczególnie że nie łapie jakoś specjalnie brudu. Niestety trzeba go częściej aplikować, niż np. Smoove, ale ten łapie brud.
Spokojny gravel w Lasach nad Górną Liswartą, okolice Częstochowy. Piękne szutry, na pewno tam wrócę.
Ostatni dzień sierpnia zamykamy miesięcznym nalotem 1441 km 😜
Przymiarka dwóch kompletnie różnych zegarków, oba są świetne, choć biały Moonwatch z kapci nie wyrwał 😀
Natomiast Vulcain jest świetny, choć nie wiem, czy byłbym w tym kolorze.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.