Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Euryk

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    711
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Euryk

  1. Ale nie takich samych. 🙂 Przy dużym "przerobie" i ogromnej kolekcji można się pomylić i zmówić to co się już ma.
  2. Według opisu na Aliexspress: "36mm mały Pilot Tandorio 20ATM szczotkowany szafirowe szkło wojskowy PT5000 NH35A automatyczny zegarek męski świecący skórzany pasek". Interpunkcja by się przydała, ale na artificial intelligence to na razie za dużo. 🙃
  3. Inny PD ... Wg opisu Majfrenda "PAGANI DESIGN 2024 nowy 36MM męskie automatyczne zegarki mechaniczne NH35 szafirowa powłoka ze stali nierdzewnej AR 20Bar zegarek dla mężczyzn".
  4. Problem w tym, że z mechanizmów Seiko, np. 4R35, 4R38, korzysta wyłącznie Seiko. Mikrobrandy korzystają z "mechanizmów seiko" wyprodukowanych w Chinach na rynek międzynarodowy (jako NH35, NH38). To fakt. Proponuję inną defincję: firma działająca od niedawna (10-15 lat max), przyjazna dla kilenta. To znaczy, produkuje zegarki na poziomie szwajcarskim, ale bez helweckich przegięć cenowych. Inna definicja, składa ciekawe zegarki z części chińskich robiąc to dobrze.
  5. Dobre pytanie. I czy Xushu Ma nie powinien być w dziale chińskich zegarków? Tak się tylko ptyam. No i właśnie, jak z chińskimi mikrobrandami?
  6. Euryk

    Tandorio

    Ja mam 17,5 cm (6 cali) w nadgarsku i ten oto watch niżej jest jak w sam raz. Bo jak ostatecznie leży na ręku dużo zależy od kształtu i grubości koperty, wygjęcia uszu i ich rozstawu, koloru tarczy etc. "Mechanizm NH35 36 mm mały zegarek mechaniczny dla mężczyzn pilot zegarek na rękę zielony lume nylonowy pasek stalowy zegar sportowy" . Tyle chiński translator w oczekiwaniu na sztuczną inteligencję ....🙃
  7. Euryk

    Serwis Orienta na wesoło

    Wymianę mocno porysowanego szkiełka Orienta Bambinio (40,5 mm) wycenili w krajowym serwisie (Poliot) na plus-minus 400 zł (połowa ceny zegarka), z tym że nie wiadomo, kiedy szkielko będzie i czy w ogóle będzie. Pracownik serwisu odetchnął z ulgą, kiedy zabrałem zegarek i zmierzałem do wyjścia. I może pomyślał: "A kup se drugi", mamy w ofercie.
  8. Euryk

    chiński top

    Oj tam oj tam, jesteś nadmiernie europocentryczny. Gdyby Rolex robił zegarki na chiński rynek, ale według tamtejszych upodobań, bo europejski designe byłby w Chinach niesprzedawlany, musiłaby użwać takiej właśnie estetyki. I wtedy byśmy zakrzyknęli, że to skandal, homar Atelier Weng, Quing Gaq lub Sea-Gulla.
  9. Zaciekawiasz mnie, a co to takiego jest?
  10. Ładny, w miedzi. Ile na niego czekałes? Na Roleksa musiałbyś dwa lata. 🙂
  11. Znów Chińczykom coś nie wyszło, słaba kontrola jakości. 😏
  12. W jakim sensie przepaść, oczywiście poza ceną? 🤗 Producent części jest ten sam, chiński. Traszka używa wysokiej jakości kopert, stąd w ich ofercie zegarki z WR 200m, chińskie firmy robią to samo, używając tych samych kopert produkowanych w Chinach. Trudno powiedzieć, czy kupują je taniej, ale na pewno mają własny ogromny rynek oraz indyjski za miedzą. Inna skala produkcji to inne ceny. Między Seiko 5 a Traszką jest faktycznie przepaść w poziomie technnicznym (Seiko 5 WR 30/50, brak szkła szafirowego, zakręcanej koronki). W tym sensie warto kupić Traszkę za trzykrotność ceny Seiko 5 lub chiński zegarek (np. Pagani Design) dziesieciokrotnie tańszy od Traszki przy podobnym albo lepszym poziomie technicznym.
  13. Podobny do Seiko 5 (homage Seiko 5 SNXS79). Tylko inna nazwa, tam Seiko tu Traszka. 😊 100 proc. części made in china. Żeby jeszcze ceny chińskie? Wiem, za dużo wymagam. Czy nie lepiej pić u źródła, czyli w Chinach?
  14. Euryk

