Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

LESKOS

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4856
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    21

Zawartość dodana przez LESKOS

  1. LESKOS

    Kiwaki od Junghansa

    Nie, no dwa wyraźne detale wskazujące na kopię - podstawa i mechanizm... Fajna strona. Dzięki ! A już myślałem że zrobie żonie prezent na święta - lubi słonie i sobie - ja zegary . A tak śniadanie świąteczne zjemy przy Reschu ... No tu mamy chyba oryginał ... http://www.ebay.pl/itm/Antique-Junghans-Figural-Elephant-Swinger-Mantel-Clock-Bronze-Original-1900th-/252844470124?hash=item3adeb46f6c:g:c0gAAOSw32lYwEuN Ale świąt ze słoniem nie będzie Leszekk
  2. LESKOS

    Kiwaki od Junghansa

    Tak z ciekawości zapytam, bo pojawił się na alledrogo taki słoń trąbalski, ale coś mi wygląda na wspomnianą wcześniej podróbkę chińską. Nie pasuje podstawa (inna w katalogu) i wysokość, chyba... Poza tym sam mechanizm też nie zgadza się za bardzo. Może jestem przewrażliwiony. Panowie, nie jestem specjalistą - jakie jest wasze zdanie ... http://allegro.pl/zegar-ze-sloniem-i6777189198.html
  3. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    tematyka obrazów PULSARY ...
  4. LESKOS

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    ... tu klejenie , widać że obudowa nie była taka jasna.
  5. LESKOS

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    brzydal nie był , zdjecia z lampą błyskową więc temperatura barwowa jest niższa i jest bledszy. Ja dodałem tylko politury orange, po usunięciu pierwszej wierzchniej na drzwiczkach i koronie i brodzie. Reszta czyszczona do forniru. Plama z oleju lekko widoczna pod sankami w rzeczywistości obejmowałą 1/3 pleców. szyba też z niemieckiego okna (powojenne - stosowali szyby 3,5 mm) - wymieniona na laną 1,5 mm.
  6. LESKOS

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Mam kolegę który przyjmuje takie zadania z archiwum X. Nad niektórymi siedzi po dwa trzy miesiące ale rozwiązuje problemy, a problem bywa czasami tak banalny, że Mistrz Zegarmistrz nie podejrzewa ... Tak jak napisał Mariusz , jeśli nie ma błędu konstrukcyjnego , to wierzę że każdy problem można rozwiązać.
  7. LESKOS

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Niestety jakoś tak nie robiłem, mam tylko z telefonu z oferty, ale detali nie widać. Kupowałęm na wiarę . No i w transporcie skrzynka się rozsypała ... trzeba było sklejać na nowo, politura i detale (dorobić nosy i rogi faunom ) Politura okazała się porażką , bo ktoś wylał na plecy oliwę i coś jeszcze, więc trzeba było wszystko zedrzeć i na nowo położyć. To tego mechanizm miał zamienione palety w wychwycie i zanim doszedłem co się dzieje z nim to to postarzałem się trochę (nie jestem zegarmistrzem :-)). Wahadło powyginany pręt główny ... Ale teraz wszytko piknie chodzi
  8. LESKOS

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Witam ! Jakoś lenzkirchy straciły na popularności, a ponieważ je lubię, zamierzam pochwalić się egzemplarzem który właśnie skończyłem odnawiać i że tak powiem naprawiać. Trochę mnie to czasu kosztowało , bo nie jestem zegarmistrzem , ale lubię przy nich grzebać. Zegar niby nic , żadne cudo, żaden unikat , ale spędziłem trochę czasu nad nim. Zastanawiam czy się wam spodoba. Zegara nie znalazłem w żadnym katalogu, ale to 26-tka w ładnej skrzyni. Wahadło dobrane . Sporo czasu spędziłem nad skrzynką , ale i nad samym zegarem aby zaczął sprawnie chodzić. Co z tego wyszło oceńcie sami proszę, mnie się podoba... więc trochę powisi i pochodzi w pokoju . Pięknie delikatnie bije ... Leszekk
  9. To działa nawet mam taki zegar z tą sygnaturą i to wyprodukowany w Cieszynie. Niestety mechanizm przyjechał najprawdopodobniej do montażu z wytwórni we Wiedniu.
  10. LESKOS

