Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

loituma

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4900
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez loituma

  1. No, to jest argument... Do jutra może wytrzymamy
  2. Opakowka pełen profesjonal, ale dawaj zbliżenia
  3. Hehe. Cały czas się uczę, a chłopaki mocno pomagają swoją radą i nierzadko częściami Ale dzięki za dobre słowo. Co do wskazówek w czarnej, to zastanawiałem się nad poprawą tej lumy, ale stwierdziłem, że zostawię jako ciekawostkę. W gablocie będzie różnorodniej. A co! Jurek ma to i ja mogę mieć
  4. loituma

    Renowacje tarcz - przed i po.

    I jeszcze jedna robota z dzisiaj
  5. Chociaż Sławek zdetronizował nas swoim ostatnim nabytkiem, to jednak zaryzykuję i pokażę obiecywaną dziś rano sztukę. Kupiona jako uszkodzona, ale jak zapewne wiecie ciągle nie udawało mi się zapolować na brązową w jako takim stanie, więc podjąłem ryzyko i wyłożyłem stówkę. Tarcza taka sobie ale rokująca, koperta nieco poddarta, jedno ucho krzywe, szkło i koronka do wymiany, Pokrzywione wskazówki, podobnie jak w poprzedniej ułamany czop sekundnika i brak wskazówki sekundowej. Tu z pomocą przyszedł jak zwykle nieoceniony Jurek Czyszczenie tarczy okazało się skuteczne jak poprzednio. Rozebrałem, przeczyściłem i naoliwiłem mechanizm. Zblokowany był na balansie i stał twardo. Po przeglądzie złapał prawidłowy i punktualny chód. Dałem oczywiście nowe koło sekundnika i sekundnik. Wyprostowałem wskazówki i dałem wypełnienie odpowiadające kolorem indeksom na tarczy. Nie jestem z niego do końca zadowolony. Ciągle łapie mi trochę ziarnistości i w makro niezaładnie to wygląda. Na szczęście w normalnej perspektywie jest to niewidoczne. Wymieniłem szkło i dałem nowy pasek, wyszorowałem kopertę i wyprostowałem ucho. Jeszcze tylko zmiana koronki i chop do gablotki Przed i po: I takie tam z siostrą czarnulką
  6. loituma

    Renowacje tarcz - przed i po.

    Święte słowa. Pytałem wielu, żaden nie chciał Sam wiesz jak jest. Działanie zbyt ryzykowne, żeby podjąć się takiej roboty na cudzym organizmie. Sam odmawiam, jeśli z taką prośbą zgłosi się do mnie znajomy. I to nie ze względu na ogrom roboty, tylko właśnie ze względu na zbyt wysokie ryzyko uszkodzenia tarczy.
  7. No toś mnie dobił Fart życia to chyba mało powiedziane Ciekawe jak jest faktycznie z tą ilością kamieni. Te mechanizmy, wydaje mi się, mają trochę mniej. Datowałbym go na środek lat '60 Naprawdę super! Gratuluję
  8. Sławek, to chyba fart życia! Piękny mechanizm! Szkoda, że tarcza tak wymyta. Ale i tak to nietuzinkowy zegarek. Zdradzisz ile Cię kosztował?
  9. Dlaczego nie na temat? Tu wszystko co dotyczy Delban jest na temat Jak każdy stary zegarek. Jeśli jest po przeglądzie i regulacji, nic nie stoi na przeszkodzie aby go nosić. Wielu z nas nosi swoje Delbany. Przecież są piękne Jedyne co może nieco przeszkadzać to ich stosunkowo niewielki rozmiar w stosunku do dzisiejszych zegarków. Ale jeśli dasz fajny pasek (poszerzany lub np podkładkę) to może wyglądać wyśmienicie. Mój przykład pokazywany już parę razy:
  10. Klasyka pełną gębą Bardzo ładny. Wymień tylko koronkę. Też zaczynałem od tego modelu
  11. Super klimatyczny... jak wszystkie Twoje wyroby
  12. A co to za tester jest na zdjęciu? Wygląda jak aplikacja...
  13. Nie będę się zbytnio wymądrzał, bo Delbany zbieram niewiele ponad rok i nie pozjadałem jeszcze wszystkich rozumów Są na tym formy zdecydowanie mądrzejsi ode mnie koledzy i posiadający zdecydowanie większą wiedzę, ale z czasem takie opatrzenie wchodzi w krew. Mając jakiś zbiór tych zegarków, oraz podpierając się choćby tym tematem, czy tematem "Pokażmy swoje Delbany" można bardzo wiele wywnioskować. Dodatkowo, korzystam chętnie z wiedzy innych kolegów. Oczywiście nigdy nie ma pewności, czy ktoś nie zamienił w zegarku wskazówek, lub czy nie podmienił mechanizmu na inny egzemplarz, ale możemy przynajmniej stwierdzić, czy zastosowane elementy występowały w danym modelu i czy są zgodne z oryginałem. Pisaliśmy już wiele razy w tych tematach, że kupując Delbany, w dużej mierze, żeby nie powiedzieć w całości, opierać się musimy na tym co znajduje się obecnie na rynku, na zdjęciach i opisach kolegów, oraz na własnym doświadczeniu. Delbana niestety nie zostawiła w swojej spuściźnie praktycznie żadnych materiałów drukowanych w postaci katalogów czy innych opracowań. Nie powstało też jak na razie żadne opracowanie, choćby w formie elektronicznej, wykonane przez któregoś z kolegów forumowych, czy innych pasjonatów tych zegarków, jak to ma miejsce chociażby w przypadku Atlanticów. Tak więc w dużej mierze musimy polegać na sobie samych. Spotykamy się tutaj i czasami kilka dni dywagujemy na temat jednego egzemplarza. A i tak często nie wszystkie wątpliwości udaje nam się rozwiać.
  14. loituma

