Pamietam, ze też tak miałem, że zegarek jeszcze do mnie nie dotarł, a już byl w rezerwacji i w kilka godzin po otrzymaniu już go sprzedałem i wysyłałem, chyba nawet w tym samym opakowaniu No to moje zegarkowe adhd to jeszcze nie choroba lecz lekkie przeziębienie. Mnie się plany zegarkowe zmieniają co kilka miesięcy, a nie kilka godzin:)
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.