Wpadł mi w łapy bardzo smaczny Kershaw o imieniu Broadside. Na początku cyferki:
długość całkowita 212 mm
waga 145 g
głownia 89 mam
D2, G10.
Blokada DuraLock.
A teraz moje odczucia. Kawałek porządnego noża, ciężki ( lubię), dobrze wyważony, bardzo dobrze leży w ręce. Pomaga temu karbowany finger choil, tym razem nie w głowni a w rękojeści i również karbowany jumping na grzbiecie tejże przechodzący na klingę. Otwieranie za pomocą obustronnego kołka. Blokada to DuraLock przypominająca benczmejdowego axisa. Klinga -moja ulubiona D2. Okładki to brązowy G10 o szorstkiej ale przyjemnej fakturze. Mechanika bardzo gładka.
Podsumowując - fajny, ciężki, niemały ale poręczny. Ląduje w kieszeni. Naprawdę godny polecenia.