    Militado Watches

    Zawsze możesz napisać, to nie jest "jakościowy link", ale być może masz jakiś detektor w oczach. Spojrzysz i wiesz. 🙃Przecież te "twoje" wydumane opracowania (raporty) mogą być czystym marketingiem lub lobbingiem. Trafiałem na takie strony, również chińskie, ale po angielsku. Należysz do ludzi kótrzy łykają popularne media i wdaje im się, że wiedzą wszystko, a przynajmniej dużo. A nade wszystko wierzą oficjalnym informacjom byle były oczywiste, optymistyczne, obiegowe, oficjalne, a poza tym nic innego nie istnieje. Przeciek o chińskich kopertach w zegarkach IWC to tylko złośliwa opinia. W dodatku niesprawdzona lub nieprawdziwa. Nie wpadłeś na to by wysłać maila do rzeczniczki prasowej IWC z pytaniem, gdzie konkretnie, w którym miejscu produkwane są przez IWC koperty? Dla mnie brak odpowiedzi byłby odpowiedzią. Dla ciebie to eee-tam, żadna tam zmowa producencka, podział rynków, umowy pod stołem, cyniczne golenie kilentów. Przecież nie ma oficjalnych opracowań na ten temat, więc o co chodzi? Jaka korporacja przyzna się, że zatrudnia dzieci w Afryce? Coś co nie nazwane - nie istnieje, prawda? A według mnie często istnieje, realnie i przedmiotowo. Oglądasz zatem cienie w pieczarze. W nagrodę płaczesz i płacisz za "szwajcarskość" pochodząca z Dalekiego Wschodu. Ale wiesz, wcale to mnie nie martwi, wydajesz pieniądze jak lubisz.
  15. Są też homary Sea-Gulla, żeby nie było. Cały czas powstają nowe chińskie mikrobrandy, więc co tu może dziwić? Wykorzystuj one sytuację, że Chiny są potentatem na rynku części do zegarków. W tej dziedzinie na świecie są Chiny i długo długo nic. A w zasadzie nic. Fajny. Myślę o tym zegarku, ile on ma lug-to-lug? W tej branzy każdy coś naśladuje, produkcja zegarków nie rozwija się skokowo tylko linearnie. Wygląd jest ograniczny funkcją i niewielkimi rozmiarami zegarka.
  16. To już porządna kolekcja. A jeszcze masz japońskie, o ile pamietam.
  17. Euryk

    Militado Watches

    >>A tymczasem inne źródło podaje: Szwajcarska branża zegarków zmaga się ze spadkiem popytu w Chinach kontynentalnych i Hongkongu. Komu wierzyć? >> “Czemu miałbyś komuś nie wierzyć. Dostrzegasz jakieś istotne sprzeczności pomiędzy treściami tych artykułów”? Tak. Podajesz linik do tekstu, że szwajcarskie zegarki płyną szeroką strugą do Chin, ja podaję (link do artykułu czasowo późniejszego), że tendencja ta jest zahamowana: “Szwajcarska branża zegarków zmaga się ze spadkiem popytu w Chinach kontynentalnych i Hongkongu”. Na gruncie logiki dwuwartościowej (prawda - fałsz) to jest sprzeczność. Ty twierdzisz, że sprzeczności nie ma. “Skąd takie założenie, że ponad 50% "szwajcarskich" zegarków pochodzi z Chin? Czy to kolejne domysły/ wnioski z czytania tajnych komentarzy między wierszami”? Sprawdź raz jeszcze o czym mowa. Ja pisałem o częściach z Chin (50 proc.) w zegarku ze Szwajcarii. Części to mechanizmy, koronki, tarcze, koperty, wskazówki, paski, szkiełka, materiały eksploatacyjne etc. Baterie podobno się nie liczą. “Piszesz, jak dla mnie, pewne oczywistości, ale z chęcią odniosę się do przypadku mechanizmu Claro, który to de fak to prawie najniższą póła jeśli chodzi o mechanizmy "szwajcarskie" stosowane w najtańszych zegarkach "Swiss made", tylko nielicznych marek”. A zatem było? Było. Pod stołem i nad stołem jest tak nadal. Jeśli to wcześniej wiedziałeś lepiej było gwałtownie nie zaprzeczać pisząc: "a skąd tam, żaden mechanizm chiński nie ląduje w zegarku swiss made, to wykluczone". W Patku, JLC, Audemars Piguet, Piaget, Roleksie, Omedze (tu nie byłbym pewien) et consortes ... z pewnością to wykluczone. A reszta, tych dużo tańszych i mniej prestiżowych manufaktur, oczywiście optymalizuje produkcję i sprzedaż ... W zasadzie, technicznie rzecz biorąc, nie ma w tym nic złego, chńskie części reprezentują wysoki poziom. Tylko te końcowe szwajcarskie ceny konsumenckie są problem - no w tej sytuacji.
  18. Zaczne od tego, że masz absolutnie sto proc. racji. To rozumne podejście i wyjaśniające wiele nieporozumień. Nie sądzę żeby ktoś, kto już miał przedpłatę na Rolexa zrobioną wycofał ją i zrobił zakupy na alli. To oferta do ludzi, których nie stać na drogie zegarki. Albo ktorzy z przyczyn zasdniczych nie decyduja się na ich kupowanie. I w obawie przed rozczarowaniem. Kupuję sobie Rolexa i następnego dnia myślę ... mam go no i co? Coś to zmieniło, czy bez tego absurdalnego wydatku (bo każdy zegarek mam w dzierżawie czasowej) nie mógłbym żyć? A może być i tak, że ktos zerknie na Ali, zamówi Pagani Design i wycofa się z kupna Roleksa, bo "po co przepłacać". Myśle, ze NH35A w bardzo szczelnej kopercie pociagnie równie długo jak mechanizm Roleksa, a może byc podobnie dokładny. "Pozostaje jeszcze kwestia ilości cukru w cukrze, czyli jaki stopień podobieństwa jest do zaakceptowania, tutaj chyba każdy ma inny próg tolerancji.Obrzydliwe jest za to, moim zdaniem kopiowanie włącznie ze znakiem firmowym". O tym tu nie mówimy, podróbki mają dla nas status śmieci. Na Ali są coraz rzadsze, chyba są tam zwalczane.
  19. Euryk

