Burns, luzik Coś taki spięty, cięty i poważny? Ja się nie czepiam, tyko nie rozumiałem powodów, bo ich nie podałeś. Dopiero kolega poniżej mi wyjaśnił: Teraz rozumiem
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.