Z tymi 20 letnimi dieslami to kolega trochę przesadza, pewnie nie ma takiego diesla albo kolegę stać na nowy samochód.
Ja prywatnie też nie mam 20-letniego diesla, ani żadnego, bo akurat wolę do osobowych benzynę ale stanę w ich obronie, bo tak jak juz napisał trollu każdy diesel niedogrzany będzie kopcił, nawet ten wyprowadzony prosto z salonu. A te dałnsajzingowe silniczki jak zostaną obciążone większą prędkością na autostradzie albo w pełnym ładunku to niby ekologiczne są? Przy tak dużym doladoqaniu sprężarek, żeby wyciągnąć do katalogów dużo kuni potrafią wziąć krocie oleju, znacznie większe niz przyzwoicie utrzymane dwudziestoletnie diesle o odpowiedniej pojemności za wyjątkiem kilku jednostek np. z grupy VAG.
A co do głośnych wydechów mocniejszych jednostek sportowych i nie tylko, to jest to wymóg konstrukcyjny związany z osiąganymi przez te silniki parametrami i na takie akurat decybele samochody te maja homologacje. Inna sprawa to wieśtuning małolatów i tym podobnych, za to jak najbardziej.