Mam pytanie do kolegów o rzemieślnicze, kolorowe szkiełka pleksi do zegarków. Pewnie była z tym związana jakaś hipisowska moda, czy niezdrowa fascynacja Akademią Pana Kleksa. Widziałem pomarańczowe, niebieskie, zielone. Nie wiem czy coś takiego warto pakować do normalnego, katalogowego sikora - ale zrobiłem dwa Kirowskie z warszawską tarczą. Chciałbym ich zrobić kilka więcej - na kolorowo, jako obraz pewnej epoki. Czy ktoś z Was ma informacje, gdzie można kupić szkiełka? Może jakaś wymiana (byle nie były popękane)?