No cóż, Utopia rzeczywiście jest "w bardziej ambitnych rejonach cenowych" i zapewne nie będzie w Polsce hitem sprzedaży.
A co do Historii - fajnie, że pokazujesz fotki, bo to zegarek, który jest, IMO, bardzo niedoceniany. Mało który model MV/V w całej ich, nomen omen, historii zrobił na mnie takie wrażenie "wow" od razu po rozpakowaniu i zdjęciu folii.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.