Poziom współpracy pomiędzy AD a brokerem może być różny. Jeśli sobie ufają, to mogą się umówić, że AD stempluje kartę bez daty, a datę wpisuje broker. Nawet elektroniczną rejestrację da się obejść, jeśli broker poinformuje AD, że sprzedał zegarek.
To już jest działanie przestępcze ale z punktu widzenia gwarancji klient nic nie traci.
Niemniej, chciałbym zwrócić uwagę, że szary kanał to jest działanie z pogranicza prawa i umów.
W większości przypadków AD powinien sprzedawać do użytkownika końcowego. Jeśli sprzedaje do brokera, to z reguły łamie w ten sposób umowę partnerską z AD i powinien to partnerstwo stracić.
Jeśli do tego AD lub broker robią rzeczy, o których pisał @rafito jest to wyłudzenie VAT wykorzystujące luki w prawie albo wprost to prawo łamiące. Utrudnia to też działanie innym AD, którzy prowadzą swój biznes uczciwie bo jak konkurować ceną z kimś, kto „usunął” z ceny VAT?