U mnie się pojawił w końcu w mniejszej wersji Wykonanie naprawdę całkiem udane. ++ dekielek. Krótko - super! + stylistyka. Wiadomo, że kompresory są fajne, nie? + rozmiar (piszę o wersji 40 mm), dzięki czemu jest wygodny i lżejszy. Pewnie mógłby mieć 1-2 więcej i byłby uniwersalny, ale dla mnie na pewno nie 44 mm + jakość wykonania. Naprawdę nie ma do czego się przyczepić. Jak za tą cenę to DH oferuje dużo więcej. + zakręcana koronka... no, w tej wersji taka jest Fajnie, że na koronkach są nacięcia + wypukłe szkło - robi robotę + antyrefleks + zewnętrzny pierścień. Podoba mi się jego wykonanie. Chropowate tło i szczotkowane indeksy. Super. + mechanizm. Standardowe Seiko. I bardzo dobrze. + koperta. W większości szczotkowana, ale jak się przyjrzeć to są polerowane smaczki. Nie dużo, ale w tej stylistyce w sam raz. + indeksy i wskazówki. Świetnie wpisują się w styl. Dobrze, że indeksy są surowe, a wskazówki mają też szczotkowane fragmenty. Sekundnik w tej wersji to radość dla oczu. +/- powłoka szafirowa. Fajnie, że jest, ale nie wiem jak się sprawdzi, dlatego neutralnie. +/- rozmiar uszu. Dla 40 mm uszy mają 22 mm co wydaje się dużo. Na początku aż za dużo, ale powoli przywykłem. Nie wyobrażam sobie 24 mm przy większej wersji. Musiałbym to zobaczyć na żywo. - luma. Hmm... Jaka luma? Na indeksach coś tam świeci, ale wskazówki? Ja nie jestem w stanie odczytać godziny po zmierzchu. Osobiście mi to bardzo nie przeszkadza, ale no mogłaby jednak być skoro to diver.