Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Jan M. Krawczyk

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    2805
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez Jan M. Krawczyk

  1. Nie był tak strasznie beczułkowaty. W każdym bądź razie nie na tyle, żeby mi to przeszkadzało Ja właśnie zaliczam się do grona tych, którzy lubią takie przyciski Najpierw zobaczyłem zbliżone w Portugalczyku i od tego czasu jestem ich wielkim fanem
  2. Przymiarki Junghansa. Na początku wersja podstawowa, która wydawało mi się, że będzie równie atrakcyjna, jak druga opcja... ... jednak Chronoscope nadal jest dla mnie numerem jeden w przypadku tej marki
  3. Też jestem piewcą tezy, że minimalizm jest lepszy w tym przypadku. Stąd chodzący mi po głowie Ludwig na pewno tylko i wyłącznie bez daty. Ale jakoś w tym modelu brakuje mi czegoś w dolnej części egzemplarza bez daty. Na podobnej zasadzie jak w Tangente/Tangomat. Choć może faktycznie delikatność kresek zostaje zachwiana masywnością cyfr arabskich Cóż, pewnie można by tak w nieskończoność Ważne, że zegarek się podoba
  4. Hmm. Fajny. Gdyby jednak napis był mniej nachalny i klasyczne indeksy zamiast "12". Choć to drugie go odróżnia i to trochę jak ta kropka w Movado. Niby wprowadza brak symetrii, ale jednak jest fajne.
  5. To zdecydowanie był dobry wybór. Z datą jest symetryczny i taki... pełny
  6. To było w Berlinie. Celem był Nomos Ludwig, reszta z uwagi na nadarzającą się okazję. Zgadzam się w stu procentach. Po prostu zegarki. Swego czasu myślałem o czymś codziennym z linii Jazzmaster. Które modele w Twojej opinii są warte uwagi?
  7. Przymiarki Hamiltona. Zastanawiałem się nad Jazzmaster Maestro Auto Chrono... ... ale okazał się za duży. Nie chodzi już nawet tylko o średnicę. Grubość koperty i ciężar zegarka mnie trochę przytłoczył. Co widać na kolejnym zdjęciu. Potem przyszła kolej na American Classic Spirit Liberty Auto Chrono, który okazał się ciekawszy, o ładniejszej barwie tarczy i przyciągającym wzrok dość klasycznym wyglądzie... ... jednak jakoś się nie zakochałem. I na koniec przyszło mi mierzyć takiego cudaka Okazał się najprzyjemniejszy i najbardziej z całej trójki mi podszedł. Na żywo kolory są zdecydowanie lepsze niż na zdjęciach. Jednak ostatecznie się nie zakochałem. Nic przyciągającego w jakiś szczególny sposób w nich nie było.
  8. Na żywo lepszy wydawał się większy. Ale mniejszy nie wyglądał źle. Na zdjęciach odwrotna sytuacja
  9. Odkopię trochę temat i pochwalę się swoim ostatnim nabytkiem
  10. I chyba tak zrobię. Mam 18 cm w nadgarstku, a dwa garniturowce, które posiadam mają 38 i 40 mm i wyglądają dobrze. Model vintage o średnicy 35 mm ostatecznie nosi moja żona, bo wyglądał u mnie komicznie. Więc myślałem, że przy Nomosie będzie podobny układ. Ale jednak te długie uszy, jasna tarcza i wąski brzeg wyglądają nieźle, nawet w mniejszej wersji.
  11. Długie przymiarki, za dwoma podejściami w JS Watch. Najbardziej urzekł mnie model Frisland. Coś w nim jest. Jakoś wykonania jest naprawdę na wysokim poziomie. Ta tarcza, te indeksy, słodko. A firmę tworzą tylko cztery osoby. Gdyby ktoś chciał zobaczyć trochę więcej ich modeli, pełną sesję umieściłem w tym wątku: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/118188-wizyta-w-js-watch/
  12. Wyciągnę trochę wątek na wierzch, zdjęciem dwóch Ludwigów. Pytałem również w wątku o ostatnich przymiarkach. Też sądzicie, że lepiej wybrać opcję 35 mm?
  13. Nie Polska niestety. Długo chodził mi ten zegarek po głowie i jak tylko okazja się nadarzyła, przymierzyłem. Berlin. Te długie uszy to faktycznie element charakterystyczny i ja bardziej traktuje to jako ich smaczek. Nie muszą robić wielkich patelni, żeby zegarek ładnie się układał. Wcześniej w głowie miałem jednak Tangente z datą, ale Ludwik mnie ujął, owinął wokół palca, zaczarował i obezwładnił. Świnka skarbonka już zbiera monety
  14. Gdzieś w tym wątku było p tym wcześniej. Nie pamietam jak go zidentyfikowano.
  15. Akurat to drugie wygląda coraz lepiej, bo aktualizacje są możliwe. Sama elektronika może i stara, ale jeśli w nowych modelach nie ma jakiejś rewolucji, powinno wystarczyć. Bateria to niestety większy dramat. I dotyczy to wszystkiego. Na moim wydziale od lat prowadzimy szereg rożnego typu badań nad gromadzeniem energii. I ten temat to ciagle problem. Niech ktoś to rozwiąże i będzie to równoważne z wynalezieniem koła
  16. Chyba trzeba będzie jednak rozważyć 35 mm. Czy niechlubny... cóż... może nie tyle niechlubny, co niedostatecznie wyjątkowy Nie tylko zresztą o mechanizm chodziło. Mierzyłem Zenitha i IWC ponieważ szalenie lubię te manufaktury. Jednak, w kwestii wykonania musiały zejść na dalszy plan. Strój akurat nie do końca służbowy. Tak dziś wyszło, że garniturowiec pasował idealnie. W mojej branży akurat czasem trzeba dostosować się w drugą stronę i, aby kontrahent/partner nie czuł się nieswojo, założyć służbowe jeansy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.