Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

mkoch

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2717
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez mkoch

  1. As 1803. Świeżutko po serwisie
  2. Łamane, jak w poljotach w tej kopercie
  3. Nie jest to jakiś mega rarytas i stan jest średni. Do zmiany będą wskazówki. Cena na granicy akceptowalności
  4. To nie są złe mechanizmy ale po prostu do ety nie podchodzą. Często jest ruletka z kontrolą jakości, czystością mechanizmu, nasmarowaniem, itd (zależy z jakiej fabryki wyjdzie). Ponadto nie każdy zegarmistrz chce to serwisować
  5. Seagull manualny. Tak sobie, na pewno nie jest to poziom eta
  6. Musiałbyś pogadać z kimś, kto Ci taki zegarek złoży. Bo jest to taki konglomerat - stara koperta beczka, współczesna tarcza robiona na wzór uszatej, bezel też współczesny (wkład jest z jakiegoś kompozytu), wskazówki nowe
  7. Tym mechanizmem nie wprowadzaj w błąd, przynajmniej w tej cenie. Za 550 zł dostajesz na st17, natomiast na zdjęciu masz pt5000, a to zupełnie innej klasy i ceny mechanizm
  8. Chodzą i 30 lat. Nie martw się o wostoka, przez 10 lat nic mu się nie stanie
  9. Na tym screenie chwalisz się przypadkami, które "naprawiałeś" a dalej proponujesz, że rozmówca może ci podesłać chrono. Każdy czytać potrafi. W Twojej opinii co to znaczy? Myślisz, że poważny zegarmistrz będzie przekazywał (nie gniewaj się) byle chłystkowi zegarki jedne z trudniejszych do naprawy i droźszych przy ewentualnym ratowaniu po fuszerce? Przestań konfabulować bo to przestaje być śmieszne
  10. Akurat wostok deklaruje 10 letni okres użytkowania swoich mechanizmów na fabrycznym smarowaniu. Poczytaj ulotki załączane np do współczesnych amfibii
  11. No ale co ten screen udowadnia? Chyba bardziej moją teorię o twoim oferowaniu "usług". Możemy to spokojnie skonfrontować z Norbertem...
  12. Mam silne przekonanie, że były to grzeczne, empatyczne (acz wymijające) odpowiedzi P. Żukowskiego na twoje narzucające się oferty współpracy... A ty sobie uroiłeś i odpowiedziałeś mocno nadto. Nie wyobrażam sobie, żeby poważny zakład mógł w ogóle rozważać taką sytuację. Chyba że chodzi o jakąś dalszą współpracę związaną ze zdobywaniem zawodu... Jak będziesz szukał kiedyś roboty to na każdej rozmowie kwalifikacyjnej usłyszysz: Chętnie podejmiemy z panem współpracę, jednak zadzwonimy później 🤣🤣
  13. Krzyśku. Nam nie musisz tego tłumaczyć. Miałem nie rozwiajać ale muszę. To co wyprawia ten chłopak zaczyna być (a właściwie już jest) mega niesympatyczne. Po pierwsze sposób jego zachowania - żadko zdarza się taka impertynencja i czasami chamskie zachowanie jak jego wobec wielu osób na forum, chociaż faktycznie ostatnio stonował. Po drugie - jego lekkomyślność wobec własności innych, krętactwo, brak transparentności (chodzi oczywiście o zegarki). Sam namawiał do przekazywania jemu do naprawy, teraz słyszymy że coś zaginęło, coś jes nie zrobione, coś wysłane komu innemu. Kompletny brak odpowiedzialności. A teraz dochodzą bajki o rzekomym zlecaniu meeeega niedoświadczonemu człowiekowi naprawy zegarków przez osobę zawodowo się tym zajmującą. Jeśli nie jest to prawda to godzi w dobre imię Pana Żukowskiego, podważa jego autorytet i naraża na straty spowodowne możliwą utratą zaufania. I to wszystko dzieło jednech chłopczyka. To już nie są błędy młodości ale zachowania niebezpieczne. Owszem - Kacper wniósł ożywienie na forum ale mega negatywne
  14. Nie chciałem rozwijać tematu... Mitomania raczej
  15. Oj, chyba nie doceniasz naszego młodego mistrza. W końcu nawet uznani majstrowie zabiegają o jego pomoc A na serio. Młody ogarnij się bo marnie skończysz. I nie mówię to o forum...
  16. Krzyśku. Ale w tym przypadku jako prezent to używka nie bardzo. Kupił co chciał, ma z tego satysfakcję to nie krytykujcie. Z drugiej strony fajnie mieć nową rzecz i samemu zdecydować jak się zestarzeje. A co do aut - tu jestem konsekwentny. Auta mam długo, dbam o nie na maxa, dlatego kupuję nowe - dwa auta, kupowane naprzemiennie co 5 lat, więc każde jest u nas po 10 lat. Taki mamy z żonką system a się cieszę bo właśnie w grudniu kolejna wymiana 😀😀
  17. Nie mam pojęcia. W etach zmieniasz po prosu łożyska. Z drugiej strony - łożyska do 9015 są na alli dostępne, więc pewnie się wymienia
  18. W tej kopercie nie ma chyba 2015. Ten mechanizm nie miał daty. Koperta w chromie miała taki sam kształt jak złocona
  19. To jest mały zegarek (taki trochę damski) ale właściwie jedyna koperta z tym mechanizmem (jest ten sam kształt ale w chromie). Rzadka rzecz, a w tym stanie to już w ogóle
  20. Wahnik spadł z łożyska. Po zdjęciu powinno się go zacisnąć na nowo o ile nie wyrobiło się na ząbkach, które właśnie zaciskają się na wahniku (wtedy trzeba założyć nowe łożysko)
  21. No ale nic z tego co napisałeś nie powoduje, że o balticusie nie powinni się pisać w dziele "polskim". Więc zrób co radzi ci kolega @zadra
  22. Stało się - chłopaki oddali, Kacper sam do tego zachęcał. Już nie ma potrzeby nad tym dywagować. Trzeba kończyć honorowo sprawę, a o Kacprze jako partnerze do jakichkolwiek interesów zapomnieć
  23. Bicie piany nic nie da. Trzeba sprawy poregulować i temat zamknąć. Na początek najlepiej poprosić Kacpra o przesłanie aktualnej fotografii zegarków (czy w ogóle je ma i w jakim są stanie) i informacji które przeszły serwis. Zaraz potem niech Kacper odsyła Wam te zegarki, a Wy po weryfikacji po prostu rozliczcie się za to co było zrobione. Sami zdecydowaliście się na te zlecenia, więc fair trzeba za robotę zapłacić. A Kacper niech w końcu zachowa się jak facet i zakończy ten smród jaki powoduje. Poczynając od refleksji nad swoim zachowaniem na forum, po koniec ze ściemnianiem i kombinacjami z tym niby naprawianiem zegarków
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.