Mój też się trafił całkiem przypadkowo, i to, jak pisałem wcześniej, za bardzo symboliczną kwotę I w momencie kupna byłem pewien, że to "zwykły" unitasowy Atlantic. A tu niespodzianka! Cały czas bije się z myślami, co z tą kopertą. W sumie bardzo podobają mi się te klasyczne Atlantic'i i lubię je od czasu, do czasu ponosić... Ale chyba jednak pójdę za Waszą radą i tego zostawię... w sumie do noszenia mam jeszcze jakieś tam Originale Wymienię tylko szkło i koronkę. W zasadzie do tego zegarka bardziej pasowałaby koronka nieco już poużywana niż nowa. Co wy na to? Ma ktoś może do odstąpienia takową? Dziękuję bardzo kolegom za porady