No i to to samo , ten pospolity klej do drewna i magiczny klej, to po prostu vicol. Kolejne kleje typu D2, D3 to tylko udoskonalone wersje .... Nie do końca jest tak że się nie nadaje , problem polega na tym, że reaguje na wilgoć (nie jest w pełni wodoodporny), no i przenika przez cienką warstwę forniru. Skutkuje to tym, że drewno może mieć efekt "parzenia" przy barwieniu, ale są bejce, które kryją nawet vicol. Jest trudniej, ale moim zdaniem nie jest tak źle, żeby go dyskwalifikować. Po prostu trzeba kleić dość gęstym klejem i nie smarować zbyt dużo. Warto też dać mu chwilę żeby odparował, po czym przyłożyć fornir do powierzchni. Ciepły worek z piaskiem pozwala szybciej odparowywać (czyli mniej wnikać do forniru... ) Zdobyłaś zatem kolejną odznakę "zdobywcy" nasz ZUCHU stolarski !