    Renowacje tarcz - przed i po.

    Wydaje mi się, że był gdzieś kiedyś temat dotyczący czyszczenia tarcz, ale nie mogę go znaleźć. Mimo, że zdarzyło mi się oddać dwa razy tarczę do renowacji i z efektu byłem bardzo zadowolony, to jednak zdecydowanie wolę zawalczyć o utrzymanie oryginału tarczy i ewentualnie podjąć próbę delikatnego czyszczenia. Oczywiście prawda jest taka, że czasem warto podjąć ryzyko a czasem nie. Dziś kończę jeszcze jeden zegarek. Postaram się pokazać efekt (o ile będzie się czym chwalić )
  15. Trafił się taki murzynek. Tarcza mocno pożółkła, szkło do wymiany, jedna noga krzywa, ułamany czop sekundnika i brak wskazówki, w pozostałych wskazówkach luma obrazująca czyjąś radosną twórczość, dekielek z mocnymi wżerami (i Staszek chyba nie dałby mu rady ) mechanizm stoi dęba i ani drgnie. Cóż było robić... zakasałem rękawy i z radością zabrałem się do roboty... Zacząłem od tarczy. Chcąc sprawdzić, czy coś z tego będzie, tak się rozpędziłem, że połowę zrobiłem bez zdjęcia jej z mechanizmu Oczywiście potem ją zdjąłem i dokończyłem czyszczenie i mycie już bez niego Mechanizm wymagał jedynie gruntownego czyszczenia i smarowania. Śmiga teraz miarowo i punktualnie. Udało się wyprostować kulawą nogę i dopieścić tarczę. Dostał nowe szkło i pasek i myk do gablotki. I tym sposobem mam ładnego murzynka za 30 zł. A na stole już kolejny w częściach leży. Dostał brakujące części - oczywiście od Jerzego. Myślę, że do wieczorka go poskładam i pokażę.
  16. Mimo, że słabo widać to koronka jest nieoryginalna Reszta jest w oryginale. Tarcza ładna, nie odnawiana, wskazówki jak widzisz - brak lumy, Koperta po kiepskiej renowacji.
  17. Może mu nie przypafł do gustu Ale na samej przesyłce przytuli z dychę jak nic.
  18. Ech! To faktycznie boli najbardziej, jak samemu zepsuje się coś, co było jeszcze ok. Chyba każdy z nas to przerabiał.
  19. Staszek, jak znajdziesz i będziesz miał za dużo, to daj znać Deficytowy towar ostatnio. Też szukam
  20. O i tu jest To może tu jednak podyskutujemy i powtórzę pytanie: Jesteś w stanie rozszyfrować z tych resztek na tarczy, cz jest zgodność z mechanizmem?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.