Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Jan M. Krawczyk

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    2805
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez Jan M. Krawczyk

  1. Zamawiaj pasek w takim razie. Ja najpierw zmówiłem pasek, a Speedmastera kupiłem pół roku później. Będziesz miał dodatkową motywację
  2. Ja mam do swojego Ludwig'a pasek z warana (zdjęcie poniżej) i to połączenie jest całkiem dobre. Z płaszczką jest niestety tak, że wygląda ciekawie, ale to dość twarda skóra. Na tym powyższym zdjęciu jest w wersji z szlifowanymi zgrubieniami. Ja bym raczej coś w stylu krokodyla lub warana do niego widział.
  3. Pewnie. Nie chodzi mi o jakieś szaleństwa. Raczej o to, że pasek, który był seryjnie jakoś szczczególnie mnie nie zachwycił. Osobiście cordovan uwielbiam i miałem dwa takie paski, a trzeci wciąż używam. Zrobione przez naszych forumowych kolegów. Wyglądały i nosiły się o niebo lepiej od tego seryjnego w Nomosie. Generalnie, ten ich seryjny pasek, mnie nie zachwycił po prostu. Ale to tylko moje odczucia i zawsze można uznać, że szukam dziury w całym Bo czasem tak jest
  4. Jeśli chodzi o rozmiar zegarka, to pewnie słuszna decyzja. On wydaje się być większy, choćby z uwagi na uszy i cieniutki rant. W kwestii paska, uważam że to wcale nie taki zły pomysł. Tyle się naczytałem wcześniej, jaki to cordovan Nomosa nie jest cudowny, po czym dotarł... i bez szału. Nasi forumowi koledzy robią, moim zdaniem, z cordovanu, dużo ładniejsze paski. Jednak poczekaj aż dotrze. To bardzo delikatny zegarek i nie wszystko będzie do niego pasować. Ważna jest też grubość. Ja mam u siebie pasek o grubości 1,5 mm i nie wiem czy gdyby miałbpowyżej 2 mm wyglądałoby to dobrze. Po prostu "masa" konstrukcji powinna pasować Moim zdaniem oczywiście
  5. Cieszę się, że coś zainicjowałem. Nie są to paski tak wykonane jak w Timefactors, ale ja jestem zadowolony. No i pełno innych opcji, w postaci perlonów, dwuczęściowych nato itp. Niemniej, na pewno nic nie ustępują paskom dostępnym u nas, a wybór ogromny. Z ciekawostek, byłem dość pozytywnie zaskoczony jakością modelu nazwanego Original Nato w kolorze złotego brązu. Niby zwykły parciak, a jakoś tak przyjemniej się układa. Czeka już na sezon plażowy Kończę, bo mnie jeszcze ktoś skarci za rozmydlanie tematu Omegi
  6. Nie wiem czy to do mnie, ale jest taka możliwość, więc... https://www.cheapestnatostraps.com/collections/graphic-nato-straps/products/bang-nato-strap
  7. W wakacje pewnie ponownie, na jej prośbę, podejmę próbę. Ale dziś mam naradę budowlaną i coś czuję, że mogliby mniej pewnie spoglądać na moje pomysły Delikatnie mówiąc
  8. To żeby rozluźnić trochę atmosferę... ... żeby nie było, to tylko na kilka minut. Córka sobie zażyczyła
  9. Zegarek uzbrojony. Charakter idealnie dopasowany. Żona szczęśliwa. Czego chcieć więcej? Wielkie dzięki, jest super
  10. Nie, nie posiadałem. Nigdy. Nie mam garniturów Brioni, bo mnie na nie nie stać. Mam Vistulę. I się z niej cieszę. Chciałbym buty od Crockett & Jones. Mam Meermin. Cieszę się z nich. Chętnie widziałbym na nadgarstku Rolexa Submarinera 5513 z piękną patyną. Też nie mogę sobie na niego pozwolić. Mam Seiko SKX. I też się z niego cieszę Można się cieszyć z tego co się ma bez podróbek Niestety nie masz w powyższym racji i musisz zrozumieć, że nie piszemy tego z jakiejś złośliwości. Zarówno za 300 zł, jak i za więcej, będzie to po prostu zwykła podróbka. Jedynie produkt wykonany przez markę Patek Philippe (to są dwa nazwiska, a nie jeden człowiek) nie będzie podróbką. Istniejącą markę: http://www.patek.com/en/home. Ten tekst, który podesłałem z naszej strony: http://kmziz.pl/artykul/podrabiane-zegarki-sa-dla-falszywych-ludzi, też nie był wysyłany dla jakieś niepotrzebnej złośliwości. Zerknij, to kilka minut, a na prawdę jest dobrze napisany. Jest tam nawet przykład tego co można nazywać repliką, czyli reedycją modelu już nieprodukowanego, ale przez firmę, która dany model wykonała w przeszłości. Jest na forum też starszy wątek poświęcony przykładom prawdziwych replik: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/109330-repliki-zegarków-prawdziwe/. To nie złośliwości, pamiętaj, ale chęć ustrzeżenia Cię przed popełnieniem błędu i ograniczenia nakręcania rynku podróbek. Na oryginalnego Patka nie potrzebujesz 150 tys. zł. Starsze modele kupisz taniej, nawet u nas na forum raz na jakiś czas się zdarzają. Nie mówię, że tanio, ale taniej
  11. Koleżanko Evelino, zerknij tutaj: http://kmziz.pl/artykul/podrabiane-zegarki-sa-dla-falszywych-ludzi Nie wybieraj dziadostwa, bo zadowolona z pewnością nie będziesz, a tylko wystawisz się na pośmiewisko :/
  12. Pięknie. Dogoniony króliczek. Gratulacje
  13. Autentyczny niesie za sobą pozytywny wydźwięk. Fałszywy robi z tego hasła dość ostry slogan. Mi się bardziej podoba autentyczny.
