Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Euryk

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    793
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Euryk

  1. Euryk

    Moje japońskie trio

    Same nurki. Czemu wszystkie na jedno kopyto?
  2. Euryk

    Policzmy SEIKO 5

    Obiektyw macro, jak sądzę, podpięty do dobrej puszki plus oświetlenie. Fotografia to głównie światło.
  3. Orient 3-Star Series FAB0000EW9 cal. F4902
  4. Euryk

    Formuła1

    Ryk lwów lepiej było słychać w amfiteatrach (nie mylić z teatrami), na przykład Koloseum ― po raz ostatni na początku VI wieku n.e. ― zaś w cyrkach, na przykład rzymskim Circus Maximus, gdzie odbwały się wyścigi rydwanów, raczej słyszano rżenie koni. A także okrzyki ówczesnych kibiców, bardzo podobych do współczesnych ― startowały cztery kluby: Czerwoni (russata), Zieloni (prasina), Biali (albata) i Niebiescy (veneta).
  5. Spokojnie z tym zaoraniem, na razie ... "Although the Cal.0100 will not be commercially available, its accuracy and drive technology will continue in future models from 2019". https://www.citizenwatch.eu/concept-caliber-0100/
  6. Euryk

    Moje japońskie trio

    No nie, Seiko jest przecież do nurkowania, pływania (ostatecznie kąpieli), z czego wynika, że brakuje ci zegarka na codzień. Kolekcja absolutnie niepełna. Radosny kłopot i kłopotliwa radość w poszukiwaniu zegarka na codzień.
  7. Euryk

    Policzmy SEIKO 5

    Szkoda, bo to dobre szkiełko mineralne, wzmocnione. Ja w takim samym Seiko 5 wymieniałem szkiełko na poczekaniu i nie zauważyłem (dopiero w domu), że zegarmistrz oddał mi jakieś inne, nawet rozmiarowo i oczywiście badziewne. Nie chciało mi się wracać i robić mu awantury. A to niby znany i polecany zegarmistrz w centrum Warszawy ― co za moralny upadek zawodu. Mógłby poprosić to bym mu je dał gratis. Wymieniłem na wysokiej jakości szafirowe, nie powoduje zniekształceń optycznych, wypukłe z antyrefleksem wewnętrznym (niebieskim). Kupione na crystaltimes.net (40 USD), przeznaczone do tego konkretnie modelu Seiko 5 (SNZG15K1). Pasowło idealnie, a zegarek bardzo zyskał na wyglądzie.
  8. Mam podobny: http://www.good-stuffs.com/Classic-Shanghai-black-dial-mechanical-wrist-watch-manual-hand-winding-_p_196.html Jakość bez zarzutu, za tę cenę zwłaszcza (47 USD). Dokładność chodu + 3.1 s/24h (WatchCheck, pomiar z siedmiu dni), nakręcany codziennie o tej samej porze. Cła nie naliczono, bo przesyłka dotarła do Polski z ... Holandii.
  9. Euryk

    Parnis

    Co ci po zdjęciu? Nie dotkniesz paska, nie przymierzysz. Zdjęcie sprzedawcy: http://www.good-stuffs.com/assets/images/WLeatherBand/19mmLeather/IMG_7368.JPG Ma np. świetną klamerkę, która jest idealnie dobrana do szerokści paska i dlugości, dzieki temu w żaden sposób, wszerz lub wzdłuż, nie odstaje. Przeciez przytoczyłem twoją wypowiedź (cytat), z której wynika, że stosujesz generalne oceny: "O ile metalurgię i mechanikę jakoś [Chińczycy] ogarnęli to niestety w dziedzinie kaletnictwa muszą się jeszcze sporo nauczyć" to w końcu ty napisałeś. Niby od kogo Chińczycy powinni uczyć się obróbki skóry, jeśli znali ją 4 tys. lat temu?
  10. Euryk

    Parnis

    "Zegarek wyprodukowany w chińskiej fabryce nie kosztuje 100$ tylko sporo więcej". Niżej masz link, że można kupić zegarek Sea-Gull za 100 USD (118 dokładnie, ale wysyłka gratis i bez cła, bo przez Holandię). Oczywiście można i za "sporo więcej", a wtedy sporo więcej się dostaje. Na linkownej stronie masz zegarki z chińskiej fabryki (np. reedycje modelli z lat 60.) za sporo mniej niż sto dolarów. http://www.good-stuffs.com/Sea-Gull-M186S-automatic-designer-watch-Ivory-yellow-silver_p_282.html "to po pierwsze, po drugie Sea Gull czyli marka pod którą funkcjonuje większośc chińskich fabryk produkujących zegarki". Co ty w ogóle piszesz? Masz pojęcie ile jest w Chinach fabryk zegarków? Shanghai Watch Factory, Beijing Watch Factory, Jilin Watch Factory, Guangzhou Watch Factory, Hongqi Watch Factory, Liaoning Watch Factory, Nanjing Watch Factory, Tianjin Watch Factory (Sea-Gull) to tylko te największe, one mają setki średnich i mniejszych kooperantów. "Sea-Gull to największy na świecie producent zegarków i z jego usług korzysta wiele szwajcarskich marek". W każdym szwajcarskim zegarku (pomijajac może te najdroższe) zapewne jest co najmniej 50 proc. części z Chin. Co nie znaczy, że to źle, tylko że drogo, zważywszy na ceny zegarków made in swiss. Ok. 95 proc. części do zegarków na światowym rynku (koperty, paski, szkła, mechanizmy, wskazówki, koronki, tarcze, paski, klamerki, teleskopy, uszczelki itd.) pochodzi z Chin, Sea-Gull jest tylko jednym z dostawców, fakt, że najbardzoiej znanym. "jednak nie ryzykowałbym stwierdzenia że zegarki Parnis pochodzą z takich właśnie fabryk - tak że ten fragment Twojej wypowiedzi raczej do tego tematu nie pasuje". Nie sugerowałem, że Parnis pochodzi z takich fabryk, więc nie wmawiaj mi tego dziecka w brzuch. Parnis to marka wirtualna, glównie internetowa o zmiennej jakości. Dlatego tania.
  11. Euryk

