Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Jan M. Krawczyk

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    2805
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez Jan M. Krawczyk

  1. @hektar Bardzo fajny. Nie widząc go na żywo można by pomyśleć, że takie zestawienie kolorystycznie niekoniecznie musi być udane. A tu proszę, rewelacja. Gratulację
  2. Śliczny. Te wskazówki obłędnie wyglądają przy tych indeksach.
  3. Fantastyczne spinki. Zegarek rownież
  4. Dlatego właśnie się pogubiłem. Nie chciałem zadawać pytania, na które już odpowiedź padła, ale po przeczytaniu tego wątku, wątku o jakości mechanizmów Nomosa i wątku o tym co to jest in-house i która manufaktura faktycznie go ma, nadal nie byłem pewien
  5. Mam proste pytanie, ponieważ nie jestem do końca przekonany czy dobrze zrozumiałem. Mechanizm w Tangente nie jest in-house, a szukając takiego muszę zdecydować się na conajmniej Tangomat od roku 2005? Z góry dziękuję za informację @MarcinDembowski Udało się zrobić te zdjęcia?
  6. Albo może jeszcze inaczej. Czy jest w Krakowie jakiś właściciel tego zegarka i byłby tak miły aby się spotkać i go pokazać na żywo? Lub innego podobnego pod kątem kolorystyki, w stylu np. Spirit Liberty Auto Chrono? Pozdrawiam
  7. Żeby powrócić po zdjęciu Pana Marka Kondrata na właściwy poziom estetyki, poniżej Rolex DJ u Adriany Limy (brazylijska supermodelka, jeden z najpopularniejszych aniołków Victoria's Secret)
  8. Czy ktoś posiada może model Hamilton Jazzmaster Maestro Auto Chrono w tej wersji kolorystycznej: i jest w stanie wypowiedzieć się na temat tych złotych indeksów? Czy one są bardzo świecące, czy raczej matowe? Lub mógłby poratować zdjęciem, bo taka ocena to pewnie dość subiektywna sprawa. Pozdrawiam
  9. Bardzo fajny i nietuzinkowy. Gratulacje i czekamy na galerię Pozdrawiam
  10. Super wyprawa. Czy jest może założony, lub w planach, jakiś album w sieci? Czy są jakieś fajne ujęcia z Phantoma? Smaka narobiłeś
  11. Naprawdę, coraz ostrzejsza ta wyprawa. Są może jakieś ciekawe zdjęcia z Phantoma?
  12. Stalowy dekiel wygląda fajnie, ale jakoś ta wersja z Top Gun już średnio. Trochę jak naklejka i taka niepotrzebnie kolorowa. Przy Małym Księciu potrafili zrobić to ładnie, tu jakoś nie jestem przekonany
  13. Bardzo fajny. Pięknie się prezentuje. Może jeszcze kilka zdjęć?
  14. Na watchfreeks stwierdzili, że to Alain Silberstein Krono Bauhaus Titanium. Choć tych kolorowych wskazówek tak bardzo nie widać
  15. Cóż, byłbym hipokrytą, gdybym nie napisał, że myślę dość podobnie. Nawet w zeszły weekend prowadziłem dyskusję z moim znajomym na temat znaczenia słowa snobizm. Przy okazji dyskusji o butach, stwierdziłem, że jest coś takiego jak pozytywny snobizm, co spotkało się ze sprzeciwem językowych purystów. Podpartym po chwili definicjami ze słownika języka polskiego i innymi źródłami, które zmusiły mnie do przyznania im racji. Następny dzień spędziłem zamęczając znajomych nauczycieli akademickich studiów humanistycznych i wertując słowniki w sieci, i nic. W sumie nie ma chyba odpowiedniego słowa na to o czym myślimy pozytywny snobizm zegarkowy. Mimo, że pewnie większość z obecnych tu pasjonatów doskonale czuje, że tym właśnie jesteśmy
  16. A co ma piernik do wiatraka? Dokładność mierzenia czasu nie ma nic wspólnego z precyzją wykonania. Prawie każdy kwarcowy będzie dokładniejszy niż mechaniczny, i jednocześnie może być niedokładnie złożony, z upapraną chińskim klejem tarczą. Jakość wykonania nie ma nic wspólnego z precyzją wykonywania powierzonego mechanizmowi zadania. Jeśli chodzi o przykład z czajnikami, to wodę zagotuje szybciej ten, który będzie miał mniejszą pojemność i większą moc, a jakość wykonania nie ma nic do rzeczy. Snobizm natomiast jest pojęciem negatywnym. To chyba zbyt duże uogólnienie, aby nazywać każdego pasjonata sztuki zegarmistrzowskiej snobem, tylko dlatego, że bierze pod uwagę coś więcej niż tylko dokładność mierzenia parametrów. Snobizm miałby miejsce gdyby celem było zaimponowanie innym, a nie gdy robimy coś dla siebie i jest to nasza pasja. Nie wiem czy faktycznie o to chodziło, czy może daję się w wciągnąć w dyskusję, w której pewnie każdy z nas ma podobne zdanie i rozwodzimy się tylko nad tym niepotrzebnie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.