    Militado Watches

    "Rozumiem, że dopuszczasz, że na forach czasami ludzie piszą nieprawdę, półprawdę, kreują własne historie, ubarwiają, czy podawają się za kogoś kim nie są itd"? Zauważ tylko, że to samo mogą robić firmy, mając o wiele wiekszą siłę przebicia w postaci pieniędzy i ogólnie możliwości. No i robią. Ograniczając się do zródeł oficjalnych można być nieźle wpuszczonym w maliny. Rzecz jasna trzeba zachować zdrowy rozsądek i umiar pomiedzy zaufaniem do zródeł oficjalnych i "rewelacji przywatnych". Innymi słowy trzeba trochę wiedzieć, by rozumieć machanizmy działania biznesu zegarkowego. To jak ze sprzedacą w sklepie z elektroniką, jeśli nie masz pojecia o rynku telewizorów i aktualnym ich poziomie technicznym nie pytaj sprzedawcy, który powinieneś kupić. Z całą pewnością poleci ci jako "najepszy w stosunku do ceny" ten, który sklep w pierwszej kolejnosci powinien sprzedawać. Nikt ci nie wyłoży tego "kawa na ławę", ale polecam uważną lekturę hasła <swiss made> w angielskiej Wikipedii. Jest tam pokazane jak szwajcarskie przepisy handlowe z czasem są faktycznie liberalizowane i mimo oficjalnej surowosci pomagając żonglować "szwajcarskością" zegarków. https://en.wikipedia.org/wiki/Swiss_made Jeśli jednym z kryteriów jest to, że mechanizm musi być montowany i/lub rozwijany w Szwajcarii to mamy szerokie spectrum możliwości. Nikt ci tajemnicy handlowej nie zdradzi, prawdodpdobnie żadna ze stron, (przynajmniej oficjalnie), ale z łatwością można sobie wybrazić, że mechnizm 2824 w wersji podstawowej (są cztery jego wersje) trafia do Szwajcarii z Chin w formie surowej albo w częściach. Czy takie rozumowanie oparte jest o racjonalene przesłanki? Owszem tak, przecież to nie Szwajcaria zalewa Chiny i świat częściami do zegarków tylko odwrotnie. A inforamcje sprzed kikunastu lat o szwajcarskim mechaniźmie Claro dostarczanym przez Chiny tylko wzmacniają takie rozumwanie. [Montres Edouard Lauzieres ze Szwajcarii wznawia SEMAG CL 888 i nadaje mu nową nazwę kaliber EL-18, twierdząc zgodnie z prawem, że ich mechanizm wykorzystuje oryginalny szwajcarski kaliber. Zegarki Edouarda Lauzieres wyposażone w CL 888 są oznaczone jako „Swiss Made” i to zgodnie ze szwajcarskim prawem, pomimo chińskiego pochodzenia ich mechanizmów.] https://chinesewatchwiki.net/Swiss_made Trzecia przesłanka jest taka, że niezależnie od bardzo wysokiego poziomu szwjcarskich manufaktur oni już dawno przywyczaili się, że sprzedają zegarki swiss made znacznie powyżej rzeczywistych kosztów. Faktycznie ponieśli po drugiej wojnie duże nakłady na reklamę, które wdrukowały ludziom do głów, że to są zegarki najlepsze z możliwych w każdym segemmncie cenowym i że konsument chcący kupić dobry zegarek nie ma wyboru, musi kupić szwajcarski. Czyli Szwajcarzy nadal chcą żyć z tej marketingowej renty. Jeśli można zarobić dużo to czemu nie bardzo dużo? Stara dźwignia marketingowa działa cały czas. Na jednych mniej, na innych więcej.
  20. Euryk

