Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Jan M. Krawczyk

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    2805
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez Jan M. Krawczyk

  1. Długie przymiarki, za dwoma podejściami w JS Watch. Najbardziej urzekł mnie model Frisland. Coś w nim jest. Jakoś wykonania jest naprawdę na wysokim poziomie. Ta tarcza, te indeksy, słodko. A firmę tworzą tylko cztery osoby. Gdyby ktoś chciał zobaczyć trochę więcej ich modeli, pełną sesję umieściłem w tym wątku: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/118188-wizyta-w-js-watch/
  2. Wyciągnę trochę wątek na wierzch, zdjęciem dwóch Ludwigów. Pytałem również w wątku o ostatnich przymiarkach. Też sądzicie, że lepiej wybrać opcję 35 mm?
  3. Nie Polska niestety. Długo chodził mi ten zegarek po głowie i jak tylko okazja się nadarzyła, przymierzyłem. Berlin. Te długie uszy to faktycznie element charakterystyczny i ja bardziej traktuje to jako ich smaczek. Nie muszą robić wielkich patelni, żeby zegarek ładnie się układał. Wcześniej w głowie miałem jednak Tangente z datą, ale Ludwik mnie ujął, owinął wokół palca, zaczarował i obezwładnił. Świnka skarbonka już zbiera monety
  4. Gdzieś w tym wątku było p tym wcześniej. Nie pamietam jak go zidentyfikowano.
  5. Akurat to drugie wygląda coraz lepiej, bo aktualizacje są możliwe. Sama elektronika może i stara, ale jeśli w nowych modelach nie ma jakiejś rewolucji, powinno wystarczyć. Bateria to niestety większy dramat. I dotyczy to wszystkiego. Na moim wydziale od lat prowadzimy szereg rożnego typu badań nad gromadzeniem energii. I ten temat to ciagle problem. Niech ktoś to rozwiąże i będzie to równoważne z wynalezieniem koła
  6. Chyba trzeba będzie jednak rozważyć 35 mm. Czy niechlubny... cóż... może nie tyle niechlubny, co niedostatecznie wyjątkowy Nie tylko zresztą o mechanizm chodziło. Mierzyłem Zenitha i IWC ponieważ szalenie lubię te manufaktury. Jednak, w kwestii wykonania musiały zejść na dalszy plan. Strój akurat nie do końca służbowy. Tak dziś wyszło, że garniturowiec pasował idealnie. W mojej branży akurat czasem trzeba dostosować się w drugą stronę i, aby kontrahent/partner nie czuł się nieswojo, założyć służbowe jeansy
  7. Żeby odciągnąć myśli w kierunku czegoś ładnego, zdjęcia z dzisiejszych przymiarek Nomosa. Model Ludwig, który chodzi mi od jakiegoś czasu po głowie. W dwóch rozmiarach. Który Waszym zdaniem lepiej się prezentuje? Wydaje mi się, że jednak 38? Jeśli chodzi o sam zegarek to co tu dużo mówić... śliczny. Sam tego nie pojmuję, bo jest przecież delikatny, minimalistyczny i do bólu prosty. Ale to w połączeniu z wykonaniem robi niesamowite wrażenie. Z marszu rozłożył na łopatki garniturowego Zenitha i IWC przymierzane równolegle. Nie wspominając nawet o tym, co tyka w Nomosie w porównaniu do pozostałej dwójki. Gdyby ktoś się zastanawiał, nie ma nad czym. Brać
  8. Cudny. Mimo konkretnych rozmiarów wygląda świetnie. Gratulacje
  9. Myślałem nad białą tarczą, ale ta bardziej do mnie przemówiła Drażni mnie jedynie biały kolor daty. Wprowadza jakiś taki brak równowagi.
  10. Myślałem nad tym i generalnie ten zegarek również mi się podobał. Ale... model który kupiłem wydaje mi się, że ma trochę takiego jazzowego charakteru. Właśnie wersja z czarną tarczą. Delikatna muzyka, konkretny alkohol, pełne cygaro i prawdziwi przyjaciele u boku. To widzę, gdy na niego patrzę
  11. Swego czasu po głowie chodziło mi SLC. I już prawie się udało... ale ostatecznie kupiłem coś do jazdy codziennej i wciąż żałuję Gratulacje
  12. No, to teraz w tej mnogości wersji weź tu i bądź człowieku mądry
  13. Steinhart tylko na sportowe okazje. Lub gdy żal coś delikatniejszego Choć przyznam, że nie mogłem się już doczekać tego okresu w roku, gdy biegając w marynarce nie trzeba walczyć z 30 st. upałem. Więc FC siedzi na ręce i nie zanosi się szybko na zmianę Napisano dziś, 00:55 zasadas, dnia 17 Paź 2015 - 21:50, napisał: Zegarek fajny, zdjęcie słabe i umniejsza urodzie zegarka. Wiem, wiem. Obiektywu odpowiedniego w zasobach żony nie ma, a pewnie nawet gdyby był, to moje wybitne zdolności zmarnowałyby potencjał. Pozostaje zapewnić opisem. Ja się w nim zakochałem Napisano dziś, 01:02 Konrad Wróblewski, dnia 18 Paź 2015 - 12:00, napisał: Bardzo udany FC. Dorian06, dnia 18 Paź 2015 - 10:48, napisał: Elegancki ten FC. Dzięki panowie.
  14. Genialna Lemania. Takie egzemplarze sprawiają, że chce się zanurzyć w tematykę vintage. Gratulacje
  15. Powiedzmy sobie szczerze. Jest paskudny i cieżko mi wyobrazic sobie prawdziwego faceta z tą odpustową zabawką na ręce. Jakoś Jaquet Droz i inni bawią się w emaliowane tarcze, które wyglądają czasem groteskowo, ale Hublot jest po prostu tandetny. Blee
  16. Fajnie napisane. Airman na razie mi się nie podobał i jakoś do mnie nie "mówił". Ale zaczynam powoli myślec, ze chyba jednak trzeba go sobie sprawić
  17. Pod dachem nowy domownik. Już od tygodnia na nadgarstku, ale dopiero udało się zrobić zdjęcia. Średnie, ale i tak niezłe jak na moje umiejętności
  18. Żeby ożywić trochę temat, zdjęcie mojego egzemplarza. Zdjęcie moje, więc szału nie ma. Ale zegarek uwielbiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.