Problem polega na tym, że staramy się uchronić mniej doświadczonych, koleżanki i kolegów, dzieci, przyjaciół przed zrobieniem czegoś co nie koniecznie jest zagrożeniem życia , ale bywa dość bolesne. Jedni uczą się szybciej drudzy szybko a inni wcale . Tak wygląda to od podszewki. Każdy to przeżywał , każdy dał się nabrać, nawet James Bond ... No cóż może faktycznie radość odkrywania bez względu na cenę jaką płacimy sprawia, że lecimy jak ta ćma do świecy, ale dzięki temu też polecieliśmy na księżyc ... Ile dzięki temu niepohamowanemu pędowi odkrywania zyskujemy a ile tracimy to już każdy we własnym sumieniu i kieszeni odczuwa , nie tylko w kwestii zegarów.... Gosiu z Wenus ten ZEGAR jest ci pisany ... POWODZENIA