A mi ten eros jakoś nie podszedł.Ale to jest rzecz gustu.Każdemu leży co innego.Zamówiłem natomiast Tom Ford Grey Vetiver chociaż też z mieszanymi uczuciami. Natomiast z Versace leży mi Pour Homme Oud Noir
Tak jak pisałem -najpierw teoria potem praktyka.Jak zajrzysz na wątek broń to zobaczysz guny, które posiadam. A przedostatni zakup nawiązuje do książki.
Sorry, ale nie wydałbym czwórki na perfumy choćby nie wiem jak byłby wspaniałe.Wolałbym nowy pistolet.Albo chociażby pompkę- przymierzam się do Mossberga 500 ATI Scorpion za 3700
Adolfy dwa A te tanio oddam: Ciężki, słodki,orientalny, trochę taki arabski. Elegancki, lżejszy, lekko słodki, męski ale jednak po pewnym czasie lekko pudrowy. Nie moja bajka. Kobietom się na mnie podobał a mi niekoniecznie. Oba kupione po testowaniu próbek, które mi się podobały, ale jednak nie.Użyte po dwa razy.U mnie użycie to 3 psiknięcia, a więc nie ma 6 psiknięć w butelce
Co do tego,że to klon aventusa to bym dyskutował.Ale każdy odczuwa inaczej.Co do innych arabów to przetestowałem masę i niestety( czy też stety) dla mojego niewyrobionego prostackiego nosa są nie do przyjęcia.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.