Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Sursum

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    819
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez Sursum

  1. @art_69 Mogę powiedzieć za siebie. Odszedłem w zeszłym roku po którejś bezsensownej kłótni na bazarku. Kiedyś zaglądałem kilka razy dziennie, teraz incydentalnie. Krzychu nie kadź, przerastasz mnie o trzy głowy @cecon @wojtas zegarmistrzostwo idzie w kierunku ekskluzywizmu. Drogie "szwajcary", perskie dywany, obsługa w białych rękawiczkach etc. Dział radziecki to taka reminescencja czasów minionych - zegarków mechanicznych dla ludu. Odchodzą starzy zegarmistrze, odchodzą starzy członkowie. i to nie patos. To fakt Zaraz nie będzie kto miał naszych rusków naprawiać, serwisować. Zostanie nam to forum. I jak sobie poradzimy, jak odejdzie np sthool? Kto będzie wiedział, jak naprawić ruskie kwarce? Ok, ja go znajdę na uczelni we wro, ale nie każdy ma takie szczęście. Albo pmwas? Albo jeśli ender usunie swoje opracowania? Albo kris skasuje swoją galerię? W ciągu ostatniego roku widziałem dwie osoby, które używały rusków jako zegarków użytkowych - rok temu na wakacjach nad morzem komandira w automacie i w zeszłym tygodniu poljota 2408. Naprawdę zaraz zostaniemy z ręką w nocniku. I to na własne życzenie.
  2. Dokładnie, z ust mi wyjąłeś. Nie o obrażanie kogokolwiek tu chodzi, tylko raczej o smutną konstatację, że nieodwracalnie tracimy zasoby merytoryczne. Fajnie jest pokazywać swój pierwszy zegarek i wkręcać się w hobby, ale jeszcze fajniej jest móc czerpać wiedzę od tego, który swój pierwszy czasomierz rozebrał kilka, a nawet kilkadziesiąt lat temu.
  3. Tak uważasz? To forum istnieje tak naprawdę dzięki wkładowi merytorycznemu osób, które można zliczyć na palcach dwóch rąk. Te osoby odchodzą, na ich miejsce pojawiają się nowe osoby, ale już bez tej wiedzy. I poziom merytoryczny się obniża. I czasem jak czytam później te opowieści dziwnej treści, jakie się na forum pojawiają, to aż witki opadają
  4. Super, liczymy "ile na forum jest Amfibii", choć te same sztuki liczone są po pięć razy, to samo z Komandiramii i innymi 3133. Kiedyś, zanim napisałem pierwszy post na forum, sam miałem juz wiadro zegarków, ileś rozebrałem, ileś naprawiłem, jeszcze więcej zepsułem. Teraz to nawet szkoda gadać, wracam co kilka miesięcy i znowu stwierdzam, że to jakoś przestaje mieć sens
  5. Aha, czyli Krisa też nie ma. Genialnie Panowie. Sprowadzimy sobie to forum, do tematu "jakiego ruska mam dzisiaj na rękę" i równie inspirujących odpowiedzi typu "o jaki piękny", "łał, też taki chcę".
  6. Super, że pokazałeś, gdzie był problem. Niech budzi Cię jak najdłużej
  7. A chronokomparatorem sprawdzałeś? Choćby najprostszą aplikacją na telefon, korzystającą z głośnika? Bo 10 minut na godzinę opóźnienia to bardzo dużo. Może mechanizm jest ok, a po prostu trzeba zacisnąć wskazówki? Masz jakieś zdjęcia. Istnieje też możliwość, że ktoś go kiedyś chałupniczo naprawiał przy brudnym mechanizmie. Brudny przyspiesza. Ale wtedy zobaczyłbyś ślady To raczej nie kwestia sprężyny i naciągu, bo wtedy zobaczyłbyś różnicę w chodzie między swieżo naciągniętą sprężyną, a już rozwiniętą. Jeśli problem nie jest zależny od stopnia naciągnięcia, to leży gdzieś indziej
  8. Sprzedający jest z "Changsha". Znam miasto i zdecydowanie nie jest w Rosji Czy ja dobrze widzę, że w mechanizmie usunęli część kamieni? Foto jest niestety niskiej jakości. O ile pamiętam, w Rosji mechanizmy produkował tylko MakTime? Czy ktoś jeszcze?
  9. Cześć, to wspólczesna produkcja, w środku nie ma 2623.N (rzadki i cenny mechanizm), ale chałupniczo przerabiany mechanizm 2609. Mówiąc chałupniczo mam na myśli naprawdę niskiej jakości produkcję,. Radzieckie zegarki nigdy, ale to nigdy nie miały folii na szkle lub deklu. 2609 i 2623 mają te same mostki, więc takich przeróbek w latach smuty trochę powstało. Sam mam ten wytwór radosnej twórczości, nawet sztuk dwie, ale to dlatego, że zbieram różne dziwadła zegarkowe (taki defekt )
  10. Ale Ty wiesz, kogo ten zegarek mógł dotykać
  11. Kieszonkowa to Mołnia. Mechanizm tłuczony przez kilkadziesiąt lat, choć to już produkcja z początku lat dziwięćdziesiątych. Na górze od lewej masz dwa damskie Łucze z mińskiej fabryki, potem Poljot z pierwszej moskiewskiej fabryki na 17 kamieniach, łucz kwarcowy, łucz ze skrzatem robiony dla dzieci Na dole kieszonkowa Mołnia, potem dwie damskie Sławy z drugiej moskiewskiej fabryki. Na końcu Amfibia z Czystopola, powinna być z wkładką antymagnetyczną. W sumie najciekawszy z tych zegarków
  12. 40 kHz raczej. Myślę, że taka będzie optymalna, wielkość również.
