"Zegarek wyprodukowany w chińskiej fabryce nie kosztuje 100$ tylko sporo więcej". Niżej masz link, że można kupić zegarek Sea-Gull za 100 USD (118 dokładnie, ale wysyłka gratis i bez cła, bo przez Holandię). Oczywiście można i za "sporo więcej", a wtedy sporo więcej się dostaje. Na linkownej stronie masz zegarki z chińskiej fabryki (np. reedycje modelli z lat 60.) za sporo mniej niż sto dolarów. http://www.good-stuffs.com/Sea-Gull-M186S-automatic-designer-watch-Ivory-yellow-silver_p_282.html "to po pierwsze, po drugie Sea Gull czyli marka pod którą funkcjonuje większośc chińskich fabryk produkujących zegarki". Co ty w ogóle piszesz? Masz pojęcie ile jest w Chinach fabryk zegarków? Shanghai Watch Factory, Beijing Watch Factory, Jilin Watch Factory, Guangzhou Watch Factory, Hongqi Watch Factory, Liaoning Watch Factory, Nanjing Watch Factory, Tianjin Watch Factory (Sea-Gull) to tylko te największe, one mają setki średnich i mniejszych kooperantów. "Sea-Gull to największy na świecie producent zegarków i z jego usług korzysta wiele szwajcarskich marek". W każdym szwajcarskim zegarku (pomijajac może te najdroższe) zapewne jest co najmniej 50 proc. części z Chin. Co nie znaczy, że to źle, tylko że drogo, zważywszy na ceny zegarków made in swiss. Ok. 95 proc. części do zegarków na światowym rynku (koperty, paski, szkła, mechanizmy, wskazówki, koronki, tarcze, paski, klamerki, teleskopy, uszczelki itd.) pochodzi z Chin, Sea-Gull jest tylko jednym z dostawców, fakt, że najbardzoiej znanym. "jednak nie ryzykowałbym stwierdzenia że zegarki Parnis pochodzą z takich właśnie fabryk - tak że ten fragment Twojej wypowiedzi raczej do tego tematu nie pasuje". Nie sugerowałem, że Parnis pochodzi z takich fabryk, więc nie wmawiaj mi tego dziecka w brzuch. Parnis to marka wirtualna, glównie internetowa o zmiennej jakości. Dlatego tania.