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Tak moja żona od roku obiecuje zrobić , ale z moimi zabawkami ...
  11. Za to zegar wylądował właśnie na alledrogo ...
  12. Dzięki, no to nie wiedziałem. Nie mam za dużo GB i stąd tylko powierzchowne wiadomości bo nie grzebię w temacie. Dziękuję !
  13. Ps . zegar znajduje się w katalogu nr 200 GB z 1912 roku jako model "1 Octagon". Zastanawiam się czy to możliwe aby był produkowany i sprzedawany jako model przez tyle lat (prawie 35 lat) od daty wskazanej przez Ciebie. raczej skłaniał bym się ku dacie bliższej XX w.
  14. Kiedyś w sieci znalazłem taką tabelę, sam jestem ciekaw co sądzicie o jej poprawności i czy można ją zastosować do tego przypadku...
  15. LESKOS

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Witam ! Przedstawiam kolejny mój nabytek giełdowy. Wymagał sporo pracy przy skrzynce, politura została zniszczona przez zalanie i konieczne stało się położenie nowej a także dokonania sporej ilości napraw w warstwie forniru. Sam mechanizm ze stosunkowo niskim numerem, sprzed sygnowania znakiem firmowym, był w dobrym stanie. wymagał umycia i lekkich regulacji. Numer tarczy jednak nieznacznie różni się choć wskazuje na zbliżoną datę produkcji. Nie wiem czy to jednak nie oznacza, że nie stanowiły pierwotnie kompletu. Całość to egzemplarz katalogowy nr 366, ale w posiadanych katalogach odnalazłem tylko zegar dwuwagowy. Nie ma jednak śladów mocowania innego mechanizmu. Skrzynia w całości jest oryginalna , chyba oprócz toczeń, ale to chyba prawie normalne. Udało się naprawić uszkodzenia forniru, położyć politurę i całość chyba nieźle się prezentuje... Ciekawe co o nim sądzicie ? jeszcze zdjęcie ...
  16. LESKOS

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Aż mi serce mocniej zabiło ... z wrażenia . Super zakup!
  17. LESKOS

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Bardzo ładny , z tej samej listy. Ostatnio właśnie udało mi się kupić 366 w ładnym stanie, z mechanizmem chodzika. Ale zaprezentuję jak wyszykuję Ps . poluję na 135 (marzenie) i 377, ale zdobyć je to nie takie proste...
  18. LESKOS

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Ponieważ ostatnio mało postów w tym temacie postanowiłem pochwalić się i przedstawić wspomnianą 91 po lekkiej odnowie. Muszę przyznać, że po zaprezentowaniu zegara przez kolegę Wafelka - strasznie mi się spodobał i po krótkich negocjacjach udało mi się go "wycyganić" . Niecały miesiąc zabawy (z politurą i lekkimi naprawami) udało mi się go powiesić na ścianie. Myślę że w towarzystwie 327 ładnie się prezentuje. wymiany wymagają wskazówki , niestety nie z pary , ale to musi chwilę potrwać . Obok będzie jeszcze jeden najnowszy zakup (fuks) ale muszę nad min popracować zanim go przedstawię ... poniżej miniaturka
  19. LESKOS

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Zaprasza serdecznie na kawę . A Bielsko Biała - muzeum zamkowe? Cieszyn generalnie jest ciężki ...
  20. LESKOS

