Po kolejnych przymiarkach zmieniam nieco zdanie. Złoty na zdjęciach raz wyglądał na ciemny, raz na jasny. Bezel i tarcza raz były jasno zielone, raz ciemno. W rzeczywistości zieleń jest nieco ciemna, przygaszona i matowa. Wrzucam 2 zdjęcia, jednak to pierwsze bardziej oddaje rzeczywiste wrażenie z obcowania z tym zegarkiem. Złoty kolor także jest dość "neutralny", lekko matowy, nie rzucający się w oczy i nie robiący blink blink. Przez co myślę, że nadawałby się nawet do założenia i nie zwracania na siebie tak dużo uwagi. Ostatecznie jednak zrobił mniejsze wrażenie niż zakładałem, a tym bardziej że przymierzyłem jednocześnie srebrnego, o czym poniżej.
Inne światło i wydaje się jaśniejszy, ale tutaj była celowa ekspozycja na doświetlenie go
Srebrny z zielonym za to petarda. Tak jak ostatnio spodobał mi się czarny, a i niebieski wpadł mi w oko, tak zielony pozamiatał. Coś pięknego. Zgrabny, dobrze zaprojektowany zegarek z super odcieniem zieleni. W zależności od padania światła ta zieleń nieco się zmieniała, od butelkowej po jasno-matową. Dodatkowo odniosłem wrażenie (pewnie złudzenie spowodowane kolorem tła), że zieleń srebrnego jest nieco ciemniejsza od zieleni w złotym.
dla równowagi także zdjęcie w pełnym świetle
Reasumując - piękny zegar! a ja nadal nie wiem co z tym faktem zrobić 😉