Ja czasami mam wrażenie, jakby sprzedający mieli podgląd w ceny maksymalne (wiem, nie jest to możliwe). Wielokrotnie się zdarzało, że wygrywałem tuż przed moją maksymalną, a dosyć często ustawiam ceny wg mnie zaporowo wysokie (szczególnie jak mi zależy). Dopiero jak przychodzi do płacenia (przed wygraną to wiadomo - podnieta, muszę mieć ten zegarek, jest mi niezbędny do życia, itd) klepię się w łeb ile ja za niego zapłaciłem