Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

PaweelK

Użytkownik
  • Content Count

    84
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

60 Bywa pomocny

About PaweelK

  • Birthday May 19

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Mielec
  • Hobby
    GSM

Recent Profile Visitors

269 profile views
  1. Był już longines. Ale może taki:
  2. Jeśli prostota to sinn. Ta prostota po prostu zostaje i wiecznie się podoba. Zwłaszcza gdy jest wyważona jak tu. Gdybym celował w coś co ma więcej akcentów na tarczy (nie jest taka pusta) ale jednak wyważona i ze smakiem to oris. Jednemu i drugiemu nie brak ani jakości ani klasy. Jednak z tych dwóch bardziej uniwersalny (niejako do większości stylizacji) wydaje mi się oris.
  3. Ale z tej "bransoletki" parę pasków by wyszło. 😀 a eterna jak najbardziej zacna. Tak jak moja.
  4. Co do modelu to wszystko zależy co już masz i czego szukasz. Dla mnie wszystkie ładne ale jeśli miałbym wybierać to wybrał bym taki który uzupełnia kolekcję a nie ją powiela. Jeden warunek to bransoleta. Sam się przekonałem że paski to można zamówić nawet na forum dużo lepsze niż oryginał a bransoleta to bransoleta. Zawsze dodatkowy plus. Życzę niezależnie od wyboru zadowolenia z nowego nabytku.
  5. Nr 1. Tylko celowałbym w wersję na bransolecie. Pasek zawsze dokupić można taniej.
  6. Ale że na trzeciej stronie. Jakże to tak. Podkreślmy piękno.
  7. Od forumowicza. Przypadkowo się zbiegło z poszukiwaniem.
  8. Dzięki. Zamówione. No. 1 Jak dojdzie zdjęcia się wrzuci.
  9. Pytanie do użytkowników aquisów. Który z tej dwójki i dlaczego? Się zdecydować nie mogę.
  10. Gdybym jednak założył to będę pamiętać. Świetnie pasuje dzięki.
  11. I ja postanowiłem zawitać ze swoją zdobyczą. To była długa droga na ten szczyt. Ale w skrócie udało się. Nowy, nigdy nie zakładany egzemplarz z niskim numerem limitacji. Jeszcze w folii. Aż żal nosić. 😀
  12. Po sprzedaży eterny zamiennie szukam divera. Padło na aquaracera w automacie. Tylko teraz nie wiem jaki rozmiar. Zwykle to co noszę to 42-44mm (oprócz flagshipa). Obwód nadgarstka to 18.5mm. Zastanawiam się czy 41 nie będzie za mały. Jeśli ktoś miałby zdjęcia to chętnie podejrzę. Opinie mile wskazane. No a jeśli ktoś ma zamiar coś pohandlować (uzywka) to prv.
  13. Szukam ciekawego divera w stylu eterny kontiki. (Jeśli ktoś ma to pierwszeństwo ma eterna). Na bransolecie. Bez microbrandów. W okolicy 5000 pln. Wiadomosc na prv.
  14. Po kilku stronach wypowiedzi nasuwa mi się dość smutny wniosek, ale o tym na końcu. Myślę że zgodzicie się z tym że każdy z nas na tym świecie liczącym miliardy ludzi jest tylko jednostką (numerem w tym czy tamtym spisie lub zestawieniu). Czy ktoś ze światowych rządów przejmuje się zwykłym pojedynczym człowiekiem? Raczej nie. To co liczy się na tym świecie (przynajmniej w jego części to KASA), nikt nie liczy się z tym że Ty lub Ty zejdziesz z tego świata. Dbałość o populację światową i pojedynczą jednostkę z czysto ludzkich pobudek wynikających z miłości bliźniego dawno się skończyła. KASA to klucz, ale czy tylko? Patrząc na społeczeństwo i ludzi którzy się zaszczepili dzielą się mniej więcej na dwie grupy. Pierwsi się boją, Człowiek jest istotą złożoną ale jednocześnie niektóre schematy jego psychiki są dość proste. Jak zmusić populację do tego czy tamtego działania? Po latach badań znaleziono taki czynnik. To STRACH, człowiek się boi. Oczywiście boi się wielu czynników ale jedynym który jest wspólny dla wszystkich ludzi jest strach przed Śmiercią. Od pewnego czasu mamy ogólnoświatowy trend pokazywania tylko pozytywnych stron życia. Młodość, zabawa, szczęście przyjemność itd. W cień odchodzi to co nieuchronnie związane z życiem, (choroby, starość, kalectwo, niedołężność itd.) Tak jakby ktoś chciał uwypuklić tylko pozytywy. Ok, dobrze jest popatrzeć na ładne obrazki, ale życie to nie jest wyłącznie bajka. W pewnym momencie zdarza się coś takiego jak choroba, która może dotknąć każdego. Więc co robimy? Straszymy społeczeństwo, ale nie chorobą, (to jest tylko nośnik). Straszymy ŚMIERCIĄ. I tu mamy pierwszą grupę szczepiących się. To ludzie który nie boją się choroby jako samej. Boją się śmierci. Nikogo w tym akapicie nie potępiam, strach jest silną motywacją. NAJSILNIEJSZĄ. Druga grupa to ludzie którzy przyjmują szczepionkę dla wygody, (podróże), moda, zachęta bliskich itd. Czynników jest wiele. Szanuję obie grupy. Każdy ma prawo do WŁASNEJ decyzji. Ale proszę o uszanowanie również innych. TYCH którzy nie chcą. Oni również się boją (i to tego samego co ci co się szczepią, dokładnie tego samego) . W chwili obecnej mamy mniej więcej dwie grupy ludzi. Zaszczepionych i tych którzy nie chcą. Dwie z tych grup mają swoje racje i każda z nich jest dla jednych i dla drugich dobra. Ale robimy coś co nie przysparza nam chluby. I tu jest ten smutny wniosek. Żremy się między sobą. Pozwalamy aby naszymi rękoma dokonywały się podziały. To MY jesteśmy temu winni. Rządzący rzucili kość i patrzą z góry jak psy gryzą się o nią. Smutne. Gdy my się żremy sami odbieramy sobie naszą wolność. Coś co jest dobrem nadrzędnym każdego z Nas. I o to toczy się prawdziwa walka.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.