Panowie.Z zapachami jest jak z kobietami . Każdemu podobają się inne.Ja ostatnio połaziłem po perfumeriach, powąchałem,kupiłem sporo próbek na iperfumy.Po wielu,wielu testach zdecydowałem się na kilka nowych. Zacznę od tego co sprawdziłem na własnej skórze: 1.Salvador Dali- Laguna. Nie byłem fanem tej marki, bo perfumy,zarówno męskie jak i damskie były w moim odczuciu mocno przesłodzone.Ale Laguna ,o dziwo- całkiem smaczna .Nabyłem w drodze kupna. 2.Tom Ford- Noir De Noir.Kolega zachwycał się,zamówiłem próbkę.Bez fajerwerków.Na mnie pachniał nijako.Żonie też się nie spodobał. 3.Geoffrey Beene- Grey Flannel.Sentyment z dawnych lat,kiedy za małolata się zachwycałem.Dziś nie bardzo wiem czym . Zdecydowana porażka. 4.Creed- Aventus.(próbka).Kupę kasy,chyba coś ok.1400 pln, ale pomyślałem, że skoro kosztuje to pewnie też pachnie wysoko.Jak będzie pasował to przytulę. No, pachnie, ale nie aż tak dobrze, żeby tyle kosztować.Mi nie zagrał. Ładny,elegancki, ale bez tego czegoś. 5.Salvatore Ferragamo- Uomo.(próbka) Bardzo ciekawy, już miałem zamówić, ale gdzieś po głowie i nosie kołatała się myśl, że skądś to znam. I fakt- pogrzebałem w szafie- Azzaro Club. Może nie jota w jotę, ale bardzo,bardzo podobne. Generalnie polecam. Sam może się zdecyduję kiedyś. 6.Roberto Cavalli- Just(złoty).Bardzo przyjemny,męski zapach. 7.Rzeczony wyżej kilka razy Lalique- Encre Noir.Zakupiony po testowaniu próbki.Warto.Dobra cena na iperfumy. 8.I na deser ciekawostka Rasasi -La Yuqawam.Perfumy jakiejś arabskiej rodzinnej firmy perfumiarskiej z Dubaju chyba. Są tak brzydkie, że aż intrgujące . Trudno je nawet opisać- warto zamówić próbkę.Pierwszy efekt- koszmar!!!Ale po pewnym czasie uwalnia się pieprz,skóra,tytoń,jakieś zioła. Są bardzo,ale to bardzo inne od naszych europejskich. Ciężkie, raczej na wieczór. Nie dla każdego.