    Militado Watches

    A tymczasem inne źródło podaje: Szwajcarska branża zegarków zmaga się ze spadkiem popytu w Chinach kontynentalnych i Hongkongu. Komu wierzyć? Który tekst nie jest przesadnie sponsorowany? "Mój" jest z lipca 2024, ten który zalinkowałeś z maja 2024. https://jingdaily.com/posts/china-weighs-on-swiss-luxury-watchmakers-facing-global-challenges Nawet jesli szwajcarskie zegarki szeroką strugą płyną do Chin, no załóżmy, co najmniej 50 proc. ich części zatoczyło koło, z Chin do Szwajcarii i z powrotem.
  21. No faktycznie, mikrorotor. Złoty i zdobiony w dodatku. Ile kosztował ze zniżkami? Piękny zegarek, szkoda go nie nosić.
  22. Euryk

    Militado Watches

    To ostatecznie jakie źródła uznajesz za wiarygodne? Wymień ze dwa takie źródła, albo chociaż jedno.
  23. Euryk

    Militado Watches

    Wymień choć kilka tych "powszechnie uznanych za wiarygodne". Mowa o Chinach i języku chińskim.
  24. Euryk

    Militado Watches

    "W dniu 22.10.2024 o 13:40, Euryk napisał(-a): "SW 200 (...) też produkowana w Chinach, prawdpdodobnie nie wyłącznie tam". "podaj proszę źródło tej informacji podaj proszę źródło tej informacji". Podam i co z tego? Ktoś powłuje sie na prywatną rozmowę z kimś bardzo dobrze zorietowanym, ale ten ktoś nie powie niczego pod nazwiskiem. Żyjemy w czasch tajemnic korporacyjnych, tajnych umow handlowych, spisanych i takich zawartych "pod stołem". Ale podaję: najciekwsze rzeczy zdarzają się ostatnio na forach pod poszczególnymi tekstami na caliber corner. Radzę czytać i zestawiać fakty oraz je weryfikowac w inny sposób, to się nazywa analiza. "Odnośnie różnic z PT5000 - m.in. materiały użyte na komponenty się różnią wg użytkowników". Mimo że SW 200 to replika ETA 2824 rożnią się ... ilością kamieni (o jeden). Oraz paru innymi szczegółami, ale to ten sam mechanizm. Nie ma powodu, aby nie produkowali go również Chińczycy skoro juz prdukuja 2824. I jeśli sprzedają go w swoich zegarkach ...? " Były zgłaszane tematy związane z jakością i awarią tych mechanizmów, nawet tutaj na forum". To wszystkie bardzo możliwe i być może, ale też skomplikwane. ETA 2824 produkowany jest/był w kilku chińskich fabrykach. Z różnymi rezultatami, nie zawsze dobrymi. Ostatnio przez firmę H.K. Precision Technology Co., Ltd. z Hongkongu (Shenzen), która ma supernowoczesny dział mechaniczny, choć zajmuje się też mikroeletroniką, smartwachami itd. Stamtąd pochodzi wspaniały PT5000. 🙃 >>W dniu 22.10.2024 o 13:40, Euryk napisał(-a): Te werki (NH38) produkowane są oczywiście w Chinach. Japończyk też na tym korzysta, wzyscy są absolutnie zadowoleni. >> "To zależy, fabryki NH35 są w różnych miejscach świata, także w Chinach, ale także zdarzają się chińskie podróbki / klony NH35, spoza fabryk Seiko". Chińczycy produkuja NH35 w swoich fabrykach. Pojawiły się ostatnio homary Sea-Gulla więc już nic mnie nie zadziwi. 😃 W tym świecie wszystko się zdarza, lub zdarzy, nie mniej teraz fabryki NH35 są w Chinach i (być może) w Malezji. Prawdopodobnie Seiko dostaje wprost z Chin swoje 4R35 (japońska wersja NH35) bardzo tanio, w zamian Chiny tłuką "międzynarodową" wersję mechanizmu (NH35) na swoje (ogromne) potrzeby. I wszyscy są zadowoleni. Jest takie chińskie powiedzenie: Jeśli w głównej rzece jest dużo wody to i w dopływach jej nie brakuje. Jak będzie w przyszłości, kto na tym zyska, kto straci, to zobaczymy. Wszstko jest względne. Na razie to chyba jednak Tandorio jest niszowy, a nie markowy, na tle np. Roleksa, który jest masówką, ponad milion zegarków rocznie produkowanych w trzech fabrykach. Zmienię zdanie jak Tandorio ustawi ludzi w kolejkach na dwa lata po odbiór zegarka, po wcześniejszej wpłacie całej należności. 😁
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.