Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Balansujący Na Osi

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2675
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Balansujący Na Osi

  1. Jak ma być dużo stali to ja bym tego Longina rozważył.
  2. Zero miałem więc mogę polecić ale różnicy dużej raczej nie będzie, wszystkie te opony są dobre ale też zależy do jakiego samochodu. Po rozmiarze koła domyślam się że będzie raczej ciężki.
  3. Ze zmianą opon, na zimowe oczywiście, moim zdaniem nie ma się co jeszcze spieszyć. Mam nadzieję że będzie złota jesień jak co roku tylko trochę później. Ja akurat czekam do końca, bo wolę jazdę na oponach letnich, są wygodniejsze i bardziej ciche niż zimówki ale też nie mam ciśnienia, bo koła zmieniam sobie sam.
  4. Autor 1984, dobre uzupełnienie mojej opinii na ten temat, aczkolwiek każdy może uważać inaczej, poza tym to czy ktoś się uważa za bogatego czy nie nie ma kompletnie żadnego znaczenia. Żeby wrócić do głównego tematu wątku to można tylko tym najbardziej zamożnym pozazdrościć tego, że mogą sobie pozwolić na kupno samochodów o jakich tylko zamarzą niezależnie od jego ceny. Niektórzy nie bojąc się utraty wartości taliego nabytku to robią, a niektórzy tak jak się przewinęło w temacie trzęsą się o każdą złotówkę.
  5. Cieszę się że przy okazji tego wątku uzupelnisz swoją wiedzę, którą chciałeś zabłysnąć ale się nie udało. W przeciwieństwie do ciebie ja cię pozdrawiam bo w przeciwieństwie do ciebie nie mam zwyczaju różnice zdań w wymianie poglądów przenosić ad personam. A tak na marginesie to wisi mi to totalnie czy zechcesz uwierzyć w to że wziecie amochóodu w leasingu jest bardziej opłacalne podatkowo niż zaciągnięcie kredytu na ten cel.
  6. Amortyzacja jest jak najbardziej kosztem podatkowym ale skoro tak dużo wiesz to zastanów się dlaczego wszystkie samochody firmowe są w leasingu a nie kupione są w kredycie. Przecież jak samochody będą na księgach spółki to można je amortyzować a jednak opłaca się wziąć je w leasingu a nie w kredycie . Piszesz o limitach ale to dotyczy tylko PIT a nie spółek kapitałowych, poza tym rozmieniasz się na drobne bo co ma limit 150 000 do korzyści podatkowych, które i tak pomimo limitu występują tylko mniejsze, piszę od razu już gdybyś chciał dopisać kolejny komentarz. A to że ten limit o którym piszesz dotyczy jedynie raty kapitałowej a część odsetkowa może być zaliczana do kosztów uzyskania przychodów w całości pan słyszał? Jest jeszcze wiele szczegółowych wątków w które nie ma sensu wchodzić bo to forum o samochodach a nie o leasingu ale skoro zacząłeś to proponuję ci uzupełnić jeszcze wiedzę zanim zaczniesz pouczać innych. Co do punktu drugiego to wyjaśniam ci po raz kolejny, że nie chodzi mi o gromadzenie środków pieniężnych na rachunku, tylko o to, że jak jestem bogaty to żyję wygodnie i korzystam ze swoich aktywów, a nie jojcze, że nie kupię sobie tego czy tamtego bo mi ukradną, a jak mi ukradną to stracę x procent i tak dalej. Jak ktoś jest naprawdę bogaty to korzysta ze swoich aktywów i nie narzeka i tak właśnie pojmuję pojęcie bogactwa, ty oczywiście możesz rozumieć to jakkolwiek ci pasuje ale nie wciskaj na siłę innym swojego punktu widzenia ani tego że coś zostało powiedziane jak nie zostało albo ty nie zrozumiałeś.
  7. Abir nie dość że ładne zegarki to jeszcze bardzo ładne paski.
  8. Serio nie wiesz ? To ci podpowiem. Koszty rat leasingowych są normalnym kosztem uzyskania przychodu pomniejszającym podstawę opodatkowania jako koszty usług obcych, które to koszty usług obcych są składową rodzajowych kosztów operacyjnych, które daleko wcześniej mają wpływ na zysk polegający opodatkowaniem podatkiem dochodowym czyli zysk brutto, jeśli takowy istnieje oczywiście a nie strata. I to masz sytuację w spółkach prowadzących pełną księgowość według ustawy o rachunkowości. Działalność gospodarczej na uproszczonej księgowości leasingowe są również kosztem pomniejszającym podstawę opodatkowania ale na nieco innych zasadach. Jeśli chodzi o pkt. 2 to nie rozśmieszaj mnie. Wg ciebie bogaty to ten co ma nieruchomości ale niekoniecznie gotowke na samochód? Jeśli naprawdę jest bogaty to ma jedno i drugie, a nawet trzecie i piąte, chociaż nie musi jej wydawać akurat na samochód, ale ma. Ale oczywiście ty możesz sobie rozumieć pojęcie bogactwo jak chcesz.
  9. Problem jest taki że ci "mieszkańcy" chcieliby zjeść ciastko i mieć ciastko. Skoro stać ich na dużo droższe samochody, to przeciez nie muszą się męczyć z leasingami na te tanie beemki, tylko wystarczy kupić je za własne pieniądze i problemy, które opisujesz się upraszczają. Uprzedzając g.. burze rozumiem oczywiscie korzysci podatkowe itd. ale żeby mając tak duże pieniądze dać się im tak zniewolić, żeby nie kupić sobie samochodu takiego jak chce to nie rozumiem.
  10. Rzeczywiście x4, x6 to samochody które się nie wyróżniają? Chyba że ci znajomi jeżdżą nimi tylko po tym osiedlu
  11. Kupię, kupią, byle się wyróżniać i być "nowoczesnym".
  12. Raczej nie, gust się raczej nie zmienia człowiekowi o 180 stopni, a jak widać po opiniach w wątku raczej te nowości się niezbyt spodobały.
  13. Rzeczywiście wygląda na wykonane dobrze ale cena też niczego sobie.
  14. Na pewno jest super, a tym co się nie podoba to na pewno się nie znają, są staroświecy. zacofani I co tam kto chce jeszcze..
  15. Ta nowa M2 zaprezentowana na zdjęciu kilka postów wcześniej to jakaś porażka... Zupełnie nie wiem po co tak często zmieniają wygląd ładnych samochodów psując go. Czy jak coś jest dobre, to nie można tego zostawić i cieszyć się że się sprzedaje tylko na siłę trzeba udziwniać, szokować i przy okazji wciskać kit klientowi że takie są teraz trendy?
  16. Balansujący Na Osi

