No i tu nie ma informacji co do amerykańskiego, ale dwa zdjęcia pokazują orzech włoski . Jak widać nie wyklucza to takiej faktury. Na powiększeniu widać wyraźnie ze nie ma zmiany barwy i brąz jest brązem o odcieniu oliwkowym , a nie różowym ... znaczy orzech . Ale z praktyki powiem mam tak koło setki arkuszy różnego forniru. Zbieram trochę przy okazji każdej giełdy. Początkowo opisywałem, ale powiem wam że nijak się to czasami ma do opisów książkowych. Teraz kupuję gdy jest ciekawa faktura, takie kawałki 30x70 cm, czasami mniejsze . Do ubytków, dorobienia detali dobieram wzorem i barwą a nie gatunkiem. Oczywiście nie pomylę czereśni z palisandrem czy orzechem lub dębem. Ale palisander od orzecha gwarantuję że można ? No i są takie które się różnią , a są i takie, że nie ... Dlatego pisałem o prawdopodobnym gatunku ... I konia z rzędem jak będzie bezbłędnie trafiał. Taka ciekawostka ... tu są gatunki drewna sprowadzane z ameryki północnej .... no i co można je pomieszać z europejskimi ? Co do drewna , Wielka Brytania wycięła prawie wszystkie lasy w czasie rewolucji przemysłowej , podobnie pół Europy ... nie jestem pewien czy drzewo ameryki północnej nie trafiało do Europy w XIX wieku...