Bo do arabów trzeba mieć wybitne zamiłowanie .Większość dla europejskiego nosa jest nie do wchłonięcia.Łeb urywa i komary padają w promieniu 15 metrów.Testowałem Rasaasi Al Yuqawam, Egra, Rumz al Rassasi Leo Pour Lui, Abyan.Ponadto Ajmal Carbon( nawet miałem, ale oddałem bo się nie dało tego mieć na sobie) i Al Haramain aim Mystique Homme. Dyplomatycznie przemilczę. Jedynie Al Haramaine l'Aventure z czystym sumieniem na lato polecę.
I niestety ( lub stety jak kto woli) pole do za.....a Od rana do nocy można. Chociaż teraz już mniej, jak ogród pomału osiąga to co chcieliśmy mieć i pomału dojrzewa odchodzi trochę roboty.
Szwed potestuj najpierw tego benka.Mam go i szczerze mówiąc mam dylemat- elegancki, ale też słodki.Jakoś tak do końca nie przemawia do mnie.Nie wiem jak ten gutek pachniał, ale jeśli są podobne i gucci Ci pasował to brać.Na i...y jest w rozsądnej cenie.
StaryWilk tak naprawdę to nie patrz na jakość ,bo nie ma zapachów, które trzymają 3 dni . Maja się Tobie podobać i już. Ewentualnie Twojemu najbliższemu otoczeniu. Mnkn- te perfumy, nie ten perfum.W języku polskim perfumy- rzeczownik niemęskoosobowy, niepoliczalny tak jak np.drzwi.
Wszystkie "laliki" są niestety krótkotrwałe.EN chyba najkrócej,Hommage trochę dłużej.Equus też podobnie.Zapachy bardzo ciekawe,może oprócz white, ale niestety szybkie. Co prawda temat odczuwania jest dość skomplikowany, gdyż wydaje mi się ,że już nic nie ma a moja kobieta mówi,że jeszcze ładnie pachnie.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.