cd moich wielce stronniczych recenzji 1.Al Haramain Mystique Homme- ciężki,słodki,niezbyt męski zapach.Po cytrusowym,rześkim, moim zdaniem świetnym L'Aventure -rozczarowanie.Typowy Arab.Niekoniecznie. 2.Armand Basi Homme- to w zasadzie 1Million Paco, tylko mniej trwały. 3.John Richmond for Men- przyzwoity, ale bardzo pospolity zapach.Raczej dla młodzieńca.Nie rzuca na kolana. i na deser: 4.John Varvatos Oud- rewelacja.Cepły,zmysłowy,orientalny,dość złożony.Na dzień dobry szuflada z przyprawami z gałką muszkatołową na czele.Dla faceta 40+ moim zdaniem.Zamawiam flakon.