  13. Różni się tym, czy mała drukarka biurkowa od maszyny w punkcie ksero. Profesjonalne zegarmistrzowskie mają zazwyczaj kilka koszy, do tego płynną regulację częstotliwości i możliwość podgrzania wsadu. Do zastosowań domowych wystarczy mala zwykła, byle częstotliwość była wysoka (niska częstotliwość to ryzyko np uszkodzenia szelaku itp)
  14. Romanowi cyferka się omskła, Valjoux 61, a nie 71, bo 71 nie był jednoprzyciskowy. W oryginale zresztą kieszonka, konwertowana na naręczny. Chk-28 było tylko kieszonkowe, więc co najwyżej pasówki. Poza tym chronografów brak.
  15. Autorem składaka mógł być zegarmistrz, który serwisował go w latach osiemdziesiątych.
  16. http://allegro.pl/zegarek-meski-zun-i7289957221.html Zun? A może Zdun? Tym ciekawsze, że sprzedawca zawodowy
  17. Yorki_man, powiedz od razu, że chcesz, żebyśmy Cię pochwalili Efekt bombastyczny jak dla mnie
  18. Rzeczywiście mam, dwie, jedną nawet od Ciebie. Czajka 1200 jest rzadka, ale to damka. Damek nikt nie zbiera, więc i wala się tego dużo po rynku. Rzadkie zazwyczaj są chomikowane, wypływają jak ktoś likwiduje zbiory. A komu zależy na damkach? Nielicznym. Zresztą jaka jest najrzadsza Amfibia? Zaria amfibia. Gdyby była męska, każdy by chciał mieć, tak nikomu nie zależy. Poza tym "rzadkość" jest czymś innym dla początkującego kolekcjonera, Dla początkującego "Saturn" to jest coś. Dla starego wygi "Rubin" ze szkiełkiem bez lupki będzie miał jakiś feler
  19. Przyznaj się od razu _Kwiatku_, że chciałeś mieć własny temat na stronie głównej Ale pomysł świetny
  20. Obrazek wart więcej niż tysiąc słów. https://stooq.pl/q/?s=rubpln&c=1y&t=l&a=lg&b=0 A jak już chcesz kupować, to lepiej ten. https://www.swiss.com.pl/pl/zegarek-meski/35-0-515pl w automacie, do tego koperta stalowa, a i wzornictwo mniej odpustowe
  21. Sam Kris ma tego tyle, że starczyłoby na kilkanaście stron wątku. Rozumiem, ze możemy na Ciebie liczyć?
  22. Trzy miesiące mnie nie było, a tu, jak widzę, morze cały czas wzburzone Dzień dobry wszystkim. A propos postu Pawła. Zgadzam się w 200%. Dwa lata temu "kupiłem" za złotówkę kilka komandirów "NOS". "Kupiłem", bo ze sprzedającym anulowaliśmy transakcję, oczywistą oczywistością było, że to miała być licytacja, tylko wystawiający się pomylił. To, że wiemy więcej o zegarkach, nakłada na nas obowiązki szczególnej staranności i także uczciwości względem kontrahentów. Można oczywiście kupić zegarek o taniej niż średnia rynkowa, to jest okazja, ale nie za 1/4 ceny, bo to żerowanie na niewiedzy.
  23. Regulamin stanowi tylko, że: "6. Zabronione jest dokonywanie wyceny oraz umieszczanie próśb o dokonanie wyceny." I nikt tu tego nie robił. Jak dla mnie chwat'it. Spadam stąd, było miło, Panowie, może kiedyś wrócę. Nara
  24. Andy chodził z Cartierem, https://i0.wp.com/www.acontinuouslean.com/wp-content/uploads/2014/05/AndyWarhol7.jpg podobnym do tego Łucza https://get.google.com/albumarchive/107247623220063053982/album/AF1QipMPeQci0i1U3ikrln1pR5HAKc9p0TJljxhwE6Lg/AF1QipOjzUyB2QdTT5UvNJpNGUJ_KZD8gJd9JYokUbRu (foto Krisa) Prócz tego miał ich jeszcze kilka, przede wszystkim Rolexy Sothebys po jego śmierci zrobiło aukcję przedmiotów (a że Warhol cierpiał na manię zbieracza, to i trochę tego było). Sama biżuteria i zegarki to odrębny katalog. http://auctioncatalogs.com/product/sothebys-the-andy-warhol-collection-jewelry-and-watches-part-ii-new-york-12488-sale-5800-7208/ Co nie zmienia faktu, że Andy jako jeden z pierwszych rezygnował z tego elementu biżuterii męskiej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.