Tak naprawdę to są pewne zasady kompozycji zdjęcia , niezależne od tematu , czy to zdjęcie przyrodnicze, fotografia okolicznościowo reporterska czy biznesowo marketingowa. Ja jak zaczynałem przygodę z fotografią wydawało mi się że wystarczy nacisnąć spust migawki w będzie ok . Szybko się okazało że naciśnięcie spustu trochę kosztuje (wtedy) i lepiej się nauczyć kompozycji obrazu i paru innych rzeczy niż wydawać pieniądze na filmy odczynniki i tracić czas. Dziś to nic nie kosztuje , trendy i gusta się "rozmyły" nie ma jednej "słusznej linii i nikt nie czuje potrzeby uczenia. 30 lat temu udało mi się zrobić 3 miesięczny kurs fotografii na ASP w Krakowie . Gość prowadzący był fotografikiem , dość znanym , ja fotografowałem przyrodę , on architekturę i obiekty na potrzeby muzeów. Po pierwszej lekcji chciałem zrezygnować , bo w ogóle mi to nie pasowało, ale wpłaciłem spore pieniądze i ... zwrotu nie było . No i dobrze , okazało się, że zasady kompozycji doboru parametrów nastaw aparatu (dla analogowych i cyfrowych) zasady są takie same dla wszystkich typów fotografii. Dobór filtrów , kątów oświetlenia, typów światła też. I wiecie co od tego czasu inaczej patrzę na zdjęcia, trochę z innym dystansem. Nie da się tej wiedzy wyczytać z książek ... choć tam jest. to ktoś musi pokazać. Więc jak patrzymy na zdjęcie, które się samemu zrobiło to nie widzimy tego co jest na zdjęciu , tylko splatamy to w głowie(wrażenia z pamięci/emocje) co zapamiętaliśmy i dodajemy obraz z nerwu wzrokowego. Mózg zawsze to miesza i "widzimy" taki kolaż rzeczywistości i wyobraźni. Dlatego zdjęcia jak się chce samemu oceniać (własne) np na wystawę, to należy to robić jak już jakiś czas "przeleżą w szufladzie", mając oczywiście na uwadze paradygmat zasad "budowy" dobrej fotografii. Oceniając cudze zdjęcie oceniamy je z perspektywy własnych doświadczeń, ulubionych kolorów kompozycji, pozytywnych wrażeń np z dzieciństwa ... Są jednak właśnie ogólne zasady kompozycji , doboru elementów obrazu które pozwalają na taką kompozycję zdjęcia, która będzie odpowiadać i podobać się 60-70% oglądających. I tak pojawia się właśnie współczesna fotografia biznesowa i reklamowa ... Pytanie , czy od kolegów pasjonatów zegarków i zegarów musimy wymagać profesjonalnej fotografii produktowej ? Czy też może potraktować to jako radosną twórczość, sprawiającą fotografującemu radość , choć być może nie do końca odczytywaną zgodnie z intencjami autora... Ja bym się przychylił do tej drugiej sugestii . Trochę przynudziłem ... ale tak jest. Ty to masz głowę ... widziałaś jak się kolegom podniosła temperatura i ruszyła wyobraźnia ... trzy dni zapewnione. A jakie sny co poniektórzy będą mieli ... Gosia ...