Ja na to patrzę tak:
za 20-30 lat GMW będziesz mógł dalej spokojnie nosić nie bojąc się, że coś mu się stanie.
A "klasyk" wtedy będzie leżał w pudełku, bo na to, że Casio będzie do niego dalej wypuszczało nowe ubranka, specjalnie bym nie liczył.
Wiem, że większość kolegów rotuje zegarkami i perspektywa 20 lat z jednym zegarkiem jest dla nich śmieszna, ale ja lubię stare Casio i jak noszę Casiotrona z 77 roku to nie mam specjalnych obaw