W pewnym momencie sprzedaż jest za mała, by opłacało się uruchamiać produkcję kolejnej partii. A nie są to przecież nakłady po sto, czy tysiąc sztuk. Nawet jeżeli są zamówienia, to są zbyt małe i sam produkt już nie rokuje nadziei nagłego ich wzrostu. Lepiej w tym czasie produkować coś nowszego, na co jest większy popyt, albo chociaż prognozy są bardzo dobre. Czasem warto produkt odnowić, coś zmienić, poprawić (bądź niekoniecznie jak X ), ale i tak w końcu czeka go koniec.