    Parnis

    http://www.good-stuffs.com/Straps-accessories_c_21.html
  12. Euryk

    Parnis

    Większość pasków w sprzedaży na świecie to paski chińskie. W Chinach można kupić wszystko, od najbardziej tandetnych do najwyższej jakości. Zależy ile zapłacisz i od kogo kupisz. Jeśli kupujesz na Aliexpress zegarek sklecony przez amatora wieczorem w piwnicy to nie ma się co dziwić, że pasek może być (choć nie musi) tandetny. Ale jeśli kupujesz zegarek wyprodukowany w chińskiej fabryce zegarków (co bym zalecał) to już masz zupełnie inny świat. Ostatnio kupowałem chińskie paski, sygnowane przez Shanghai Watch Industry, najwyższej jakości, tak pod względem wykonania jak i materiałów. W Polsce byłyby od 100 zł w górę, a kupiłem po 4,50 USD. Przyszły z zegarkiem (osobno dopłaciłbym 10 USD za przesyłkę), 18 i 19 mm po 4.50 USD , 20 mm po 5.50 USD, 22 mm z motylkiem (Sea-Gull) 9, 50 USD, mesh (20 mm) 4,50 USD. Wybór co prawda ograniczony do brązowych i czarnych, ale inne to używam sporadycznie, czasem szare.
  13. No nie wiem, też słyszalem takie wieści, ale jestem sceptyczny. Może to w istocie są sztucznie przykurzone wspólczesne reedycje? Chińczyk jak i Polak potrafi. Orginalne "shanghaje" z lat 50/60 w dobrym stanie są podobno w Chinach poszukiwane i nietanie.
  14. W kolejnosci nierysowania: 1. szafir 2. hardlex 3. zwykłe mineralne 4. koperta zegarka W pesymistycznym, ale całkiem realnym, scenariuszu zanim zniszczysz szkiełko koperta będzie wrakiem. Niestety.
  15. A props chińskich wynalazków, jak ktoś wcześniej pisał: Shanghai cal. 8120 (SS8) (hand winding) Nov. 7-16 (worn or/and dial up) average rate -2,3 s/d Orient cal. 46V (automatic) Nov. 8-16 (worn/winder) average rate -1,4 s/d A jak stoi Seiko cal. 7S37 (automatic) ? No leży. Nov. 7-16 (winder) average rate -10,2 s/d
  16. Wyprodukowany współcześnie przez fabrykę w Szanghaju, mechanizm 8120 pochodzący z lat 50/60, wykonany wspołcześnie, według informacji na stronie sprzdawcy: "luźna stylizacja zegarka z tamtych czasów". Czyli nie jest to reedycja jakiegoś konkretnego modelu z tamtych lat. W zasadzie może uchodzić za vintage, definicja tego słowa jest dość pojemna, albo stylizowaną replikę, reedycję właściwie, bo zegarek wytwarza ten sam producent. Na stronie do której link podałem jest dużo więcej interesujących reedycji i to takich wprost. No i niemal wszystko tanie jak guma do żucia.
  17. Jasne, ale ma jedną wadę, nie jest drogi. http://www.good-stuffs.com/Classic-Shanghai-black-dial-mechanical-wrist-watch-manual-hand-winding-_p_196.html
  18. To i ja jeszcze troszku, tu też nowy paseczek. https://youtu.be/w2-Q8ksbgRM
  19. Mam w szufladzie Delbanę z lat 50/60, kiedyś nosiła ją żona, ale pod koniec lat 70. porzuciła dla Omegi (jak to kobiety). Raczej w dobrym stanie, mechanizm rusza na dwie sekundy, ale nie ma koronki, więc nie sposób nakręcić. Koperta do lekkiej renowacji, pęknięte szkiełko do wymiany. Tarcza bez ubytków, wszystkie indeksy dobrze zachowane, ale ogólnie przykurzona. Wskazówki na swoim miejscu, sekundowa też, ale bez czerwonej końcówki. Mechanizm Felsa, bez napisu "Delbana" na mostku, tylko: "17 jawels", "seventeen" oraz w innym miejscu "swiss made". Tarcza typowa, jasna (teraz właściwie kremowa), niezbyt czesto w tym wątku przedstawiana ― wszystkie indesky to cyfry, gliszowana w kratkę, a właściwie małe romby. Npisy poniżej centrum tarczy dobrze zachowane. Dekiel w dobrym stanie. Chyba warto tę Delbanę ożywić, bo to ładny zegarek. Żona się ucieszy.
  20. Krzystając z obecności tu fachowców od klasycznych Delban z lat 50/60 mam pytanie, jak to jest z ich szczelnością (waterproof), jak to należy rozumieć? Czy oryginalnie miały uszczelki (dekiel, koronka, szkiełko) i czy teraz podczas renowacji są zakładane?
  21. One obracją się jeszcze wokół własnej osi, czyli znacznie lepiej symulują ruch ręki niż zwykły rotomat. Nie widziałem takich w sprzdaży, ale to sprzęt profesjonalny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.