Amortyzacja jest jak najbardziej kosztem podatkowym ale skoro tak dużo wiesz to zastanów się dlaczego wszystkie samochody firmowe są w leasingu a nie kupione są w kredycie. Przecież jak samochody będą na księgach spółki to można je amortyzować a jednak opłaca się wziąć je w leasingu a nie w kredycie . Piszesz o limitach ale to dotyczy tylko PIT a nie spółek kapitałowych, poza tym rozmieniasz się na drobne bo co ma limit 150 000 do korzyści podatkowych, które i tak pomimo limitu występują tylko mniejsze, piszę od razu już gdybyś chciał dopisać kolejny komentarz. A to że ten limit o którym piszesz dotyczy jedynie raty kapitałowej a część odsetkowa może być zaliczana do kosztów uzyskania przychodów w całości pan słyszał? Jest jeszcze wiele szczegółowych wątków w które nie ma sensu wchodzić bo to forum o samochodach a nie o leasingu ale skoro zacząłeś to proponuję ci uzupełnić jeszcze wiedzę zanim zaczniesz pouczać innych.
Co do punktu drugiego to wyjaśniam ci po raz kolejny, że nie chodzi mi o gromadzenie środków pieniężnych na rachunku, tylko o to, że jak jestem bogaty to żyję wygodnie i korzystam ze swoich aktywów, a nie jojcze, że nie kupię sobie tego czy tamtego bo mi ukradną, a jak mi ukradną to stracę x procent i tak dalej. Jak ktoś jest naprawdę bogaty to korzysta ze swoich aktywów i nie narzeka i tak właśnie pojmuję pojęcie bogactwa, ty oczywiście możesz rozumieć to jakkolwiek ci pasuje ale nie wciskaj na siłę innym swojego punktu widzenia ani tego że coś zostało powiedziane jak nie zostało albo ty nie zrozumiałeś.