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    "A to o to chodzi ... " jak moje żona mówi . No to Ci muszę powiedzieć w takim razie, że jestem (zresztą razem z żoną) werbus. Na śląsku cieszyńskim pojawiłem się jakieś 15 lat temu przy okazji mojej drugiej pasji. Jak zauważyłeś awatar jest trochę dziwny, nie zegarowy, a bierze się z drugiego hobby, fotografii przyrodniczej. W okolicach Chybia i Zb.Goczałkowickiego masę czasu spędziłem na fotografowaniu ptaków. Znalazłem tam działkę, zbudowałem dom i od prawie pięciu lat mieszkam na stałe. Przeprowadziłem się z Zabrza, a le tam byłem Gorolem, bo rodzice pochodzili ze Lwowa . Mogę powiedzieć zatem że jestem "synem ziemi niczyjej". Co do wystawy ... hm muszę popytać , trochę ludzi z zakresu kultury znam (z racji działań w fotografii i w Polskim Związku Fotografów Przyrody)... zobaczę. Wiem, że coś tu załatwić werbusowi jest trudno, powiem więcej , cokolwiek tu załatwić jest trudno. Cisza i spokój jaki tu sobie cenię , nie wynika jak początkowo myślałem z sielankowego charakteru mieszkańców, a z ich wzajemnie mocno napiętych stosunków . Przy okazji zapraszam na moją stronę (www.leslawkostkiewicz.pl) - są tam też obrazy z okolicy doliny Wisły. Co do wytwórni zegarów FG znam, byłem na miejscu , ale są tam tylko jakieś stare magazyny i śladu po fabryce nie ma - tyle znalazłem. Mam jeden ładny zegar kominkowy wyprodukowany przez ta spółkę w Cieszynie (patrz miniatura). Lenzkirowaty - można powiedzieć... . Mam na oku jeszcze jeden może kiedyś uda się go kupić. A apropos wystawy , próbowałeś ruszyć temat w muzeum pałacowym w Pszczynie ? też piękne miejsce na wystawę , a nawet bardziej prestiżowe - tak mi się wydaje... Zatem pozdrawiam i jak coś się dowiem dam znać.
  21. LESKOS

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    DZIĘKI :-) za uznanie. Pionuję na deskach (podładzie), niestety w wiekszości przypadów nie uzyskasz pionowości na takiej ścianie, a co najważniejsze stabilności. Zegary trzeba obsługiwać ... :-) wszystkie na chodzie i biciu.
  22. LESKOS

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    No super ale nie za bardzo wiem co Ci tu odpowiedzieć ... nijak tego nie kapuję ... kiedyś się mówiło "bez wodki nie rozbieriosz..." Niemniej pozdrawiam :-) To odpowiedź na post Kiniolowy ... trochę zajęło mi przeszukanie internetu , ale i tak nic to nie dało ... Dziękuję , staram się, lubię drewno i zegary... a juz połaczenie obu to miód
  23. LESKOS

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Witam ! Troszkę się pochwalę ale bardzo mnie dziś ucieszył finał pewnej pracy. Przez ostatnie trzy tygodnie pracowałem nad zegarem Lenzkircha o numerze kat 651, który to kupiłem od dobrego znajomego . Skrzynka wymagała trochę pracy, uzupełniłem i naprawiłem wszystkie (tak mi się wydaje ) ubytki i braki, utrącenia, pęknięcia i złamania. Usunięty nadmiar wosku i zabrudzenia oraz położyłem dwie warstwy nowego wosku ... Tarcza, wahadło, wychylnik "dostało" srebrnego blasku co mnie kosztowało niemało wysiłku. Zegar umyty wyregulowany, pięknie bije. Mechanizm z numerem 896960 datuje się gdzieś w okolicach 1890 roku. Jak na 127-latka chyba nieźle się prezentuje :-) Pozdrawiam cd chciałem dodać jeszcze dwa zdjęcia z detalami korony i brody ...
  24. LESKOS

    KSIĄŻKI O ZEGARACH

    Polecam książeczkę , jak i samą wycieczkę do zamku w Pszczynie. Zamek Książ i w Pszczynie miał tego samego właściciela. W Pszczynie mamy kolekcję ponad 70 ciekawych zegarów, a poza tym to chyba jedyny nie rozkradziony w czasach wojny zamek na naszych terenach. Przy okazji gdyby sie kto wybierał zaprzaszam na kawę (niedaleko do mnie)
  25. LESKOS

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Witam ! Przeglądam forum już od jakiegoś czasu i pilnie czytam wszystkie wypowiedzi, chyląc głowę przed wiedzą forumowiczów :-). Na zdjęciu załączonym do do tego posta zauważyłem fragment mojego ostatniego nabytku (od kolegi Wafelka ;-) ). Trochę starań i udało mi się przywrócić blask tej 327 ... Myślę że nie wyszło źle ...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.