Przepiękny. Ale to już kiedyś pisałem. Ach Spać przez nie nie można. Gdyby któryś z kolegów stwierdził, że mu się zegarek znudził... to: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/143580-k-omega-speedmaster-professional-moonwatch/?p=1925196 ... chętnie pomogę
No właśnie. Gdy to przeczytałem, pomyślałem "łatwizna, zaraz dziesiątki wymyślę". A potem... hmm. Na miejscu Bonda zostałbym przy Omedze. Na siłę wymyślane... JLC MC
Nie wiem czy widzieliście: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/143266-licytacja-frederiqe-constant-model-fc-–-303310315x4p456/ Gdyby się ktoś zastanawiał, to szczytny cel.
A czy brałeś pod uwagę rozmiar tego zegarka? To pasówka o jakiejś brzydkawej konstrukcji i, delikatnie mówiąc, specyficznej tarczy. Serwis to pewnie 1/4 lub 1/3 tego wspomnianego tysiąca, choć tu pomogą lepiej zorientowani w temacie. W kwestii użytkowania... a zamierzasz go tyrać i używać na codzień? Tak stare zegarki nie mają systemów redukujących uszkodzenie w razie np. upadku. No i generalnie... brzydal trochę :/
Kolego Plumber, a patrzyłeś w dziale Rynek? Jest właśnie ten model w świetnym stanie z pewnego źródła: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/142709-sprzedam-longines-legend-diver/
Dokładnie. Choć muszę też mierzyć siły na zamiary Dlatego na tą chwilę to 145.022. Taki youngtimer byłby chyba odpowiednio wytrzymały na codzienne noszenie, a tarcza już z urokliwą patyną
Pytanie tylko, jak szybko, i czy w ogóle, ich zegarki zaczną być kojarzone z tymi sportami, a nie czymś bardziej wybuchowym? Dla mnie RO Offshore to bardziej styl Lamborghini, niż Rolls Royca Nie zrozum mnie źle. Dzięki Tobie, klasyczny Royal Oak nie chce wyjść z głowy. Ale jakoś nie bardzo widzę taki czasomierz, jak Arnolda, na wyścigach Royal Ascot
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.