Coś z tą partyjnością jednak jest na rzeczy Przecież za cenę divera Rolexa można mieć dwa, odpowiadające, divery Omegi. I jakoś nikt nie podaje tego jako argument za bezsensownością kupowania Rolexa Myślę, że po prostu JLC ma ofertę, która nie do każdego trafia. Reverso to, relatywnie, nie aż tak duże pieniądze, a historia dużo bogatsza niż jakiegokolwiek modelu Panerai, eleganckich Rolexów itp. Ktoś mógłby napisać, "po co kupować DJ, skoro Reverso GT to 2/3 ceny" Chyba to nie o cenę chodzi. Bo przecież manufaktura z piękną historią i dorobkiem, sympatyczna i bezproblemowa. I faktycznie mało obecna na naszych nadgarstkach :/