Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

fanfar19

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1811
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez fanfar19

  1. Elegant bardzo fajny. Choć moim zdaniem na zdjęciach nie wypada najlepiej. Za to na żywo zyskuje
  2. @Mavpoczytaj wątek Nomosa, tam ostatnio była opisywana jazda z zakupem na chrono i ich udziałem. Z tego co pamiętam tamta sytuacja raczej potwierdzała to co pisze @desmo. Choć ja sam coś kiedyś na chrono nabyłem i było szybko, dobrze i bez problemów.
  3. Poziom współpracy pomiędzy AD a brokerem może być różny. Jeśli sobie ufają, to mogą się umówić, że AD stempluje kartę bez daty, a datę wpisuje broker. Nawet elektroniczną rejestrację da się obejść, jeśli broker poinformuje AD, że sprzedał zegarek. To już jest działanie przestępcze ale z punktu widzenia gwarancji klient nic nie traci. Niemniej, chciałbym zwrócić uwagę, że szary kanał to jest działanie z pogranicza prawa i umów. W większości przypadków AD powinien sprzedawać do użytkownika końcowego. Jeśli sprzedaje do brokera, to z reguły łamie w ten sposób umowę partnerską z AD i powinien to partnerstwo stracić. Jeśli do tego AD lub broker robią rzeczy, o których pisał @rafito jest to wyłudzenie VAT wykorzystujące luki w prawie albo wprost to prawo łamiące. Utrudnia to też działanie innym AD, którzy prowadzą swój biznes uczciwie bo jak konkurować ceną z kimś, kto „usunął” z ceny VAT?
  4. Nie, AD zgłasza sprzedaż w momencie sprzedaży do szarego kanału. Data na karcie i data zgłoszenia muszą być takie same. Stąd te parę tygodni straty gwarancji, o której pisałem. Chyba, że zegarek zostanie dostarczony szybko do klienta, wtedy strata jest mała. Chyba, że broker bierze zegar „na stok”, licząc, że sprzeda. Wtedy strata czasu gwarancji może być większa.
  5. Ale czy ten stempel to był stempel firmy od której kupiłeś? Myślę, że nie. Mechanizm jest prosty, gość z szarego kanału bierze od AD, AD stempluje kartę jak wydaje zegarek. Klient dostaje paragon od brokera, z kartą podbitą przez AD. Traci z reguły parę tygodni gwarancji ale zyskuje na cenie. A zarejestrować zegarek może bez problemu, bo ma prawidłową karte, a o dowód zakupu producent nie pyta. Gorzej jak, tak jak @Butikpisze, gość z szarego ma zegarek z innego źródła i nie ma podbitej przez AD karty. Wtedy gwarancji producenta nie ma. Akurat w Omedze AD po sprzedaży zegarka, zgłasza ten fakt do producenta, podając numery karty. Z tego co wiem, tak samo jest w Orisie i Tag Heuer.
  6. Widzisz ja miałbym nawet większe wymagania. Data na 6, tak. Okienko daty bez ramki w wersjach z ciemną tarczą, ale z ramką w wersjach z jasną tarczą. To byłby mój ideał 😀
  7. Męczące paski? To zobaczymy z czasem jak będzie u mnie. Mi te paski bardzo się podobają. Lubię niebieskie zegarki. Tyle, że większość cierpi na brak czytelności. Szczególnie te z wąskimi, polerowanymi wskazówkami oraz tarczą ze szlifem słonecznym, promienistym. Dla zobrazowania, w wątku Omegi był pokazywany ostatnio taki właśnie, skądinąd świetny Tresor, właściwie BEZ wskazówek. A w AT te poziome deseczki zdecydowanie poprawiają czytelność zegarka. Ale ja jestem trochę nietypowy. Nawet dziura daty bez ramki podoba mi się bardziej niż ta z ramką (w wersji ciemnej tarczy). Co chyba stawia mnie w mniejszości na tym forum.
  8. Liczę, że się nie znudzi. W każdym razie nie szybko. Jakiś czas temu zrobiłem sobie przegląd swoich zegarków z paru ostatnich lat. I okazało się, że nie ostał się żaden z tzw. spontanicznych zakupów. No, może jeden ale tak nie do końca to był spontaniczny zakup. Zmieniłem wtedy sposób kupowania zegarków, teraz jak coś mi się podoba to nie kupuję tylko czekam. I oglądam ponownie, przymierzam. Nawet parę razy. Potrafi to trwać nawet kilka miesięcy. Sam proces daje mi dużo frajdy, ponieważ można powiedzieć, że ciągle gonię króliczka. Tak kupione zegarki pozostają ze mną zdecydowanie na dłużej. W przypadku AT pierwsze przymiarki miały miejsce w czerwcu 2020 roku. Dość niezobowiązujące ale ślad pozostał. Potem była jeszcze nieudana próba skrętu w kierunku Railmastera. Więc mam nadzieję, że jednak na dłużej AT pozostanie w kolekcji.
  9. Bardzo dziękuję. Myślę, że się polubimy z AT 😀
  10. Po paru miesiącach zastanawiania się, przymiarek, prób przekonania siebie, że zegarek mi się nie podoba i nie ma co go kupować... Cóż, w końcu uznałem, że nie szukam dziur w całym i oto jest Na razie trochę nieoficjalnie, ponieważ okazja na którą został nabyty dopiero przed nami (i nie jest to niestety prezent pod Choinkę) ale już można się pochwalić, ponieważ do sklepu nie wróci. Przy okazji, Dominik bardzo Ci dziękuję za wsparcie
  11. Presence to jest taki trochę „niedzisiejszy” zegarek. Mi do gustu nie przypadł. Zarówno koperta, jak uszy sprawiają wrażenie zegarka z minionej epoki. Za to Elegant to fajna seria. Choć chyba mało doceniana. Zegarek jest dość ascetyczny w odbiorze ale to idealnie pasuje do pojęcia elegant. L2L nie znam ale mierzyłem kiedyś takiego chyba 39 i był ok, przy nadgarstku 17,5-18. Więc przy mniejszym nadgarstku 37 powinno być w sam raz. Mając taki dylemat brałbym Eleganta. Albo zaczął rozważać coś z pogranicza - smart casual choćby 1832 albo Heritage Flagship. Trochę większa uniwersalność.
  12. Przez większość czasu ten Tresor wygląda jakby wskazówek zapomniano mu zamontować…
  13. Oba świetne. Ale jeśli ten złoty to żółty złoty… to jak dla mnie prawdziwa rewelacja 😀
  14. Takie indeksy miał oryginał. W sumie to wystarczy. Po prostu rzuciło mi się to w oczy.
  15. Ta tarcza jest świetna. Jednak żeby to zobaczyć potrzeba nie tylko odpowiedniego kąta padania światła ale również wzroku. W okularach do dali albo w ogóle bez okularów, zasadniczo widziałem tylko zwykłą, białą tarczę i był to mało ciekawy widok. Pozycja dla młodych oczu albo takich z dobrą akomodacją. Ewentualnie zostaje oglądanie w okularach do czytania
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.