    Motocykle

    Szkoda, że Ci w sklepie nikt nie doradzil, że kupuje się dłuższe, tak żeby siedząc opadały na buty.
  17. Balansujący Na Osi

    Motocykle

    Każdy jeździ czym może ważne żeby jeździć Ale aż zimno się robi jak się patrzy na twoje spodni, brr. Jak nie możesz zmienić spodni to spróbuj ubrać chociaż inne wysokie buty. Albo po prostu będziesz jeździł w słoneczne dni nie Przekraczając dozwolnych prędkości
  18. Ja tez wiem jakie drzwi ma GT, widziałem w życiu, a nawet miałem już nie jedno auto. Wiedząc jakie drzwi na GT nadal twierdzę że przy odpowiednim ustawieniu tych samochodów kierowca każdego z nich będzie mógł wysiąść komfortowo, ale to na marginesie bo dyskusja o pietruszce raczej.
  19. Ten garaż wcale nie jest za mały nawet na te samochody.
  20. Myślenia nie zastąpi żaden czujnik, oto cała tajemnica.
  21. Pękają, pękają a w grupie VAG chyba jeszcze częściej. A to wszystko przez oszczędności. Tłoki już nie zawsze są kute, materiał jest gorszy i warunki, w których pracują też są gorsze, no bo trzeba wstawić dużą turbinę, a najlepiej dwie żeby wyciągnąć jak najwięcej koni mechanicznych co by było fajnie wpisać, że jest ich duzo w folder i klientowi zamydlić oczy jaki to świetny jest silnik i oszczędny. Oczywiście oleju nie bierze w ogóle.
  22. Bardzo ładny. Ładna koperta przepiękny gilosz na tarczy Wspólna koncepcja. Niech się nosi
  23. Jak ma być wytrzymały to tylko G-shock, a który to już głównie kwestia gustu i portfela.
  24. Tak se przeglądam temu żółtemu c65 kolegi Clusca i dochodzę do wniosku że ten stary żółtek jest ładniejszy już ta nowa limitka ze względu na tarczę, indeksy i wskazówki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.