  14. To teraz pytanie, czy wybrać "oryginalny" czy "autentyczny"? Które ma możliwości szerszej interpretacji? Mi osobiście oba się podobają, ale dobrze by było, żeby jakiś "adwokat diabła" się wypowiedział Jak to w prowadzeniu firmy. Zdania zarządu nie mogą się pokrywać, bo łatwiej o błędy
  15. Koledzy, to co robimy? Wybieramy najlepsze hasło z zaproponowanych? Mi osobiście na tą chwilę najbardziej podoba się: Bądź autentyczny, nie kupuj podróbek. Co myślicie? Miłego weekendu
  16. Koledzy, orientujecie się może czy PAM337 występował kiedykolwiek z brązową (kawową) lumą? Taką jak w PAM512.
  17. Mi również się podobają. Fakt, wolałbym możliwość kupna każdego z osobna. No, ale uroku im odebrać nie można
  18. Ja myślę, że tu działać należy na wielu frontach. Czy akcja uświadamiania pracowników lombardów i serwisów aukcyjnych jest potrzebna? Tak. Bo nie każdy jest ignorantem zainteresowanym jedynie zyskiem. Więcej wiary w ludzi. Niektórzy naprawdę potrzebują informacji i przeszkolenia. Albo choćby wskazania źródła informacji. Czy to pomoże? Zobaczymy. Czy warto próbować? Jak ktoś nie chce, to nie musi. Moim zdaniem warto A zarzucane zabieranie się do tematu od drugiej strony? Nie do końca tak jest. Przecież właśnie teraz poszukiwane jest hasło kampanii kierowanej do kupujących. Jeśli chcemy przekonać pracowników lombardów, serwisów aukcyjnych, sklepów z używanymi rzeczami, najpier trzeba ich przekonać i pokazać, że to we wspólnym interesie. Dopiero byłaby słaba skuteczność, gdybyśmy po prostu rozesłali do lombardów plakaty negujące podróbki, z prośbą o wywieszenie. Jak będziemy kogoś traktować jak przeciwnika, a nie potencjalnego partnera, to mamy mniejsze szanse na przekonanie do swoich racji. Tak sobie myślę. Może błędnie, ale próbować warto
  19. Nie można o nim na pewno powiedzieć, że to spokojny model. Ale niesamowita ta tarcza
  20. Właśnie dlatego pomysł tej akcji. Informacja mailingowa oraz artykuł napisany przez Mateusza już trafił do około 1400 lombardów. Nawet odnotowano pierwsze pozytywne informacje zwrotne. Edukować więc warto. A to choćby przez wskazanie forum, gdzie w miarę szybko i sprawnie, można uzyskać informację. Jeśli chodzi o hasła, to wygląda to całkiem fajnie. Przy niektórych się uśmiałem. Dzięki radekvintage Mi osobiście do gustu przypadły te: Bądź oryginalny. Nie kupuj podróbek.Noszenie podróbek nie uczyni z Ciebie oryginała...Podróbki to fałszywy kompromis. Bądź sobą. Bądź oryginalny.I tu chyba słuszny pomysł MasterMind, żeby połączyć niektóre w kampanii. Jako główne hasło np. "Bądź oryginalny. Nie kupuj podróbek.", a w treści plakatu np. zwrot "Noszenie podróbek nie uczyni z Ciebie oryginała...". Podrzucajcie więcej pomysłów, ja już widzę, że coś fajnego uda się razem stworzyć
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.